Wiatr zmian

I stało się. Wróciłem z Gorców zmęczony i zagłosowałem. Wprawdzie polsatowskie słoneczko wraz z sympatycznym Bodziem Rymanowskim ogłosili mi zwycięstwo pisiorów, ale wychodzi na to, że jest to zwycięstwo pyrrusowe.…

Na wybory

Prawdopodobnie jest to ostatni mój wpis przed wyborami. Być może coś tam jutro jeszcze wrzucę na luzie, ale ostatnie słowo dziś. Jadę w góry trochę nabrać dystansu i odetchnąć świeżym…

Nie do wiary

Ciary mnie przeszły po plecach. Tym razem nie przy słuchaniu muzyki ale podczas wizji Krzysztofa Jackowskiego. Nawiązał kontakt z duchem Andrzeja Leppera. Okazuje się że wpuścił jakiegoś gościa do naprawy…