Oglądanie tiwi uświadamia mi uporczywie że jest w kraju przynajmniej kilkuset delikwentów którzy żyją z permanentnego obalania władzy wybranej przez polskiego podatnika. Żyją z tego dostatnio by nie powiedzieć luksusowo. Czyli krótko mówiąc całą swoją życiową energię poświęcają na to, aby ten polski wózek wywrócić po to, aby wziąć lejce i przejąć stery. Są święcie przekonani że oni będą lepiej nim sterować. Sprowadza się to do tego że codziennie rankiem kiedy przemyją oczy patrzą gdzie się dzieje źle. Gdzie się władzy noga podwinęła. Wtedy to wrzeszczą radośnie i przyklejają się niczym pewien produkt przemiany materii do tego okrętu i wrzeszczą: Płyniemy! Taki sposób na luksusowe życie. Podatnik utrzymuje na niebotycznych wiktach ludzi którzy marzą o podpaleniu kraju po to, aby stanąć na pogorzelisku i triumfalnie ogłosić przejęcie władzy. Największym ich nieszczęściem jest to, że statystyki podają że żyje się tutaj nie najgorzej. Te ich opowieści o armageddonie tu i tam to kula w płot. Kompletnie nietrafione dyrdymały. Weźmy takiego Kamińskiego Michała. Niechże nasza młodzież się uczy jak trzepać kasiorę za nic. Money for Nothing jak śpiewał Knopfler

-Zapisz się do jakiegoś tam radykalnego Narodowego Odrodzenia Polski. Pokaż się jako żarliwy patriota. Potem załóż jakieś Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe i rób cyrk w Sejmie z różnymi Stefanami i walcz o miano Pierwszego Bigota w Kraju

-Weź ryngraf Matki Boskiej i jedź do jakiegoś Pinocheta czy innego Kima. Będzie to ładny gest który podkreśli twoje zaangażowanie w sprawy wiary i patriotyzm

-Spróbuj się dostać do Parlamentu Europejskiego. Tam jest dobra trybuna gdzie można głosić swoje jakże żarliwe poglądy. Spotkasz się tam z określeniami homofoba i rasisty ale to przecież dodaje jedynie charyzmy

-Jak wiadomo tylko krowa poglądów nie zmienia. Przechodzisz na drugą stronę barykady i teraz walczysz z tymi którzy cię wypromowali. Gryziesz rękę która cię karmiła i piszesz książkę “Koniec PiS-u”. 11 lat temu. Pisiory jak widać dalej działają, a ty występujesz w roli eksperta i wizjonera w różnych TV. Wywiady. Autografy. Wizyty w zakładach pracy…

-Jako że w PO też wiedzą kto zacz, wywalają cię bo się brzydzą. Nie przejmuj się. Zakładaj czym prędzej nową partię i przyklej się do Władka Kosiniaka. To dobry chłop jest. I już jest rolnik z ciebie jak się patrzy

-Drzwi Senatu czy innych przybytków stoją przed tobą otworem. Jesteś rozpoznawalny i robisz za lokomotywę wyborczą całej listy. Wielki Hejter spogląda łaskawym okiem. Stanowisz sporą wartość dodaną, stoisz przy mikrofonie i niech cię któryś przegoni

Jest ładne lato, sam nie wiem czemu ciągle o polityce. Niedziela jest, idę na rowerze pojeździć. Są różni szopenfeldziarze, ale niektórzy zasługują na szczególne wyróżnienie. Czekam na tą listę do Senatu. Spodziewam się tam jeszcze lepszych smaczków nad którymi chętnie się pochylę. Należy nam się chwila radości pośród smutków na tym padole

TVP poszła w kierunku folku i różnych biesiad. Wydaje mi się że jest to dobry kierunek choć jak usłyszałem “Pije Kuba do Jakuba…” to coś we mnie pękło. Nie czepiam się, liczę że będzie coraz lepiej. Tak się bawią ludzie, niechże będą z nimi. Jak się to wszystko rozkręci, wejdzie na troszkę wyższy poziom będę i ja z nimi. Utwór z 311 polubionych na moim Spotify w podobnych klimatach

https://youtu.be/rHd3TibAJjI


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *