Dyskusja przed niedzielnymi wyborami zeszła na boczne tory. I trudno się dziwić skoro kluczowe, najważniejsze tematy są niewygodne dla obozu rządzącego. O co więc chodzi w tych wyborach? Na jakich boiskach gramy i o co a co jest na agendzie? Wychodzi na to, że lokalne podtopienia ratują sytuację

Strefa euro

Ewidentnie pozbycie się złotówki na ołtarzu integracji z UE nie jest w interesie Polski i Polaków. Jest za to w interesie Niemiec i wcale nie jest pewne czy nasze zdanie jest tutaj kluczowe. Próbują i nie ustaną w wysiłkach aby tylnymi drzwiami do tej strefy wejść. Póki co na to boisko nie wchodzą, ale po wyborach jeśli osiągną przyzwoity wynik temat wróci

Zielony wał

Początkowo wyglądało to niegroźnie. Walka o czyste powietrze, zdrową żywność. Poszło to jednak za daleko. Jakieś ugorowanie nie wiadomo po co podczas gdy pół świata cierpi głód. Ograniczenie nawozów, pestycydów czyli nic bądź prawie nic nie urośnie na tych naszych glebach. Auta na baterie, TIR-y i czołgi też. Renowacja budynków czyli ingerencja w prywatne sprawy, zubażanie. Na tym boisku też rządzącej ekipy nie widzę

Wewnętrzna wojna plemion

Zestawienie ośmiu lat rządów pisiorów z obecnym półroczem jakby nie patrzeć też jest na korzyść poprzedników. Tamci kombinowali różne osłony, dopłaty. Mieli wizje, inwestycje szły pełną parą. Pochód Polski i Polaków do dobrobytu i wielkiej Polski został brutalnie zatrzymany. Na tym boisku też ich nie widać

Fundusz sprawiedliwości

Grilują gości w mediach, osądzają od czci i wiary podczas gdy oni nie mają postawionych żadnych zarzutów nawet przez tą ich własną upolitycznioną do granic absurdu prokuraturą. Wygląda to groteskowo. Okazuje się że nękani są ludzie którzy dawali wozy strażackie strażakom i budowali ośrodek dla osób skrzywdzonych. Wciągnęli ziobrystów na to boisko i wychodzi na to, że zostali ośmieszeni jako gnębiciele osób czyniących dobro

Dopaść Obajtka

Kolejne ciekawe boisko. Gość stworzył największy koncern energetyczny w tej części Europy. Też nie ma żadnych zarzutów ale poniewierają go jak zresztą wszystkim co polskie. Wszystkie pisowskie szmaty mają być zmiecione z z powierzchni ziemi. Przejęli ten jego sukces, pasą się na nim i niszczą w sposób spektakularny bo Orlen już szoruje po dnie. Po kilku tygodniach przejęcia. Pewnie go dopadną, zapuszkują i będą dokarmiać rurką przez nos jak to mają w zwyczaju. Jaki wynik na tym boisku? Czy już są zarzuty że paliwo za tanie było?

Kontekst europejski

Europa skręca w prawo. Wiatry konserwatywne wieją mocno i zdaje się przewietrzą brukselskie salony. Czyżby w Polsce wiały w przeciwnym kierunku? Na tym gigantycznym europejskim boisku wynik wydaje się przesądzony i jest mało prawdopodobne aby u nas było inaczej. I wypada mieć nadzieję że te zmiany nastąpią przy urnach a nie na ulicach bo napięcia są duże i możliwy jest przelew krwi

Wojna na wschodzie

Pozornie nie ma większych kontrowersji. Tylko że wolta jakiej dokonali jest nie do przełknięcia. Z rusofili stali się rusofobami z dnia na dzień i oskarżają notorycznych rusofobów o rusofilię. Takie rzeczy ocierają się o pewien niedorozwój i brak umiejętności kojarzenia faktów i wyciągania prawidłowych wniosków. Jak choćby sprawa muru na granicy. Darli japy że niepotrzebny a teraz mówią że trzeba go wzmocnić. Ukraińskie płody rolne dewastują polski rynek i są głusi na wołanie rolników. Naprzeciw nich wystawili błazna i wydaje im się że jest gitara. Na tym boisku też nie wygrywają

KPO

Przez osiem lat nie było w Polsce praworządności. Nagle okazuje się że jest bo przejęli władzę. Cud w Kanie Galilejskiej przy tym to pikuś. Jest kasiora z UE? Ano jest, ale pożyczki. Niby są granty, ale składkę podnoszą na to konto. Za te pożyczki mogą kupić niemieckie wiatraki i dotować zakupy używanych aut elektrycznych od Helmutów i żabojadów. Jak to jest że jest KPO a piniyndzy ni ma na nic a nie było KPO i piniondze były na wszystko????????? Jaki jest wynik na tym boisku?

Boisk jest oczywiście więcej ale Polska nierządem stoi. I to jest najgorsze. Nie ma sędziego który da żółtą czy czerwoną kartkę rządzącej kamaryli. Prawo nie jest prawem tylko atrapą bo władza postępuje wedle swoich paragrafów. Jeśli jej paragraf nie pasuje to tym gorzej dla paragrafu. Dopaść zaplutych karłów niezależnie od tego czy są na nich paragrafy czy nie ma. Żałuję że nie kupiłem książki Rymanowskiego “Dopaść Morawieckiego” bo odczuwam pewne deja vu. Już szedłem z nią do kasy w empiku, ale stwierdziłem że 700 stron to za dużo i nie dam rady. Ale wczorajszy wywiad z Szydło mi się podobał, szefowa jest i jakoś to wszystko wygląda. Wisienką na torcie była Holecka i Saryusz-Wolski. Jestem zdania że powinniśmy się kochać



By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *