Uczciwie przyznaję że moje poglądy w sprawie niedzielnego handlu ewoluują. Tak samo jak ewoluuje świat i mamy już powszechne kasy samoobsługowe gdzie wystarczy ochroniarz jedynie. Podobno mają sobie skoczyć do gardeł przy tej okazji co dobrze wróży. W końcu ta krowa pędząca na wrotkach czyniąca ogromne szkody wyrżnie. Temat wydaje mi się zastępczy który ma przykryć inne łajdactwa rządzącej ekipy. Ale dam głos bo temat wydaje mi się ciekawy
-Jest jak jest i jest OK. Przyzwyczaiłem się. Zresztą nie mają większości do zmian. Jest to zwykłe bicie piany i zawracanie dupy
– Nie są mi potrzebne otwarte dyskonty w święta. Niechże te nasze słoneczka przy kasach odpoczną. Natomiast jest problem z dużymi galeriami gdzie są centra rozrywki, kawiarnie, restauracje, fast foody, siłownie, kina. Uważam że to powinno być czynne a bywa z tym różnie. Tam obywatel spędza swój wolny czas i przy okazji robi zakupy
-Gołym okiem widać że jest to wrzutka i ściema. Skłócić towarzystwo a potem wyjść i zrobić teatr jako mąż stanu któremu to zwisa kalafiorem: Wicie rozumice towarzysze są prawda pewne okoliczności… Skłóconym narodem najlepiej się rządzi
-Mają w planach czterodniowy tydzień pracy i jednocześnie niedziele handlowe że o sobotach nie wspomnę. Czyż nie przekraczają granicy śmieszności?
-Jest kilkanaście niedziel handlowych w roku i tego bym nie ruszał. Widzę co się dzieje przed świętami w hipermarketach. To powinno zostać
-Jestem wolnościowcem i to co piszę się z tym kłóci bo sprawa nie jest zero-jedynkowa. Chcesz otwierać swój sklep otwieraj. Tylko że tu nie o ciebie chodzi. Tu chodzi o niewolników którzy muszą tyrać 7 dni w tygodniu. Niestety praktyka ma niewiele wspólnego z tymi górnolotnymi hasłami
-Jak to jest w innych krajach? Otóż o tym czy otworzyć sklep w Koziej Wólce nie decyduje na ogół Wysoka Izba anie sekretarz partii tylko lokalny samorząd. Powinna być furtka dla samorządów że w razie jakiejś wyższej konieczności jak np. najazd turystów można było ten sklep otworzyć
-Ciekawe zjawisko z autopsji. Otóż zakaz ten przestrzegają jedynie te trzy nasze największe sieci: Lidl, Biedronka i Auchan. Mniejsze sieci których nazw nie wymienię są otwarte i bynajmniej nie jest to tylko Żabka. Kręci się koło tego życie towarzyskie bo można usiąść pod parasolem wypić piwo, spotkać znajomych. Dajmy temu spokój
-Reasumując. Jest nieźle jak jest i tak zostanie. Owszem, można dyskutować, ale z poważnymi ludźmi a nie z Petru czy Jachirą. To uwłacza godności
Endless River. Hołd dla zmarłego Ricka Wrighta. Widać go na okładce jak odpływa na łódce. Słychać tutaj klawisze Ricka które wyłuskał David z różnych taśm które po nim zostały. Nie wiem jak na kim, ale na mnie robi to nadal wrażenie. Największą siłą Floydów było bowiem współbrzmienie gitary Gilmoura i klawiszy Wrighta. Można popaść w stan medytacji i całkowitego wyluzowania