Byłem ostatnio w Rabce. Zajrzałem na miejsce napadu pewnego 20-latka na 14-letnią dziewczynkę. Sprawa była głośna ale już ucichła. Gość siedzi w areszcie podobno mocno podrapany przez dzielną dziewczynę która się broniła. Poznałem na miejscu sympatyczną starszą panią która mi sprawę opisała więc parę aspektów sprawy

Ustronne miejsce. Z jednej strony ruiny po uzdrowiskowej pralni, wąska wybrukowana ścieżka a z drugiej lasek. Po zmroku ani nad ranem nie puściłbym tam żadnej kobiety. Sprawa działa się rankiem kiedy to dziewczyna szła do szkoły i panował półmrok

Problem Rabki i nie tylko polega na tym, że konserwator zabytków nie pozwala ruszać tych i innych ruin bo to przecież zabytki. I siedzą w tych “zabytkach” różni kloszardzi, podobno Ukrainki tam bywają i robią z tego domy uciech. Krajobraz Rabki to elegancki park, okazałe pijalnie, domy a obok ruiny budzące strach i obrzydzenie

Starsze panie mają specyficzną filozofię: Pieniędzy nie mam a kochać się lubię więc nic mi nie grozi wręcz przeciwnie. Osobiście uwielbiam takie panie aczkolwiek wyrażam zaniepokojenie

Niestety nie wszystkie są tak sympatyczne. Niektóre przypominają sobie że 40 lat temu ktoś je molestował. I nie wiadomo czy są z tego dumne czy mają traumę. Tak czy inaczej robią na tym karierę polityczną. Wywiady. Konferencje. Sympozja. A potem SPA i jacuzzi. Idą w ministry, posły. Podrasują wykształcenie przecież i tak nikt tego nie sprawdzi. Wystarczy pokazać umęczoną twarz ale porządnie zbotoksowaną, wyzywający makijaż, założyć jakieś porządne kalesony i już można walczyć o aborcję od poczęcia aż do porodu a nawet po. Każdy chłop to świnia z definicji. A ten co molestował 40 lat temu to go zniszczyć. Z zasady nikt molestujących o zdanie nie pyta bo sprawa jest oczywista

Ten 20-latek to podobno syn jakichś bogatych lekarzy. Podobno już kiedyś atakował w ten sposób. Powinien siedzieć choćby z tego powodu że jest zagrożeniem dla otoczenia. I siedzi. Nie ma sensu bić piany

W tych sprawach dziwi jedna rzecz. Młody chłopak chodzi na plebanię przez lata dobrowolnie. Jest molestowany ale dalej tam łazi. Po co pytam się? GW grzmi że ksiądz z Mielca wkładał do majtek łapę dziewczynie. Gdzie są rodzice dziewczynki lekkomyślnie oddanej w łapy wyposzczonego chłopa? Normalnie kobieta w takich przypadkach daje w ryj. Jeśli to dziecko to matka albo ojciec robi mu jesień średniowiecza i na tym sprawa się kończy. Obrzydliwość Sekielskich i innych lewaków polega na tym, że jeśli molestuje ksiądz na drugim końcu świata to będzie tam na drugi dzień. Jeśli natomiast za płotem molestuje jakiś miły sercu ZOMO-wiec to nawet nie wyjrzy przez okno

Generalnie jeśli molestuje ktoś z obecnej rasy panów to spuszczamy zasłonę milczenia. Winny jest nie ten co molestuje ale ten co to ujawnił. Jeśli natomiast molestuje jakiś ksiądz albo pisior to drzemy ryje na cały świat. Pamiętam kiedyś taką akcję lewactwa metoo. Szukali molestujących w PiS. I nie znaleźli rzecz jasna. Wniosek był taki że na bank molestują ale nie dają się złapać. Kiedy to już sfrustrowani zakończyli akcję wybuchła afera w mateczniku GW. Kobieta była tam molestowana i nękana

Tyle. Moje zdanie w tych sprawach jest jasne. Uważam że każdy z nas powinien mieć pod ręką jakiegoś colta czy P-64 aby mógł się bronić. Czytam że ostatnio nasi rodacy masowo występują o pozwolenia jakby mnie posłuchali. Szczęść Boże drodzy przyjaciele. Obronimy się nie tylko przed bandytami ale przed Ruskimi też. Amen. Uwierz mi i The Bluesbones. Nie samymi zbrodniami bodnarowców człowiek żyje

“Wiesz, kiedyś było słońce. Ono rozjaśniało moje życie. Mówiła do mnie słodkimi słowami. Sprawiała że ​​moje serce żyło. Jej oczy były pełne pasji ale głęboko w środku ból… Ponieważ wiedziała że ​​nasza miłość nie przetrwa zaczęły padać łzy. Wiesz, że Johnny Walker jest moim najlepszym przyjacielem. Dotrzymuje mi towarzystwa za każdym razem gdy jest mi smutno spala moją pamięć…”

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *