W kraju trudno doszukać się jakiegoś światełka w tunelu. Czarny sen polskiej demokracji trwa i nie widać szans na przebudzenie. Inwestycje wstrzymane, więźniowie polityczni jak ksiądz Olszewski są torturowani, gospodarka pada, zapowiedzieli gigantyczne podwyżki energii. Dzieciaki są poddawane tęczowej, chorej ideologii a narodowi bohaterowie usuwani z przestrzeni publicznej, skazywani na zapomnienie. Korporacje się stąd wycofują i trwają zwolnienia grupowe. Imigranci zalewają kraj a na granicy białoruskiej trwa chocholi taniec. Jedni kombinują jakby ich tu wpuścić, inni udają że pilnują bo jak któryś strzeli to od razu w kajdanki. Prawda jest taka, że UE nam to piekło zafundowała i pojawiają się pewne światełka w tunelu że tych złoczyńców stąd zabierze

Są oficjalne wyniki wyborów we Francji. ZN Marine Le Pen 33,2%, Lewica 28%, Macron 20%. Jeśli rzeczywiście skrajna prawica przejmie tam władzę to jest szansa że te lewackie szaleństwa się skończą. To jest piękny dzień europejskiej demokracji. Cudowne uzdrowienie Francji a może i całej Europy z tego zielono-tęczowego raka?



Biden poległ na debacie z Trumpem. Być może za 4 miesiące przyjdzie kolejny sygnał dla tych tęczowych zbirów że trzeba się pakować. Więc coś na 5 listopada też trzeba przygotować

Victor Orban obejmuje przewodnictwo w UE. Orban szefem Europy. Zobacz jeden z drugim jak to brzmi. Chce się żyć. Dzisiaj wsiada na tron. Czyż takie wieści nie składają się na całkiem optymistyczną całość? Wypadałoby poprawić jakimś ikonicznym węgierskim winem. Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát!

Są zdarzenia mniej lub bardziej prawdopodobne ale jedno jest pewne. Ta junta kiedyś zakończy swój nędzny żywot. Szczęść Boże Marine Le Pen, szczęść Boże Trumpowi. Make America Great Again. Szczęść Boże Orbanowi. Na pohybel tym naszym trollom i mścicielom

Prawdę powiedziawszy to za oknem sielanka. Armageddon pogodowy się skończył jak zgłosiłem te alerty RCB jako spam. Jest klęska ale urodzaju. Tak dobrego roku dla rolnika i działkowca jak ja nie pamiętam. Benzyna po 6.30 czyli w normie, ceny też. Upały się skończyły, jest pięknie. Kręci się to jeszcze siłą rozpędu po pisiorach tylko nie wiadomo jak długo


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *