Parę uwag ogólnych. Najpierw jednak muszę coś odszczekać. Wydawało mi się że zakaz wjazdu do stolicy starszych aut to takie tam niewinne zarządzenie bo prawie nikt nie jeździ wehikułem starszym niż 27 lat. Zbiła mnie z tropu sympatyczna Edyta Lewandowska która zestawiła nowe 6-litrowe diesle którymi śmigają tam elyty i malutkie starsze autka którymi wożą warszawiacy dzieciaki do przedszkoli. Trafiony zatopiony. Poza tym niedawno sprzedałem 18-letnią Toyotę RAV-4 w dieslu która wcale nie “kopciła” i była (jest jeszcze) całkiem niezłym autem. Wstaję więc z posadzki po nokaucie i przyznaję rację że to jest granda
Czytam że ostatnie filmy z obrad Sejmu mają większą oglądalność niż patostreamerzy. Zestawienie tych przybytków i występujących showmanów wydaje mi się trafne choćby z tego powodu że tu i tam mamy do czynienia z patologią. Różnica jest taka, że patostreamerów nie chroni immunitet. Sorry. Popcornu nie kupuję
Grzmią sensacyjne nagłówki: Iga Świątek nie była sama na Malediwach. Zdjęcia ujawniają wstrząsającą prawdę. Trzeba więc zajrzeć z kim to poleciała. Domysły są różne. Na coś tam należy wyrazić najpierw zgodę, obejrzeć kilka reklam i przeczytać spory elaborat. Na końcu dopiero owa sensacja. Iga poleciała z ojcem i siostrą. No comments
Przeglądam portale dalej. Wchodzę na “Fakt”. Coś tam na wstępie trzeba zaakceptować żeby ci mogli podsyłać reklamy. OK. Klikam żeby poczytać o profesorze który spowodował wypadek na przykład. Przekierowują nie do tekstu tylko na Onet. Tam musisz coś znów zaakceptować i obejrzeć kilka reklam. OK. Klikam więc w okienko z tekstem o profesorze. Wyskakuje reklama Black Week. No nie. Tego już nie kliknę. Koniec zabawy. Wyp..lać
Nic to. Na poważnie będzie teraz. Otóż Korwin twierdzi że Konfederacja powinna poprzeć ewentualny rząd Morawieckiego aby zapobiec dojściu do władzy Lewicy. Odniosę się bo jest to miód na moje serce zdruzgotane perspektywą rządów totalnej zarazy
-Jak słyszę Korwin to odruchowo zaczynam czytać o zespole Aspergera. Pasuje mi to, choć mogę się mylić. Są to ludzie piekielnie inteligentni w jakiejś wąskiej dziedzinie ale nieporadni w innych sprawach. Pamiętam jeszcze z czasów studenckich jego genialne zagrywki brydżowe. Niestety Mentzen ma rację. Ma on olbrzymi potencjał niszczenia. Nawet tego co sam zbudował
-Logicznie podchodząc do sytuacji w Sejmie oczywiste jest że siły konserwatywne powinny się jednoczyć. Jakieś drobne urazy z przeszłości powinny iść na bok i trzeba zewrzeć pośladki w celu obrony kraju przed lewactwem które nie ukrywa że chce siłowo przejmować poszczególne instytucje. Że o obronie wartości konserwatywnych nie wspomnę. Wszystkie ręce na pokład. A to obwąchiwanie się Konfederacji z totalnymi przeciwko pisiorom to jest już jakiś obłęd i warto byłoby zapytać o co walczą, z kim i przeciw komu
-Moje zdanie jest takie że lewactwo ogarnięte patologiczną nienawiścią w stosunku do wszystkiego co polskie osiągnęło niezły wynik w tych wyborach drogą kłamstwa, za pieniądze Sorosa i dzięki intrydze KPO. Doszło do tego zużycie pisiorów i sto innych przyczyn, ale nie czas wylewać żale. Jest jak jest i trzeba się zachować jak trzeba. Wygrana Wildersa w Holandii oznacza że Europa skręca w prawo i to mocno że aż strach. Że o Słowacji nie wspomnę. My gdzie skręcamy? W odmęty lewackiego szaleństwa?
-Śmieje się nawet lewactwo z głosowania przeciw federalizacji UE przez PO. Tusk przeciw Europie? Nie żartujmy. Podpisze wszystko co mu podsuną bo interesuje go stołek w Brukseli. Postrzegam to jako łabędzie śpiewy lewactwa. Sądzę że nadchodzące wybory do PE zmienią oblicze Europy
-Konfederacja liczyła na więcej. Ich elektorat zagarnął Hołownia. Czemu? Mentzen latający helikopterem z piwem, dwuwładza, pitolenie o likwidacji podatków. Wystawiać Bosaka i buzie w kubeł. Przekaz dnia jest jeden. Mówić jednym głosem. Braun jako folklor może być. Ustawić się po prawej stronie sceny i jasno zdefiniować kto wróg śmiertelny, kto neutralny a kto po tej samej stronie barykady. Trzeba poprzeć Morawieckiego w imię racji stanu i obrony Polski przed śmiertelnym zagrożeniem. Korwin ma rację. Niechże choć raz zrobią coś sensownego. I tak pewnie braknie, ale trzeba próbować. Może się jeszcze znajdzie jakiś patriota wśród tej patologii. Amen
No chyba wystarczy. Latarnik. Kultowy bajecznie piękny kawałek z czasów młodości