Nie kumam
Tytułowe hasło tyczy się zjawiska pod nazwą Taylor Swift. Próbuję skumać, niestety ciężko jest. Parę skojarzeń, uwag i faktów -Pierwsze skojarzenie to "święty liść z Parczewa". Ludzie tam się gromadzili…
Tytułowe hasło tyczy się zjawiska pod nazwą Taylor Swift. Próbuję skumać, niestety ciężko jest. Parę skojarzeń, uwag i faktów -Pierwsze skojarzenie to "święty liść z Parczewa". Ludzie tam się gromadzili…
Rzeczywiście to co się dzieje w małopolskim PiS-ie woła o pomstę do nieba. Nie odzywałem się kiedy to się zbuntowali przeciwko Kaczyńskiemu i zamiast Kmity wybrali Smółkę. OK, Smółce dobrze…
Sprawa Babiarza nie milknie więc trzeba dorzucić swoje trzy grosze Mam takie wrażenie że Babiarz jest w TVP odkąd ona istnieje. Nie przeszkadzało mi to bo jest stosunkowo bystry, wygadany…
Zauważyłem że dziwią mnie rzeczy które już nikogo innego nie dziwią. Cóż. Starość nie radość młodość nie wieczność. Otóż rozbolał mnie ząb. Jako nowoczesny już pacjent zaglądam do znanego stomatologa…
Ostatnio Wiktor Świetlik z Ziemkiewiczem zapodali że będą ogłaszać owe wisienki na torcie czyli smaczki medialne. Gorszy być nie chcę i kto wie? Może nawet lepszy. W końcu jest sezon…
Ta szarża wyszła Ardanowskiemu średnio. Miało być wielkie halo. Nowa partia, wyprowadzenie z PiS-u wielu posłów a jest jedynie powiększenie kanapy Kukiza o sympatycznego buntownika. Mają już czwórkę do brydża:…
Trochę prywaty na początek. Otóż boćki zrzucają z gniazda kawałki gałęzi. Nie chciało mi się tego zbierać i poszedłem na łatwiznę i jadę po tym traktorkiem do koszenia trawy. I…
Od dłuższego czasu trwa wojna o aborcję na życzenie, związki partnerskie i ostatnio depenalizację aborcji. Postronny obywatel przyglądający się temu pyta się: Przecież nawet jeśli cokolwiek uchwalą to i tak…
Wujek Dżo Bajden odpuścił. Nie kandyduje. Jest spore zamieszanie i nie wiadomo co dalej. Próbuję zebrać do kupy mówiąc brzydko to co wiem i dzielę się tym -Nie jest pewne…
Jak widać po tytule będzie o pogrzebie Jerzego Stuhra. To wszystko było dziwaczne jak i on sam. Jeśli uznamy za podstawę maksymę że gościa poznaje się po tym jak kończy…