Do wyborów 4 dni i jakoś nie widzę wzmożenia. Senna kampania, żyjemy raczej tym co się dzieje za granicą. Tym niemniej te wybory są istotne bo będziemy wiedzieli na ile ta chamówa obecnej władzy ma poparcie. Czy ta destrukcja ustroju demokratycznego jest akceptowalna? Czy federalizacja Eurolandu pod batutą Niemiec jest cool? Pytań jest setka. Jak znam życie to pewnie pisiory nieznacznie je wygrają tylko niewiele z tego będzie wynikało. Jednoznaczna odpowiedź na te pytania nie padnie bo jesteśmy podzieleni. W każdym razie trzeba się szykować na życie w bantustanie gdzie żadne prawo, żadne reguły nie obowiązują. Stan rzeczy w pigułce po tych 4 miesiącach rozpierduchy
-Inwestycje wstrzymane. Co dali rady zablokowali, reszta ledwie zipie. Piniyndzy ni ma a miały być miliardy
-Aborcja na tapecie. Mają chwilowe, przejściowe trudności. Ale niech żywi nie tracą nadziei. Będzie można se zrobić wkrótce nawet w każdym puncie opatrunkowym
-Pigułki dzień po jak i przed dla dzieciaków w każdym kiosku. Każda galerianka, każdy pedofil nie będą mieli już żadnych niepotrzebnych problemów
-Nauczyciele ubezwłasnowolnieni zakazem zadawania prac domowych. Bachor niech się nie waży uczyć w domu. Za to będzie sobie mógł puknąć za przeproszeniem koleżankę na przerwie bo jest piguła. Róbta co chceta. Im większy tuman tym lepiej przyswaja lewackie fanaberie. Klikbajtowe hasła i brak wizji. Nawet Centrali już nerwy puszczają
-Rolnik na skraju bankructwa. Ćwiczyli go do wyśrubowanych standardów a teraz każą konkurować z ukraińskimi płodami gdzie nie ma żadnych zasad. I napływają z euro-kołchozu coraz bardziej absurdalne przepisy
-Pegasus. Że niby co? ONI nie podsłuchiwali? Co to za afera że podsłuchiwali nawet swoich? Aferą jest to że wyciąga się to na światło dzienne i ośmiesza państwo polskie na oczach całego świata. Zbirom organizującym różne nielegalne spędy należał się podsłuch jak psu micha. Chcesz zobaczyć podsłuch i inwigilację? Zajrzyj do swojego smartfona. Wiedzą o tobie WSZYSTKO
-Afera kopertowa. Mamy delikt konstytucyjny. Wybory prezydenckie AD 2020 się nie odbyły w terminie na skutek obstrukcji politycznych bandytów pod pretekstem covidu i klapy swojej kandydatki. Ci co dokonali owego deliktu siedzą teraz w Wysokiej Komisji, a ci co desperacko próbowali te wybory zorganizować występują jako oskarżeni
-Afera wizowa. Kolejna śmieszna i dęta sprawa. Leją krokodyle łzy nad kilkoma nieprawidłowo wydanymi wizami podczas gdy nadal są fanami polityki “Herzlich willkommen”
-Media są całkowicie opanowane przez fanów obecnej władzy. TVP przejęta w sposób bandycki za pomocą karków. Jak gdyby nigdy nic zatrudniają odpady z TVN i innych nieudaczników i jadą z ordynarną prorządową propagandą. Reszta im wtóruje a mediom niszowym odcina się dostęp do reklam. Jak za starych niedobrych czasów. Mamy Jaśnie Panujących i zaplutych karłów reakcji
-Putin ma 70% realnego poparcia pomimo że zabija politycznych przeciwników, preferuje terror. Jest to ciekawe zjawisko socjologiczne. Powstaje tutaj podobne zjawisko. Zbrodnie zaczynają być akceptowalne także w Polsce. Prymat polityki nad prawem i bezkarność ludzi władzy. Czemu nie?
-Dlaczego stało się tak jak się stało? Ano jakaś silna antypisowska emocja opanowała tych co na wybory nie chodzą. Jednocześnie Hołownia odebrał głosy Konfederacji. Sądzę i mam nadzieję że to się już nie powtórzy. Ci co się polityką nie interesują zostaną w domach, Konfederacja uzyska te swoje ponad 10%, pisiory obronią te swoje ponad 30%. Dewastacja państwa przez słabnącą juntę powinna już słabnąć
-Narastają nastroje antyunijne. Nie jestem pewien czy to dobrze. Doły się integrują, a góra świruje. W tej formie moim zdaniem to się nie utrzyma. Ta hipokryzja, to wsparcie dla Wielkiego Trolla z Brukseli jest nie do zniesienia dla każdego kto wykracza poza umysłowy niedorozwój. To jest zebranie największych politycznych zbirów po to, aby dezorganizować tutaj życie i wprowadzić chaos. Zbir skumany z niedorozwojem i wściekłą macicą. Copyright by Big Troll
-Szykują się do napadu na NBP. Chcą wprowadzić euro. Większość tego nie chce? I ch… Najlepszy prezes NBP w historii przed trybunały? Jest gość, paragrafy się znajdą
Wszyscy czegoś szukamy aby zabić ból tej nocy…