Jestem pod wrażeniem tekstu Marzeny Nykiel na portalu braci Karnowskich. Bez zbędnego zamulania rzeczywistości pisze że klepnięcie ustawy o SN nic by nie dało. Odbieram to jako przebudzenie się elit prorządowych i przyznanie mi i innym pismakom nadającym na podobnej fali że to jest brudna gra skorumpowanych brukselskich kacyków którzy chcą sobie podporządkować polskie organy konstytucyjne. Chcą aby one tańczyły jak im zagrają. Mamy w moim pojęciu benefis frajerów którzy wierzą a nawet są święcie przekonani że kasiora będzie jak upodlą się kolejny raz i uchwalą setnego gniota burzącego porządek prawny w Polsce w imię “praworządności” czyli kaprysów skorumpowanego urzędnika. Wystarczy popatrzeć jak kuriozalne są te oczekiwania i to co Morawiecki spłodził aby zrozumieć że tu nie chodzi o żadne kamienie milowe. Spójrzmy na te dzieje grzechu oczami laika z prowincji
-Opozycja totalna walczy od dobrych paru lat o nieprzyznawanie Polsce środków. Powód? Rzekome łamanie praworządności
-Walka ta kończy się sukcesem. Środki te nie są przyznawane, ale wystawiają je niby do wzięcia. Jak pogwałcicie swoją konstytucję, jak zdemolujecie swój wymiar sprawiedliwości, jak spełnicie 116 kamieni milowych wyjętych z tyłka skorumpowanego urzędnika to dostaniecie
-Czemu opozycja nagle zapragnęła tych pieniędzy skoro walczyła o ich blokowanie? Powody widzę dwa. Idą wybory i trudno do nich startować z hasłem blokowania unijnej kasiory. I naciski związanych z nimi samorządowców którzy pragną tej darmochy niczym kania dżdżu. Czyli zaszkodzili sami sobie i pragną to odkręcać co nie jest proste jak się okazuje
-Mamy modelową sytuację korupcyjną. Przychylne oko kosztuje. Przynajmniej ja tak to widzę. Wiedzą jak się owe decyzyjne oko “przychyla” arabscy szejkowie, Rosjanie. Nasi nie wiedzą i to jest pokłosie tej niewiedzy
-Propaganda jedzie dzień i noc: Przecież wystarczy przywrócić do orzekania paru kryminalistów i innych polityków w togach. Wystarczy troszeczkę sponiewierać prawo. Nasi prawnicy odwrócą kota ogonem i będzie gitara. Następnym kamieniem milowym odpalenie obozów zagłady? Przecież to jedynie kilkaset tysięcy na remont trzeba i już 100 miliardów darmochy nasze!
-Administracja sojuszu państw do którego wstąpiła Polska wymachuje darmochą niczym kawałkiem mięsa przed wygłodniałym psem. Tego ochłapu nikt nie widział, jedynie roznosi się zapach. Niektórzy twierdzą że ochłapu czyli żadnych pieniędzy nie ma. Że to jest ściema mająca na celu podporządkowanie wszystkich organów państwa Brukseli. Ziemkiewicz ma chyba rację
-Dyskusja na portalu wpolityce.pl wydaje mi się ciekawa. Nykiel rozszyfrowała intrygę targowicy z unijnymi kacykami. Karnowski leje krokodyle łzy nad oddalającą się górą szmalu. Pytanie które mi się nasuwa jest takie: czy sympatyczni bracia oddaliby Nykiel za tą górę srebrników? Mam nadzieję że nie. Tak samo nie można się zeszmacić depcząc konstytucję w imię sporej nawet kasy. Tu nawet nie chodzi o konstytucję którą gwałcą od okrągłego stołu. To nie jest Biblia. Tu chodzi to, że te ustawy gwałcą porządek w sądownictwie, wystawiają nas na pośmiewisko. Raz otwartych beztrosko bram nie będzie można tak łatwo zamknąć. Całuski