Do portalu gazeta.pl (nie mylić z wyborcza.pl) mam sentyment by nie powiedzieć słabość choć obecnie stoją po drugiej stronie barykady. Otóż na ich nieistniejącej już platformie blogowej pisywałem i było to całkiem fajne forum do momentu jak to zlikwidowali. Obecnie co by nie rzec mają fora dla czytelników pod postami co jest już zjawiskiem rzadkim. Nawet bracia Karnowscy pozamykali. Sakiewicz też na Niezależnej że o Interii nie wspomnę. Ze zdumieniem czytam też dzisiejsze tytuły: Sroczyński: Rząd Tuska robi sporo aby ludzie krzyczeli: Mateusz wróć! Też mi się chce nawet wyć takie hasła. Elon Musk skrytykował Trzaskowskiego za walkę z krzyżem. Wiceszef MSZ: Izrael prowadzi wojnę w sposób bardzo cywilizowany. Widać że natrząsają się z tego durnia. Chciałoby się rzec. Panowie idźcie tą drogą a będziemy się kochać jak dawniej. Odniosę się jednak do tekstu o Dorocie Gawryluk na portalu wp.pl. Piszą że dziennikarze Polsat News nie chcą być częścią jej sztabu wyborczego

-Portal wp.pl postrzegam jako tubę rządzącej kamaryli w wersji soft. Mają przebłyski świadomości. Mają też fora dla czytelników które są na ogół ciekawsze niż same posty

-Dziennikarze PN nie chcą być częścią sztabu swojej szefowej. Powód wydaje się banalny. Są już częścią sztabu Platformy Obywatelskiej

-Gawryluk jest postawiona w trudnej sytuacji. Ojciec Solorz se wymyślił że ją wystawi na prezydenta. Ona jako pokorne ciele nie może oficjalnie potwierdzić ani zaprzeczyć

-Miałem generalnie pozytywne zdanie o stacji bo oglądałem jedynie Gawryluk i Rymanowskiego w zasadzie. Czasami Dobiecki, Magda Kaliniak. Obecnie dzieje się coś niedobrego. Jeśli staną się tubą rządzącej kamaryli a idzie to w tym kierunku będę zmuszony oddać im ten dekoder

-Jestem ustosunkowany sceptycznie do startu Gawryluk na prezydenta. Szanse ma niewielkie a wyjdzie z tego poobijana jak diabli. Jestem też przyzwyczajony że jest w poniedziałki, wtorki i w czwartki. Do wszelkich zmian odnoszę się wrogo. Jeśli natomiast wystartuje to będę jej kibicował. Rozumiem że muszą się układać z rządzącą juntą, ale mówię wprost. To co się dzieje przestaje mi się podobać. Już ich oglądam coraz mniej bo się boję że Wielki Troll wyskoczy mi z lodówki

-Zapotrzebowanie na symetrystów maleje. Polaryzacja sceny politycznej postępuje szybko i muszą się spodziewać kulek z obu stron a poparcia praktycznie znikąd. Trzeba sobie też odpowiedzieć na kluczowe pytanie. Czy jestem dziennikarzem czy politykiem?

-Odbywa się sondowanie opinii publicznej na jakie poparcie może liczyć. Zapewne mają już badania i wkrótce zapadnie decyzja. Zadeklarowałem poparcie bo mam już dość tego duopolu, ale z drugiej strony trzeba wspierać kogoś kto stanie naprzeciw tego imperium zła które niczym rak rujnuje kraj. Ona raczej nie stanie. Byłaby dobra, ale na spokojniejsze czasy

Ze wschodu idzie wojna, z zachodu burzowy front. W centrum kamaryla dewastująca kraj w zawrotnym tempie. Nerwica w granicach normy. Nie dajmy się zwariować. Całuski przesyłam


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *