Jak premier Morawiecki ogłaszał budowę fabryki polskiego elektryka jako malkontent pisałem że to kopanie się z koniem. Państwo nie jest od produkcji aut. Trudno konkurować z gigantami co to robią od lat. Co najwyżej jest od wspierania tych co to umieją robić. No ale jak projekt jest już zaawansowany to jego uwalenie jest zwykłym sabotażem. Jak wygląda sytuacja po mniej więcej ośmiu latach od powstania idei? Czy idea była całkiem bez sensu? Lepiej coś robić choćby nieudolnie niż nie robić nic

-W tym roku w marcu ogłoszono że firma Mirbud będzie budować w Jaworznie fabrykę Izery a produkcja ruszy w połowie 2026. Takie były plany. Z tego co się doczytałem ten projekt też nowa władza zarżnęła. Piniyndzy ni ma, mogą se wziąć pożyczki. Izera śmierdzi polskością i została zarżnięta. Gadają z Chińczykami którym aktualnie przywalili cła 45% i już wiadomo że będzie z tego kicha. Jeśli powstanie cokolwiek to będzie fabryka Chińczyków

-W Tychach ni stąd ni zowąd rozpoczęto produkcję chińskiego Leapmotora. Nie że Stellantis coś tam planuje, snuje jakieś wizje. Auto już jest produkowane i sprzedawane. Gdzie? Wszędzie tylko nie w Polsce. Trzeba pogratulować skuteczności. Nie pitolą, tylko robią. Tylko czemu nie sprzedają w Polsce?


-Czyli francusko-włosko-amerykański koncern produkuje w Polsce chiński mikro-samochód który jest niedostępny dla Polaków. Należy podejrzewać że junta postawiła weto bo parchy miałyby dostęp do tanich aut. Uczciwie trzeba powiedzieć że to autko ma przyszłość. Zasięg jak podają jest skrajnie różny. Od 260 do 400 km na jednym ładowaniu. 74kM czyli wystarczy jak na takie lekkie auto

Reasumując uwalili polskiego elektryka co jest kolejnym przykładem działania na szkodę państwa polskiego. Tak samo jak uwalili CPK, porty zbożowe i wszystko co jest konkurencją dla Niemców. Elektryki owszem, są produkowane w Polsce ale nie dla Polaków. W Tychach się cieszą bo mają robotę i dobrze że junta ma za krótkie łapy żeby to zniszczyć. Najtańszym elektrykiem pozostaje Dacia Spring za blisko 100 tysięcy. Ale spoko. Polak da radę. Bazujemy na używkach. Nikt przytomny nie wyłoży stówy na malucha. Wartość takiego przyrządu do jeżdżenia to 20-40 tysięcy i za takie pieniądze one pójdą i już idą. Niekoniecznie muszą być funkiel nówki nie śmigane z fabryki

Obecna władza kojarzy mi się uporczywie z Hunami którzy najechali na Europę i przyczynili się do upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Niszczą wszystko co polskie. Cały dorobek pokoleń. Wystarczy popatrzeć co się dzieje z wymiarem sprawiedliwości, gospodarką, stosunkami międzyludzkimi. Kobiety zamiast o dziecku marzą o aborcji. Aby mogły se skrobać bezstresowo. Wybrali władzę reprezentującą Niemców podczas gdy krematoria dopiero co wygasły. A ich modus operandi to zemsta na poprzednikach i ich sympatykach. Likwidacja rzekomej patologii podczas gdy sami reprezentują patologię po stokroć większą. W więzieniach umierają ludzie torturowani bez wyroków a nawet bez zarzutów. Tyle



By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *