Pan prezydent podpisał ustawę o refundacji zabiegów in vitro z pieniędzy podatnika. Obyło się to bez większych protestów czy nawet kontrowersji. Zwracam uwagę na parę aspektów sprawy

-Udało się zmanipulować część opinii publicznej że tu chodzi o zabiegi a nie kasiorę. Jeśli w ten sposób będziemy rozmawiać to nie dogadamy się nigdy. Zabiegi odbywają się i nie budzą większych kontrowersji. Natomiast nie słyszałem żeby ktoś się pochylał nad kasą skąd ją wziąć, komu zabrać. Nastały nowe święte Mikołaje które jednocześnie hejtują poprzedników i przejadają kasiorę przez nich zarobioną. Odnoszę się do tego nieufnie bo to jest kosztem innych ludzi którym ta kasa jest bardziej potrzebna. Chcesz sobie kupić dziecko? Nie ma problemu, ale za swoje albo innych fundacji

-Kościół uznaje za grzech poddawanie się zabiegom. Pan prezydent pograł tutaj odważnie. Osobiście nie mam nic przeciwko tym zabiegom, ale mam wątpliwości czy nas na nie stać w obecnej sytuacji bo one są cholernie drogie. Obserwuję z przerażeniem te wszystkie zbiórki na chore dzieci bo ceny lekarstw i zabiegów są horrendalne. Wchodzimy ponownie w szybkim tempie w etap “Piniyndzy ni ma i nie bedzie”. Zanim zaczną rządzić rozdadzą wszystko

-Mój nos wyczuwa tutaj działanie sprawnych lobbystów. Zanim się rozsiedli w fotelach, jeszcze władzy nie przejęli a ustawa już klepnięta. Sorry. Czuję smród. Potworny smród

Kończąc wątek stwierdzam że pan prezydent wielkiego fo pa nie popełnił. Ma w poważaniu problem kasiory, niech się totalna zaraza martwi. Czy wzbudził tym sympatię? Nie sądzę. Totalni nim pogardzali od zawsze i to się nie zmieni. Natomiast pisiory i katole w większości jak sądzę nie są zadowoleni. Sądzę że Kaczyński oczekiwał od niego zastopowana Wielkiego Hejtera na podstawie dokumentów Cenckiewicza. Ten tego nie zrobił i idzie na noże. Odezwała się u pana prezydenta Unia Wolności i tyle. Ja tam nie dymię

Wybory kopertowe

Wybory prezydenta AD 2020 nie odbyły się w terminie konstytucyjnym i tego powinna dotyczyć komisja śledcza i dochodzenie. One się nie odbyły na skutek obstrukcji opozycji i Gowina. Koniec kropka. To że pisiory desperacko i nieudolnie próbowały je zorganizować jest rzeczą wtórną. Wedle mojej wiedzy nie było żadnych podstaw prawnych żeby te wybory odciągać czy organizować ten cyrk. Należało ogłosić termin i te wybory przeprowadzić wedle zasad obowiązujących podczas epidemii. Mam jeszcze przed oczami tych “mędrców” mających konstytucję w dupie bo covid. To oni powinni beknąć. Druga komisja powinna powstać na temat tego co oni wyprawiali podczas tej zarazy. Ale nie powstanie bo ci co sądzą byli zwolennikami jeszcze większego zamordyzmu. Większy idiota bowiem nie będzie sądził mniejszego idioty bo sprawa by się rypła że są wszyscy kompletnymi The Billami. Na ławie oskarżonych siadają ci co desperacko i nieudolnie próbowali zorganizować wybory prezydenckie a ci co je sabotowali siedzą jako oskarżyciele. Ci co bandycko stosowali covidowe absurdalne obostrzenia są krytykowani za zbyt łagodne podejście do tematu

Jak to zwykle bywa już wymiękam. Nadchodzą optymistyczne sygnały z NBP że są przygotowani na odparcie tej bolszewickiej nawałnicy. Prowadzą rozmowy z kancelariami międzynarodowymi, a rynki finansowe nie traktują poważne tych pohukiwań Mordoru. Podobnie jest z TVP. Nie wystraszyli się i bronią polskich mediów. Nowy cud nad Wisłą? Tak to widzę. Być może nawet wybiorę się do Częstochowy. Widok tych zapijaczonych gęb żądnych zaorania jedynych wolnych mediów w Polsce przyprawia mnie o mdłości. Daniel Castro

Jeśli jesteś przygnębiony i czujesz się zraniony przyjdź. Całą twoją samotność spróbuję ukoić. Zagram dla ciebie bluesa. Nie bój się, wejdź. Możesz spotkać jakichś swoich starych znajomych. Ukoję całą twoją samotność. Zagram dla ciebie bluesa. Wejdź, usiądź tutaj, pośpiewamy chwilę. Widzisz, ja też jestem trochę samotny, A samotność to bardzo zła rzecz. Samotność może cię przygnębić Tak, tak, czy czujesz się teraz komfortowo? Samotność uderza w umysły dobrych ludzi. Zbyt wiele miłych rzeczy dzieje się na tym świecie. Jesteś bardzo ładną dziewczyną Gdzie mieszkasz? Nie, nie, nie, zignoruj to, w porządku, w porządku Najważniejsza rzecz. Chcę cię znać Mówię: chcę CIEBIE poznać. To świetne, prawda? Zagram dla ciebie bluesa. Nie mam żadnego wielkiego nazwiska. O Panie! Ja nie jestem wielką gwiazdą. Zagram ci bluesa na mojej gitarze. Całą twoją samotność, spróbuję ukoić. Zagram dla ciebie bluesa

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *