Nie jestem prawnym purystą. Ba. Nie jestem nawet prawnikiem ani tym co skrupulatnie przestrzega przepisów drogowych czy innych mniej lub bardziej sensownych nakazów. Tym niemniej jestem zaniepokojony pewnymi działaniami władzy. Jeśli się umawiamy że jeździmy prawą stroną drogi a na widok czerwonego światła stoimy to tak trzeba. Inaczej katastrofa. Falandyzacja prawa? Owszem, można na nią patrzeć przez palce, ale są granice

-Wybory samorządowe były co 4 lata. Uchwalili że będą co 5 lat. OK. Obecnie przedłużyli im kadencję do lat 6 bo im tak pasowało. Skoro mogą se przedłużać kadencję o rok to równie dobrze mogą przedłużyć o lat 10. Czy to już jest demokracja? Nawet nie słyszałem jakichś protestów. Kolizja z wyborami parlamentarnymi. Ale z wyborami do PE na wiosnę 2024 już kolizji nie ma. Z kogo oni robią durni? Z siebie czy ze mnie?

-Jest bunt w Trybunale Konstytucyjnym. Paru smutnym gościom nie podoba się przewodnicząca. Nie przychodzą na posiedzenia. W związku z zaistniałym faktem uchwalają ustawę zmniejszającą ilość członków gremium. Nawet są w stanie zmienić Konstytucję byleby im TK klepnął to co chcą. Tworzenie prawa pod wpływem jakichś politycznych gierek, potrzeby chwili. Tak się nie robi

-Co chwila chcą zmieniać Konstytucję pod byle gównianym pretekstem. Ruskim trza odebrać majątki. Za chwilę się obudzą że to pozwoli też im odbierać. Będą wołać że własność prywatna święta

-Bruksela żąda wprowadzenia kuriozalnych przepisów organizujących pracę naszego sądownictwa. Uchwalili ewidentnie pozakonstytucyjnego gniota pod ich dyktando. Pan prezydent przytomnie skierował go do TK. Teraz oczekują od “swoich” prawników aby klepnęli że jest konstytucyjne coś co nie jest konstytucyjne

-Powołali komisję do spraw wpływów Rosjan w Polsce z uprawnieniami pozakonstytucyjnymi. Zagrywka ewidentnie przedwyborcza. Tym samym te wszystkie ich instytucje powołane do tych celów a jest ich mnóstwo jakby wywiesiły białe flagi. Nie dają rady. Potrzebne jest nowe pozakonstytucyjne ciało aby wykazać to i owo. Ciało będące jednocześnie prokuraturą, sądem i adwokaturą. Ciało gdzie będą zasiadać tylko pisiory bo nikt inny tam nie zasiądzie

Generalnie sposób zarządzania krajem budzi spore wątpliwości. Czasami nawet irytację i bunt. Wstaje późnym rankiem Jego Ekscelencja i rzuca hasło typu “Piątka dla zwierząt”, “przeniesienie wyborów”, “speckomisja”. Maszyna idzie w ruch. Dziś wprowadzamy, jutro długopis podpisuje. Tym niemniej jeśli się spojrzy na tych oszustów i łajdaków na opozycji widać że pisiory nie mają alternatywy. Postrzegam to jako dramat naszego kraju. Będę na nich głosował ze strachu przed tą załganą targowicą. Nie wypada mi olać tych wyborów bo powiedzą że cały rok pitolę o polityce a jak trzeba podjąć decyzję to mnie nie ma

Pan prezydent podpisał lex Tusk i skierował do TK. Raczej powinien to twardo zawetować, ale nie zgłaszam pretensji. Niechże te łajdactwa targowicy ujrzą światło dzienne

Oglądałem chwilę ten polsatowski festiwal wstydu i żenady. Czyż nie miałem racji? Uciekłem zaraz do garażu robić porządki. Przypomniała mi się historia zespołu Milli Vanilli. Osiągnęli wielki sukces, nawet nagrodę Grammy. Okazało się że oni nie umieją śpiewać. To leciało wszystko z playbacku. Takie czasy. Mamy wokalistów którzy śpiewać nie umieją. Wykreowali różne monstra, zablokowali fora gdzie lud może wyrazić swoją opinię i żyją w świecie gdzie gwiazdami są ci co śpiewać nie umieją albo umieli 50 lat temu. Koń któremu podają jedynie siano nie przeżyje 5 lat a tu dają to samo już 50 lat i trzeba żyć. Owszem, podpisałem umowę z Polsatem ale tylko ze względu na Gawryluk i Rymanowskiego. Solorz gorzko pożałuje za ściągnięcie Miszczaka. Rozwalił rozrywkę w TVN, teraz rozwala w kosmicznym tempie Polsat. Aż przykro patrzeć na tych zdolnych ludzi którzy stworzyli coś fajnego a ta łajza to niszczy. Wyrażam więc też zaniepokojenie stanem naszej rozrywki. Gdzie my jesteśmy?

Musi być intro gitarowe. Proste słowa, melodia wpadająca w ucho. Czysty, przejmujący wokal. wirtuozerska gitara w tle. Chórek. To se ne vrati

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *