Gruchnęła wieść że Maciej Dowbor odchodzi z Polsatu. Może i rzeczywiście jest tam za długo i jego gęba za przeproszeniem się opatrzyła. Mnie tam nie drażnił w każdym razie i nie mam nic przeciw niemu. Natomiast mam złe przeczucia. Podejrzewam mianowicie że pójdzie za mamusią do TVP opiewać uroki rządzącej kamaryli. To tak jakby iść do banku przejętego przez gangsterów za pomocą karków. Ale nie o tym. Rzeczywiście proces gnilny w tej koalicji postępuje bo ten Machiavelli z bożej łaski zjednał sobie pieszczotą koalicjantów a teraz ich niszczy. Trochę Machiavellego więc i real politik
-Ów Machiavelli powiadał już 500 lat temu że ludzie będą na ciebie źli jeśli konieczność ich nie zmusi żeby byli dobrzy. Widać to jak na dłoni. Szczerze go nienawidzą za te wszystkie upokorzenia ale sytuacja ich zmusiła do oddawania pokłonów
-Morze obecnie wydaje się być spokojne. Widać jednak że powszechną wadą ludzi jest nie pamiętać o burzy
-Każdy widzi za jakiego uchodzi. Niestety nie wszyscy widzą kim jest
-Następstwem rozpadu koalicji są wcześniejsze wybory czyli nowe wydatki na kampanię bez gwarancji wyboru. Więc z punktu widzenia sejmowego planktonu jest trwać w tym zgniłym układzie jak najdłużej. Chwilo trwaj
-Sojusz PiS-u z Konfederacją jest natenczas niemożliwy. Zresztą i tak nie mieliby większości. A koalicja pisiorów z Trzecią Drogą teoretycznie jest możliwa i mieliby większość, ale obie strony darzą się sporym obrzydzeniem i zbudowały swoją tożsamość w kontrze do siebie. “J***ć pisy” z pisiorami? Pisiory z targowicą na czele z Różą Thun? Nie da rady. Tym niemniej polski chłop się wk..wił i wszystko się może zdarzyć
-Kasa misiu kasa. Pieniądz rządzi światem. Odarci z poparcia i godności koalicjanci będą trwać w imię swojego dobrobytu
-Są dwa sposoby prowadzenia walki. Prawem i siłą. Ten pierwszy jest ludzki a ten drugi zwierzęcy. Zaczynam być fanem Machiavellego. Mamy do czynienia z odruchami zwierzęcymi i trzeba sobie to jasno powiedzieć. Cel uświęca środki to też jego
-Ludzie szkodzą z bojaźni lub przez nienawiść. Są tacy co szkodzą z obu powodów
-Realpolitik zakłada odrzucenie czynników ideowych i moralnych w polityce. Czy aby nie nastąpiło tutaj przegięcie pały?
-Świeże dobrodziejstwa powodują zapomnienie starych krzywd? Wątpliwe. A jeśli nie ma żadnych świeżych dobrodziejstw a wręcz nowe krzywdy?
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że te metody okazują się skuteczne. Trollowanie i odczłowieczanie politycznych przeciwników. Traktowanie polskiej władzy demokratycznej jak szarańczy którą należy strącać ze zdrowego drzewa i politycznie unicestwiać. Pisanie szczeniackich tweetów, niszczenie wszystkiego co polskie, germanofilia i wreszcie niszczenie tych co mu zaufali, poszli za nim w dobrej wierze. Zbuntują się? Nie wiem. Mają zbyt wiele do stracenia. Mam jednak nadzieję że tak i ten ponury okres w historii Polski się zakończy