Ciary mnie przeszły po plecach. Tym razem nie przy słuchaniu muzyki ale podczas wizji Krzysztofa Jackowskiego. Nawiązał kontakt z duchem Andrzeja Leppera. Okazuje się że wpuścił jakiegoś gościa do naprawy kabli. Ten psiknął mu w twarz jakimś sprayem po czym go powiesił i wyszedł przez okno. Mówił coś o pięknych widokach po tamtej stronie, że oni lubią tu przychodzić choć panuje tu obłuda. Podchodzę do tego wszystkiego z dystansem, nie wykluczam niczego choć nigdy nie doświadczyłem tego typu kontaktów
Wysłuchałem też grzecznie innego jasnowidza Rafała Ziemkiewicza który przewiduje trzecią kadencję pisiorów. Nie są to jakieś wizje tylko logiczne wyciąganie wniosków z poznanych faktów poparte solidną wiedzą. Jako że myślę całkiem podobnie pozwolę sobie się odnieść i dorzucić swoje trzy grosze. Tylko że niczego nie przewiduję bo parę razy już dałem ciała i wystarczy. Ziemkiewicz jest jak widać posłańcem dobrych wieści a więc mile widziany jako adwersarz. Posłańcy wieści złych won
-Jest źle przykładowo w służbie zdrowia. W związku z tym głosujcie na nas. Chwila. To że jest źle nie oznacza że mamy na was głosować. Za waszych czasów było jeszcze gorzej. Mówiąc że jest źle szukamy punktu odniesienia. Nie da się tej narracji obronić w żaden sposób także w innych dziedzinach życia bo punkt odniesienia jest jeszcze gorszy
-Pisiory dostaną więcej niż im dają sondaże. Wielu z nas w obawie przed hejtem woli się nie przyznawać do preferencji. Zjawisko to było widoczne na Słowacji gdzie exit poll dał plamę a raczej obywatele zrobili im kuku bo pracownia sprzyjała lewactwu
-Trzecia Droga do Sejmu ne wejdzie. Tutaj bym głowy nie nadstawił. PSL ma swój żelazny elektorat i udaje im się jakoś przemycać do Sejmu. Gdyby nie weszła pisiory będą miały większość bo Konfederacja ma też coś w rodzaju szklanego sufitu
-Nie ma sondażu który dawałby zwycięstwo KO. Zwycięstwo pisiorów wydaje się być poza sporem
-Nie ma ich na kogo wymienić. To jest mniejsze zło
-Urojenie wyższościowe jest podstawą tożsamości opozycji lewicowo-liberalnej. Przegrali kilka wyborów i nie wyciągają wniosków. Nie ma spowiedzi, żalu za grzechy, postanowienia poprawy, zadośćuczynienia. Nie ma nic. Jest za to buta. urojenie wyższościowe. Nic żeśmy złego nie zrobili. Winna jest zaściankowa hołota której pokażemy w swoim czasie gdzie raki zimują
-Czyhanie na potknięcia władzy. Przez osiem lat nic innego nie robili jedynie śledzili media i szukali czym by tu uderzyć we władzę. Nie będzie paliwa, będzie za to druga Grecja. Szukanie gejmczendżera doprowadziło do sytuacji kiedy to zabrnęli w świat absurdów. Podpalają co chwila jakąś stodołę przykładowo a potem wrzeszczą że się pali. Kupujcie paliwo a potem wrzask że nie nadążają z zaopatrzeniem
-Trzeba mieć jakąś opowieść. Nie mają. PiS prezentuje się jako partia zdrowego rozsądku, ciepłej wody w kranie, mają jakieś wizje a KO prezentuje się jako partia oszołomów. Straszeniem się w Polsce wyborów nie wygrywa
-Ostatni przekaz: My mamy Polskę w sercu. Przecież każdy dobrze wie gdzie mają Polskę. Instrumentalne traktowanie ludzi jak choćby Joannę z Krakowa
-Pisiory jadą na bezpieczeństwie. Socjalnym, energetycznym, kupują broń, na ulicach jest spokój, nie wpuszczają nachodźców. Jakaś tam opowieść jest. Po to jest władza, robią swoje. Nie najlepiej ale robią. A ONI brużdżą
-Wszelakie pomysły, hasła wyborcze napotykają na pytanie: Przecież żeście rządzili. Czemu żeście tego nie wprowadzili? Są generalnie niewybieralni
-Pisiory przez 8 lat kupowały sobie wyborców. Tam gdzie im brakowało głosów wieźli jakiś wóz strażacki, budowali most, remontowali szkołę
-To są już dni świrów. Kazali swoim kupować paliwo bo tanie a teraz wrzeszczą że nie nadążają z dostawami. Podpalić stodołę i wrzeszczeć że słabo gaszą. Ale mają gejmczendżera. Wywalali z domów za kartę Orlenu a teraz już jest dobra bo trzeba kupować bez opamiętania. Takie zachowanie nie mieści się w kategoriach zachowań ludzi nie tylko przyzwoitych, ale także rozumnych
-Błaganie UE: Przyślijcie nam sankcje. Słynne pytania: Co jeszcze możemy dla was zrobić? Zabierzcie pieniądze z KPO, więcej sankcji. Odsuńcie wszystkie fundusze
-Tatusiu czy przesunęli Marsz Niepodległości? Nie córciu. To nie był Marsz Niepodległości. Oni się przebrali. Dobre
-Tusk z pozycji “Polskość to nienormalność” przechodzi na arcypolskość. Kto to kupi? Czekam aż położy się krzyżem w jakimś kościele
-Konfederacji brak profesjonalizmu. To jest coś z pogranicza politycznego folkloru. Potrzebują kilku lat żeby dojrzeć choć są po właściwej stronie mocy. Nie dostaną pakietu kontrolnego. Za dużo krytykanctwa za mało profesjonalizmu
-Trzy dni przed wyborami Komisja Europejska przyjmie dokument wciskający nam imigrantów z pozbawieniem prawa weta. Będzie to prezent dla pisiorów. Swoisty gejmczendżer. Padnie też zapewne z ust Ursuli coś podobnego jak przed wyborami we Włoszech. To już zmobilizuje nawet tych co na wybory nie chodzą albo są obłożnie chorzy
-Polska klasa polityczna nie jest w stanie wytworzyć przytomnej opozycji więc władzy zmienić nie można, nie ma na kogo. Proste
Przepraszam że jest dzisiaj więcej Ziemkiewicza jak mnie, ale jest w formie. To są argumenty druzgocące i trudno z tym polemizować. Mogę co najwyżej coś dodać co niniejszym uczyniłem. Dodam jeszcze że ta propaganda w tiwi mnie już męczy i przestaję to oglądać. Jest pozamiatane już i będę się starał zajmować czym innym. Whiskey się chłodzi już w lodówce, odpalamy 15 X i tyle w temacie
Coś adekwatnie jak zwykle. Gitara śp. Andrzej Nowak. Nalepa i mocny tekst Loebla