Na temat Powstania Warszawskiego się nie wypowiadam. Nie jestem historykiem choć słucham różnych czasami szokujących opinii. Odczuwam jednak silną potrzebę żeby coś rzec bo wiele rzeczy nie kumam

-Oceniając na chłodno skutki można powiedzieć że była to największa katastrofa współczesnej Europy jeśli nie świata. 200 tysięcy ludzi zostało zabitych. Warszawa została zrównana z ziemią. Czy decyzja Bora nie była przejawem lekkomyślności? A może nerwy nie wytrzymały jak piszą znawcy tematu? Nie wiem, nie oceniam

-Uczestniczka Powstania Wanda Traczyk-Stawska która jakimś cudem wyszła z tych okopów żywa mówi że Niemcy są naszym najlepszym sąsiadem i musimy być razem. Tłumaczę sobie to prosto. Syndrom sztokholmski. Ofiara przemocy identyfikuje się ze swoim oprawcą i łączy się z nim emocjonalnie. Miłość do kata. Często osoby te chronią przestępców. Owszem, można zapomnieć, przedawnić, wybaczyć różne przestępstwa czy nawet zbrodnie. Ale tu jest coś nie tak

-Portal PCh.24.pl pisze że “Przedwojenna Warszawa była stolicą prostytucji i aborcji. I była to zapowiadana kara”. Była Warszawa stolicą prostytucji i aborcji? Być może jest coś na rzeczy. Nie wiem, nie mam na ten temat danych. Hitler w imieniu Boga zrównuje Warszawę z ziemią? Walnij się w ten swój pusty łeb jeden z drugim. To tak nie działa. Forma odpowiedzialności zbiorowej? Przecież Bóg jeśli istnieje to nie działa w ten sposób. Gdyby działał to by ukarał Niemców za te wszystkie zbrodnie. A tu do dzisiaj różni ss-mani pławią się w luksusach

-Przywykłem do tego że starsi ludzie pitolą od rzeczy. Nie należy przywiązywać do tego wagi. Mieć szacunek do wieku i cieszyć się że jeszcze żyją. Kiedy ilość wypowiadanych bredni przekroczyła czerwoną linię to zacisnąć zęby i zaprosić na jakiś kleik. Przecież ci ludzie by nas migiem sprowadzili z powrotem pod niemiecki but w podzięce że przeżyli niemiecką okupację

-Te wolty dokonywane przez żyjących powstańców przekraczają moją wyobraźnię i przestaję już kumać kto z kim i przeciw komu. Nie kumam tego i chcę być od tego jak najdalej. Obściskiwanie się z katem jest czymś co najmniej niezrozumiałym. Nie łykam tego i mówię grzecznie. Wyp..lać. Ciekaw jestem co by rzekli ci spośród tych 200 tysięcy którzy nie przeżyli. Ciekawe co by powiedzieli ci których zagazowali, zagłodzili w obozach zagłady? Trzeba powiedzieć jasno. Nie masz prawa jeden z drugim, jedna z drugą wypowiadać się w imieniu kogokolwiek. Jedynie swoim. Każdy z nas ma prawo robić durnia jedynie z siebie. Ewentualnie w naszym imieniu mogą się wypowiadać w ograniczonym stopniu ci co żeśmy ich wybrali. A rzucanie na nich obelg często jest rzucaniem obelg na nas wszystkich bo to są nasi przedstawiciele

-Stosunki z Niemcami ulegają normalizacji. Dopóki jakiś polityk albo inny nawiedzony folksdojcz się nie odezwie. Ostatnie działania rządu w sprawie reparacji i politykę wobec Berlina, Brukseli oceniam pozytywnie. Są rozgrzani, na klęczkach już nie chodzą. Choć bywało różnie

Kończę bo zaczynam się denerwować niepotrzebnie. Po owocach ich poznacie. Jakie owoce są każdy widzi. 200 tysięcy trupów, stolica zrównana z ziemią. Ci co jeszcze żyją marzą o obściskiwaniu się z oprawcami. To są nasi idole i przewodnicy duchowi? Z kim, przeciw komu i dokąd mamy iść? Całujcie mnie wszyscy w dupę

Tym niemniej szacunek dla Powstańca pozostaje. Jest wróg, są dzieci walczące z nim, są bohaterowie. Są też kolaboranci którzy relatywizują tą straszliwą przeszłość do dzisiaj. Nie łykam tego

Nie umiem oddać należycie tego co się działo. Ale są tacy co umieją


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *