Staram się już na spokojnie szukać pozytywów w tym bezprecedensowym szturmie tuskowej junty na media. Żeby nie wyjść na zgorzkniałego posłańca wyłącznie złych wieści
-Przeglądam opinie na temat tej akcji i widzę że w zasadzie wszyscy są zgodni. To jest konstytucyjne bezprawie. Ciekaw jestem jak się do tego odniesie Bruksela i ci co chodzą w koszulkach z napisem “Konstytucja”. Ciekaw jestem też jak będą z tym żyć różni konstytucjonaliści sprzyjający rządzącej juncie. Dodając do tego to co robi Bodnar można stwierdzić z całą stanowczością że jest to upadek rządów prawa w Polsce
-Mamy złoty okres TV Republika. Normalnie kwitną. Osobiście kiedy to zobaczyłem że nie ma Teleexpressu odruchowo na nich przełączyłem. Nawet Polsat News stał się mało atrakcyjny ponieważ sytuacja wymaga ostrzejszych komentarzy. W zasadzie nie mam pretensji bo mają swoje zasady nie angażowania się po żadnej ze stron sporu. Tylko że sytuacja wymaga zaangażowania i solidarności z ofiarami tego bandyckiego napadu. Ubolewam też że polsatowskie słoneczko pojawia się zbyt rzadko. Mamy reżimowe TVP, TVN i póki co jeszcze w miarę przyzwoity Polsat. Na razie żadnych ruchów nie wykonuję, mam z nimi umowę głównie ze względu na kanał 66 i 67 czyli PN i TV Republika. Jeśli to ruszą albo Polsat News zacznie świrować i włączać się w ten załgany propagandowy chór oddam dekoder
-Wraca stara, poczciwa “Solidarność”. Stajemy się sobie bardziej bliscy i odzywają się starzy kumple w odruchu owej solidarności w obliczu bezprawia. Wracają wspomnienia czasów młodości. Czytanie różnych bibuł z wypiekami na twarzy, pogarda dla junty, dziennikarze niby bez mundurów ale te same miny i jakby z tamtych czasów. Będzie woda zamiast zupy. On będzie żarł zupę a mi serwuje wodę. Stare czasy ale była solidarność, kochaliśmy się. Myślałem że to se ne vrati. Jednak se vratiło. Przywiozła pewnie to ta czeska wiedźma. A jej rodak śpiewał proroczo: “Kupcie sobie grzebienie, idą wszawe czasy. Trawą idą hieny po swoje frykasy. Widziałem to już gdześ. Wzniesiona w niebo pięść, brygady, bojówki a z daleka śpiew Międzynarodówki”
-Junta kończy zawsze tak samo. Na śmietniku historii otoczona pogardą. To jest dewastacja państwa polskiego w trybie ekspresowym. Jej dni są zawsze policzone i sądzę że już należy chłodzić dobrego łyskacza. Raczej czyściochę. Ostatnio nie przepadam za “perfumami”. Tylko nasza, polska wódka jak mawiał Nikoś Dyzma
-Zastanawiam się co nam mogą jeszcze zabrać? Media zabrali ale przecież jest jeszcze wspomniana TV Republika i Internet. Teoretycznie mogą zabrać. Praktycznie? Chyba nie. W stanie wojennym było jedynie Radio Wolna Europa i bibuły. Swoją drogą to RWE fajne było. Gdyby tak to odpalili obecnie słuchalność mieliby na bank. Te zagłuszarki. To kręcenie gałką żeby złapać choć jedno zdanie pośród szumu. Ten niepowtarzalny dreszczyk emocji z tym związany. Usłyszałem coś nielegalnego i rozglądam się czy aby nikt mnie nie zapuszkuje za nielegalny nasłuch. Tak się teraz ogląda TV Republika i czyta braci Karnowskich. Owoc zakazany smakuje po stokroć lepiej. Będą do nas strzelać? Już strzelali kiedyś. Przeżyłem i się nie boję. W sumie już się trochę nażyłem. Rasowy pies się wystrzału nie boi. Rasowy chłop też nie powinien
-TVP oceniałem różnie. Na bezrybiu i rak ryba przeważnie podchodziłem do tego. Obecnie za nimi zatęskniłem bo się przyzwyczaiłem. Uzyskali status prześladowanych przez tą bandycką juntę i poprzez to stali się bliscy. Gościli każdego dnia na moim ekranie, prezentowali poglądy zbliżone do moich choć topornie na ogół ale miałem wrażenie że mnie czytają. A dla blogera największą satysfakcją jest to, że jest czytany i cytowany. Ta sympatia widza to jest pewien kapitał który kiedyś zaowocuje bo czas junty nie trwa krótko. A są to młodzi ludzie
-Ta nowa TVP nie może być inaczej postrzegana jak reżimowa. Nawet jeśli będą jechali po tych terrorystach jak po burych sukach. Jest mit założycielski. Wypędzili prawowitych dziennikarzy i zasiedli tam prawem kaduka. Kontakt z nimi będzie określany jako kolaboracja i zostaną otoczeni infamią podobnie jak to było w stanie wojennym. Ten Czyż jest nawet podobny do Tumanowicza. Myślałem że to on wraca
-Ludzie zapewne zaczną o 19.30 wychodzić demonstracyjnie na spacery, przestaną płacić abonament. Staną się pośmiewiskiem w necie. Tylko zacierać łapy.
-To wszystko śmierdzi tak zwanym darwinizmem społecznym. Ideologia przetrwania najsilniejszych. Żeby było zabawnie propagują to goście którzy na wygląd nawet chłopa nie przypominają. Ale podpuścili różnych osiłków którzy bezpardonowo używają siły do swoich działań przemocowych. Tylko że każdy osiłek wcześniej czy później trafi na mocniejszego i zaczniemy się tłuc pogrążeni w bezprawiu. Rozkwita też eugenika. Nowa władza to jak obserwuję konglomerat największych zbirów jacy byli w zasięgu Wielkiego Mściciela i oszalałe fanki aborcji mające jedno tylko marzenie. Aby można było rżnąć ludzkie płody na życzenie. Żywot takiej władzy nie może być długi. Po tej nocy rychło nastąpi dzień. Tak prymitywna i patologiczna forma nienawiści do drugiego człowieka i swojego bądź co bądź kraju wypali się szybko
-W swoim już długim życiu napotkałem jedynie dwie osoby ogarnięte tak ogromną patologiczną kumulacją uczucia nienawiści. Jedna to staruszka która wyzywała z okna każdego przechodnia. Była chora. Nie umiałem sobie z tym poradzić bo na wyzwiska bez sensu trudno nie reagować. Wzięła sznur, poszła do piwnicy i się powiesiła. Drugi to gość z którym współpracowałem. Gnoił każdego kto się nawinął. W końcu złożył donos na samego siebie i się zwolnił.
-Po tym szoku lud się ogarnia. Są apele o niestosowanie się do poleceń junty, o obywatelskie nieposłuszeństwo. Myślę że w tą stronę to pójdzie. Jesteśmy już na takim etapie rozwoju że ten darwinizm w połączeniu z oczywistym bezprawiem długo nie potrwa. Już czuć atmosferę społecznego zrywu, a i Bruksela patrzy na to z konsternacją i zapewne się odezwie
Jest coś z tamtych czasów co mogę słuchać na okrągło. Czas poczuć klimat tamtych wracających czasów