Do ewentualnych pytań referendalnych w czasie wyborów odnoszę się nieufnie. Zaburzają one i rozmywają to święto demokracji. Narzucają linie podziału, komplikują wyborczy proces. Można owszem robić referenda choć nasza tradycja nakazuje organizowanie ich w sprawach ważnych, kluczowych. Nawet ustawodawca nie przewiduje takich kaprysów i trzeba improwizować z procedurami. Na pytania o głupstwa Kowalski nie chodzi. Pytanie się o pierdoły nie jest społecznie akceptowane. Jak to zwykle bywa parę uwag
-Pytania nie mogą uwłaczać inteligencji by nie powiedzieć godności wyborcy. Pytanie czy chcesz przymusowej relokacji ludzi obcych kulturowo którzy nie kryją się z tym że chcą naszą cywilizację zniszczyć powoduje mój opór. Po to wybrałem Kaczyńskiego i spółkę żeby robili swoje a nie pytali się o oczywiste oczywistości. Ale tu odpuszczam. W Brukseli nasi negocjatorzy potrzebują kwit z wynikami takiego plebiscytu. Niechże się pytają, odpowiem
-Emerytura. Kobiety 60, mężczyźni 65. Szczegóły są uzależnione od kondycji ZUS i państwa. Jeśli one pozwalają to jestem za możliwością pójścia na emeryturę jeszcze przed podjęciem pracy. Nie wiem o co chcą pytać i wątpię czy ma to jakikolwiek sens
-Pytanie do rolników. Zagrywka po to, aby ich zachęcić do poparcia. Co ma powiedzieć nie-rolnik jak ja? Po co zaburzać proces wyborczy pierdołami? Czemu przez 8 lat nie pytali tylko akurat teraz przy tych najważniejszych wyborach? Absurd czystej wody. Podzielą wyborców na rolników i nierolników? Nierolnicy nie otrzymają kartki do referendum?
-Chcą pytać o rzeczy ważne? Niech zapytają o wystąpienie z UE. Podobno 90% jest za pozostaniem. Niechże obywatel się wypowie, poznamy prawdę której wyraźnie się boją
-Pytania typu: Czy chcesz być bogaty czy biedny, chory czy zdrowy uwłaczają inteligencji a nawet godności. Mam wrażenie że takie pytania nam postawią. Nie będę na nie odpowiadał jeśli takowe będą. Wyjątkiem będzie pytanie o imigrantów. Uważam je za uwłaczające ale odpowiem. Niechże mają dokument w Brukseli gdzie jest wyrażona nasza oczywista wola w tej sprawie
Widok Wielkiego Hejtera ze swoją totalną jaczejką jest na tyle odrażający że nie ma mowy żebym się zachował inaczej jak poszedł do urny i zagłosował na pisiorów. Jest pięknie pomimo paskudnych czasów. Jedno z drugim się przegania a my się kochamy jak śpiewają discopolowcy. Polska się obroni przed tą parszywą napaścią targowicy, Niemców i Ruskich. Boska Maria Daines na dobry dzionek