Jacek Kurski broni się stosunkowo logicznie i skutecznie. Twierdzi że szukali na niego haków przez rok i nie znaleźli nic. Kompletnie nic więc przypomnieli sobie o sprawie jego syna który rzekomo molestował małoletnią 10 lat temu. Prokuratura nawet ta reżimowa sprawę umorzyła więc wściekły troll postawił na nogi cały wymiar sprawiedliwości. On uznaje gościa winnym, a szmaciarze z prokuratury umarzają. Skandal. Tak wygląda trójpodział władzy w Polsce. Na koniec Kurski stwierdza że mamy do czynienia z psycholem i świrem. Melduję posłusznie że od dawna sugeruję że mamy do czynienia z problemem medycznym. Nawet przedstawiłem diagnozę tylko w sposób bardziej merytoryczny i mniej dosadny ale jakoś establishment traktuje to jakby ktoś puścił bąka

Pragnę w miarę możliwości odchodzić od polityki. Idą święta, wybory za pół roku więc trzeba sfolgować. Inspiracją jest ostatnia pogawędka Krzysztofa Jackowskiego który mówił o przechodzeniu na tamten świat. Pokrywa się to w stu procentach z tym co mi opowiadają ci co mają kontakty z tymi którzy odeszli. Parę uwag krótko i na temat żeby nie rozmydlić sprawy

Moje osobiste doświadczenia z tymi sprawami są mizerne by nie powiedzieć żadne ale mam szacunek dla tych, co tego doświadczają. Otóż nie wiem czy był to sen czy rzeczywiście przyszedł do mnie mój zmarły przyjaciel. Na moje pytanie jak tam jest odpowiedział: Nie martw się, nie jest źle

-Jedna z moich przyjaciółek notabene niewierząca mówiła mi że przychodziła do niej matka po śmierci. Pewna sprawa niezałatwiona ją gnębiła i prosiła o załatwienie. Jak to załatwiła już nie przychodzi

Inna kobieta mówi mi że prześladuje ją babcia. Ona cierpiała i te swoje udręki przekazała jakby na nią. Okazuje się że dusze mogą się mścić na potomnych jeśli mają tu pewne sprawy niezałatwione. Nawet na tych co są Bogu ducha winnymi. Kobieta dostała sugestię żeby dać na mszę na Jasnej Górze. Ustało to, ale zemsta babki poszła na innych wnuków. Ich dom został spalony razem z nimi w pożarze

Śmierć nie wyrywa nas z tego co mamy tu nie poukładane. Jest etap po śmierci poza-cielesnego pożegnania się, poukładania pewnych ważnych kwestii. Czujemy osoby które odeszły, czujemy od nich znaki. One muszą w swoim myśleniu posprzątać, poukładać pewne kwestie. Życie cielesne jest konsekwencją dla duszy. Dusza jest i ona obserwuje co się dzieje wokół niej po wyjściu z ciała

Dusza idzie w miejsca za którymi tęskniła i były dla niej nieosiągalne. Będziemy mieli ulgowy, darmowy bilet na zobaczenie tego co zapragniemy. Chciałoby się powiedzieć Jackowskiemu za Tetmajerem: Mów do mnie jeszcze…

Śmierci jakby nie ma. Śmierć jest źle pojmowana. Oni beczą a nie byli w tylu miejscach wołają do nas zmarli. Sygnały od tych co odeszli są optymistyczne. OK. Ale czy różne łajdaki i zbrodniarze też będą sobie zwiedzać miejsca o których marzyli? Trudny temat

Telepatia. Często odnoszę wrażenie że mam kontakt telepatyczny z pewnymi osobami. Przekazywanie myśli. Jaką drogą? Czy ludzkie umysły mogą się kontaktować w przestrzeni wirtualnej? Oczywiście że tak. Można zadzwonić, posłać SMS, fotkę. Ale bez tych zdobyczy techniki? Telepatia jest czymś naturalnym dla osoby nieżyjącej a dla duszy uwięzionej w ciele już nie. Osoba żyjąca na ogół odrzuca taką możliwość. Nadają na jednej fali. Czy aby nie mają jakiejś więzi poza normalnymi środkami komunikacji?

Dusze uczestniczą w tym co robimy tutaj jako ich bliscy. Dusza ma możliwość kończenia pewnych zależności ziemskich typu uczucia. przeżycia. Jeśli śmierć przerwała coś co nurtuje duszę to ona ma możliwość zakończenia tego.

Tyle. Odnoszę się do tych spraw jako agnostyk z szacunkiem i przyjmuję postawę studenta. Nie wiem, uczę się, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.. Niemożliwe jest całkowite poznanie rzeczywistości. Niemożliwe jest dowiedzenie się czy Bóg lub bogowie istnieją. Umysł ludzki posiada umiejętność tworzenia zdarzeń i różnych scenariuszy które widzimy na przykład w snach. Nie wiem. Ale intuicyjnie wierzę moim przyjaciółkom i Jackowskiemu. Coś jest na rzeczy

Tinsley Ellis na koniec. Z mojej listy polubionych na Spotify


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *