Gruchnęła wieść że prezydent Sopotu był podsłuchiwany. Czy był, czy nie był nie wiadomo, służby maja takie prawo. Jak to zwykle bywa parę refleksji

-Jak ktoś chce zobaczyć podsłuch i inwigilację niech zerknie do swojego smartfona. Rejestruje on każdy twój ruch. Gdzie byłeś, całą historię od zawsze z dokładnością co do metra. Wiedzą jakie strony odwiedzasz, nawet co mówisz, jakie towary cię interesują i podsyłają reklamy. “Przypomnij sobie ten dzień 2 lata temu”. Fotki, miejsca, towarzystwo. Kontakty telefoniczne, SMS, maile. Mają cię na widelcu. Przy nich pisiory to przedszkole. Godzimy się na to, bo coś z tego mamy. Możesz to zablokować albo wrócić do starej Nokii. Nierealne. Jak coś kombinujesz to nie przez telefon. Jest coś jeszcze groźniejszego. Telefony te mają mikrofon i zdaje się podsłuchują. Zdarzyło mi się parę razy że podsyłają reklamy produktów których nazwy wymieniłem jedynie ustnie. Chyba coś będę musiał z tym zrobić

-Opozycja totalna nigdy nie ukrywała że rozważają opcję siłowego przejęcia władzy. Organizują różne pucze, uliczne burdy, ataki (póki co werbalne) na urzędników których chcą wyrzucać przez okna, wyprowadzać siłą. Prewencyjnie władza ma prawo a nawet obowiązek im się przyglądać. Stanowią zagrożenie dla spokoju społecznego i naszego bezpieczeństwa. To nie jest normalna opozycja. To jest chuliganeria na wysokim stopniu podniecenia zdolna nie tylko do hejtu, ale czynnych napaści. Władza musi wiedzieć kiedy uderzą i gdzie. Takie podsłuchy uważam za zasadne. Podejrzewam że każdy państwowiec tak uzna. Każdemu bandycie czy to politycznemu czy ulicznemu trzeba się przyglądać

-Sprawy te są wyjęte spod debaty publicznej. Każde państwo stosuje tego typu prewencję i nigdzie o tym się nie dyskutuje. W Polsce mamy atak opozycji totalnej i jakiegoś ośrodka z Kanady który ujawnia polskie ściśle tajne dane. To jest brudna antypolska gra mająca na celu obalenie legalnych władz

-Czy byli podsłuchiwani czy nie byli nie dowiemy się nigdy. Są to rzeczy ściśle tajne. Nawet jeśli byli, była to legalna operacja służb za zgodą sądu

-Jest taki fajny program na antenach Polsatu “Zdrady”. Detektyw chcąc mieć dowód zdrady małżonka instaluje kamery w ubikacjach, sypialniach, biurach. Czy to jest legalne? Wątpię. Niestety musimy się pogodzić z tym, że żyjemy w czasach permanentnej inwigilacji

-Rozbawienie moje budzą zarzuty starych komunistów i ich popleczników z opozycji totalnej że są inwigilowani. Obecnie stosowane metody mieszczą się w standardach zachodnich, a wielu z nas jeszcze pamięta co ONI wyprawiali kilkadziesiąt lat temu. Ten kwik jest mało wiarygodny. Tu chodzi o kij na pisi ryj. Bierze się wszystko co jest pod ręką żeby walić

-Oczywiste jest, że kiedy to (nie daj Boże) totalni przejmą władzę będą robić to samo. Bo to robi każde państwo. Jeśli ono chce istnieć musi umieć się bronić przed bandytami i stosować prewencję. Polski fenomen polega na tym, że tej władzy odmawia się prawa do istnienia i wykonywania konstytucyjnych obowiązków pomimo że pochodzi z demokratycznych wyborów

Tyle. Widzę że jest atak na JPII. Tak czytam i obserwuję co mają na niego. Pupilek Sapiehy? Nie był surowy wobec księży pedofili? Jak dla mnie góra urodziła mysz. Sprawy te są mi znane jeszcze z czasów studenckich. Ciekawe że nie odkryli jeszcze sprawy Kinaszewskiej. Nie pasuje im do narracji o pedofilii i homoseksualizmie? Sorry. Jak na razie to nic na niego nie mają i wyglądają jak kundle szarpiące nogawkę kogoś wielkiego

“Modlitwa o więź” Adamiaka wydaje mi się niezwykle piękna i ponadczasowa. Andrzej Adamiak. Ofiara covidowych szaleństw. Nie mieli czasu na wyrostek robaczkowy bo covid



By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *