Lubię szyk przestawny i nie waham się go używać w razie poetyckiej weny. Poetycko nie będzie jednak bo jest dostawa nowych smaczków ze świata lewactwa
-Znak czasów w Niemczech. Walą wiatraki bo stoją na sporych złożach węgla brunatnego. Te zdejmowane turbiny pójdą do Polski aby totalni mogli walczyć z ociepleniem klimatu
-Głównodowodzący totalną ekipą obsobacza aktualnego jeszcze premiera Najjaśniejszej że przepisał majątek na żonę. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie zrobił dokładnie tego samego. No ale jak wiadomo co wolno wojewodzie…
-Kamil Stoch odsunięty z kadry. Ma trenować pod okiem Krzysztofa Miętusa. Tego samego co spadał na bulę kiedy Stoch latał
-Strefa czystego transportu. Zakazują użytkowania starszych małych autek jakimi śmiertelnik wozi dziecko do przedszkola bo na nowe go nie stać ale odrzutowce wożące ich na różne śmieszne spędy klimatyczne zostają
-W ustawie zamrażającej ceny prądu przepisy odnośnie zabudowy wiatraków? A czemu nie? Teraz k..a my! Próba płatnej korupcji? Cicho. To się wytnie
-Europa zaczyna nas bronić przed najazdem tych współczesnych Hunów. Glapcia broni prezes banku centralnego euro-kołchozu. Świat staje na głowie. Hunowie dostają jakby sygnały gdzie się kończy ich rewir. Jeśli go przekroczą dostaną w ryj. A jak wiadomo cofają si tylko przed siłą
Mój utwór numer 2 wedle Wrapped Spotify na ten rok też jest niespodzianką. Przejmująca opowieść o wolności ulubionego (podobno) duetu Polaków. Na czasie to jest, bo idą paskudne czasy. Cieszmy się tą wolnością póki jeszcze ją mamy. Może to sentymentalne i ckliwe jest, ale ładne. Całuski. Jest OK, a jak będzie nie wiemy