Afera z ukraińskim zbożem spowodowała u mnie parę refleksji z którymi się podzielę. Rozejrzałem się wokół, nauczyłem odróżniać silos od elewatora więc czuję się już mocny i robię to co lubię czyli pomysłowy Dobromir. Zanim wsiądę na rower będę się wymądrzał bo dzień bez wpisu dniem straconym

-Skoro nie ma gdzie tego magazynować to trzeba zwiększyć ilość silosów. Dopłacać rolnikowi do zakupu tego cacka. Umieją to robić. Tak, aby każdy rolnik mógł sobie te swoje plony przetrzymać do czasu lepszej koniunktury a nawet wysuszyć i poprawić jakość

-Tanie zboże z Ukrainy może stać się błogosławieństwem a nie przekleństwem. Można zawsze z tego zrobić spirytus, biopaliwo czy pellet. Jeśli ktoś to robi to nie należy go osądzać od czci i wiary tylko chwalić. Można też przeznaczyć je na paszę i sto innych celów. Póki co to zboże jest jedynie maczugą na pisiorów

-Problem należy rozwiązać systemowo. Można to kupować tanio i sprzedawać drożej gdzie indziej. Spekulacja? Nie. Biznes. Takie czasy. Jeszcze lepiej to przetwarzać i wtedy przebitka jest dużo większa. Nie bać się tego. Problem będzie rozwiązany na szczeblu unijnym

-Problem etyczny którego bagatelizować nie można. Pomagamy im na skalę nieznaną dotąd w cywilizowanym świecie. Bo strzelają do nich, zabierają im dzieci, mordują. Trzeba im pomóc to zboże sprzedać. Nie może się to zmarnować. Choćby przerobić to na kalorie do pieców i palić

-Wychodzą fani wolnego rynku i mówią coś o wielkiej aferze bo ktoś kupił tanio zboże. Przepraszam bardzo. jest wolność gospodarcza czy jej nie ma? Gdyby to zależało od pisiorów to już dawno by wprowadzili cła i kaucje ale rządzi podobno Bruksela głucha na te problemy. Nie widzę afery. Jeśli ktoś kupił to w jakimś celu bo to jest biznes a nie caritas

-Wstrzymano import wbrew unijnym kacykom do czasu opanowania sytuacji. Czyli mają jaja. Tranzyt pod ścisłym nadzorem. Nie mam pytań

-Prokuratura działa. Jeśli ktoś złamał prawo zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. Choć wątpię czy można doszukać się winy u kogoś kto kupił taniej zboże. Machloje z jakością? Badają. Wedle mojej wiedzy to zboże jest niezłej jakości. Krew się burzy jeśli to pójdzie na pellet

-Trzeba powtarzać że to jest biznes. Kołobrzeg chce też to przeładowywać na statki a są pominięci w tym biznesie. Akcja eksport z priorytetem dla naszego zboża. Słyszę że Elbląg robi jakieś trudności z pogłębieniem toru dla statków. Wybory się zbliżają więc czas żeby się im przyjrzeć. Wydaje mi się że do gry powinno się włączyć wojsko i OTK. Na razie to kuleje, ale wiedzą jak to się robi bo to jest akcja typu węgiel

Kończę bo rower czeka. To idzie wszystko w dobrym kierunku. Krew, pot i łzy i będzie dobrze. Psy szczekają, karawana ze zbożem i innymi dobrodziejstwami ze wschodu jedzie na Zachód i do portów. I wstrzymujemy oddech bo szykuje się ofensywa Ukraińców na wschodnim brzegu Dniepru. Idą po wybrzeże morza Azowskiego. Szczęść im Boże

Wracam do korzeni czyli Cohena



By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *