Wyszło słońce. Jest ono coraz wyżej i powiało wiosną czyli optymizmem. Nie było tego słońca praktycznie od 3 listopada kiedy to moja instalacja fotowoltaiczna nabiła ostatni raz powyżej 20 kWh. Prognozy wskazują ocieplenie choć z tym słońcem może być różnie. Wychodzi na to, że na złość malkontentom przetrwaliśmy tą zimę bez większych problemów. Kraj jest zarządzany całkiem nieźle. Na dodatek wychodzi na jaw Who is Who. Kto to jest Sikorski, kto to jest Nitras, Tusk, Grodzki. To tak jakby ktoś cię bracie okradł, pobił, sterroryzował i przyszedł żebyś mu żyrował pożyczkę. Motywuje to tym, że tamci są do bani. Tak postrzegam zbliżające się wybory
Wiosna będzie nasza. Czyli czyja? Ludzi którzy umieją się odnaleźć w tej skomplikowanej rzeczywistości. Pogodzeni z władzą którą żeśmy sami sobie wybrali, z otaczającą nas rzeczywistością. Ciągnący ten swój wózek, wiążący koniec z końcem na przekór tym bandytom próbującym zburzyć istniejący kruchy porządek rzeczy
Jest moda na defetystów. Ciągłe oczekiwanie porażki. Te modły niewierzących o to, aby wreszcie ta władza się wyłożyła. Szukanie każdego poranka wieści którymi można by przywalić w tą znienawidzoną władzę. Ta bezkarność na twarzach, zaciśnięte pięści, szukanie różnych kryminalistów którymi można by niczym maczugą przywalić. To wygrażanie się różnych kurdupli że będą siłą wyprowadzać demokratyczną władzę ze swoich urzędów. Odwoływanie się do siły ludzi którzy z wyglądu nawet chłopa nie przypominają. To wszystko przechodzi w farsę
Ciekawe rzeczy się dzieją w polityce. PiS 38%, PO 29%. Lewica 9%, Hołownia 8%, Hołownia 8%, Konfederacja 7%, PSL 6%. Wedle Socjal Changes. Wydaje mi się to wiarygodne. Pisiory nie mają dokąd uciekać, a PO ma szklany sufit. Kukiz pewnie przyklei się do PiS i będzie dla nich jakąś tam niewielką wartością dodaną. Nie wiadomo co z Ziobrą. Podejrzewam że Kaczyński ich nie wyrzuci. To jest spory odsetek ludzi sceptycznych wobec UE którzy mogą być języczkiem u wagi. Te wahania sondażowe są niewielkie od lat i jest mało prawdopodobna jakaś rewolucja w temacie. Czemu nie odchodzą od PiS-u? A niby dokąd mają iść? Powrócić do rzeki z której szczęśliwie wyszli? Willa plus? Trzeba zrobić jedną rzecz. Listę finansowanych fundacji za czasów PO. Ta załgana narracja się skończy natychmiast. Lewactwo nie ma i nie może mieć monopolu na jumanie kasiory podatnika
Podpisze Duda ustawy o SN i wiatrakową? Podobno życie to sztuka zgniłych kompromisów. Szczerze mówiąc wolałbym żeby zawetował. Ta pierwsza jest ordynarnie i ostentacyjnie niekonstytucyjna burząca porządek w wymiarze sprawiedliwości. Ta druga? 700m to mało dla 200 m wiatraków od zabudowań. Duda jest w trudnej sytuacji. Jeśli zawetuje usłyszy peany ode mnie. Jeśli podpisze, będzie krytyka, ale bez hejtu