Pomimo tego że pod koniec tego roku spadło na nas nieszczęście uważam że to był dobry rok. Z żalem dziś żegnam go jak śpiewał Krajewski. Głównie dlatego że z przerażeniem patrzę w przyszłość. Ufam pismakom różnym nadającym na podobnej fali którzy twierdzą że ta krowa na wrotkach szybko wyrżnie w jakąś przeszkodę i zakończy się ten czarny sen polskiej demokracji. Coraz częściej więc spoglądam w przeszłość żeby nie zwariować wizją przyszłości

Porobili mi przez te ostatnie osiem lat drogi, mosty że jest po czym jeździć. Urzędy wszelakie działają nienagannie. Czy to auto rejestrujesz, czy pobierasz nowy dowód. Sklepy zaopatrzone wyśmienicie, ceny strawne. Inflacja może i teoretycznie jest, ale dla mnie nie istnieje. Bazując na wyprzedażach i promocjach można żyć tanio i komfortowo. Pomogli mi założyć instalację fotowoltaiczną z której “tankuję” tego swojego Leafa jak i zasilam pompę ciepła którą też mi pomogli kupić. Pomogli mi przy oczyszczalni ścieków i zbiorniku na deszczówkę. Paliłem groszkiem węglowym umorusany i umęczony przez całe życie problemami z tym związanymi. Teraz idę sobie w kapciach do sterownika pompy raz na kilka dni jedynie na kontrolę. Elektrownia magazynuje mi nadwyżki bieżące produkowanego prądu którego mi nie wystarcza. Ale dopłacam dużo mniej niż mnie kosztował węgiel

Lekarz na telefon. Dzwonię umawiając się na wizytę. W razie czego przyjdzie do domu. Wystawia leki albo nawet dzwonię do przychodni i dają kod. Nastąpiła rewolucja w telefonach, sprzęcie ogrodowym, narzędziach. Wszystko na baterie litowo-jonowe. Traktorek latem do koszenia w zimie łańcuchy i jest spychacz śniegu. I kiedy to w domu ciepło wracasz z zakupów czy zsiadasz z traktorka słyszysz że to był okres błędów i wypaczeń. Przyszedł ten, co będzie uzdrawiał, naprawiał krzywdy, przywracał praworządność łamiąc konstytucję i wszelkie inne akty prawne. Polska stała się z dnia na dzień bantustanem gdzie obowiązuje darwinowskie prawo silniejszego. Zburzone zostały fundamenty państwa prawa, powstał monopol na media i teraz zaczynają pitolić o pojednaniu. To tak jakby ktoś ci bracie zabił ojca, matkę, zgwałcił siostrę i przyszedł się napić z tobą wódki. Nie ma i nie będzie żadnego pojednania. To jest wojna. Kraj jest niszczony w zastraszającym tempie. Parę haseł jeszcze na koniec ku pokrzepieniu serc

-“Globalista Tusk właśnie ogłosił, że zamyka główne media opozycyjne w Polsce. Ale był on zastępcą Merkel, więc UE będzie mu kibicować. Jego celem jest zalanie Polski migrantami z krajów Trzeciego Świata, aby zniszczyć jeden z ostatnich bastionów kultury zachodniej w Europie” Niejaki Jack Posobiec z USA

Nowa miotła robi zamach typu „z brzytwą na poziomki”. Wojciech Mann w kontekście wyrzucenia Sierockiego z TV. Dziwię się Sierockiemu że sam nie odszedł w proteście przeciwko barbarzyństwu tej nowej junty

Każdy kto będzie atakowany przez rząd Tuska może liczyć na nasze wsparcie i pomoc. Także prawną w razie jakichkolwiek działań represyjnych. W obliczu wydarzeń jakie się dokonują na naszych oczach, niszczenia instytucji publicznych, politycznego ich zawłaszczania, ograniczania dostępu do informacji, nie możemy ulec. Jarosław Kaczyński

W stronę naszych kolegów którzy zniesmaczeni rządami pisiorów szukali trzeciej drogi, ukojenia w ramionach komunistów, różnych feministek czy wreszcie totalnych kierowane są coraz częściej pytania: Kogo żeście nam k..a wybrali??? Odpowiadają: A kogo mieliśmy wybrać? OK. Ale jest pojęcie mniejszego zła. Mają rację pismaki które każą spokojne czekać. Niechże młodzież sama zobaczy kogo wybrali.

To był rok. Dobry rok. Walnę pakiet fajerwerków w niebo dziękując Niebiosom za te dobre 8 lat bo za rok pewnie już nie będzie można. Trudno nawet życzyć “Happy New Year” bo brzmi to jak sarkazm. Pamiętam jak w stanie wojennym nie życzyliśmy sobie wesołych tylko spokojnych świąt. Powiem więc na koniec to co zawsze. Kochajmy się i życzmy sobie końca rządów tej koszmarnej antypolskiej junty. To był dobry rok


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *