Dwie sprawy. Inflacja i Romanowski. Trwają ożywione polemiki i wydaje mi się to naturalne. Jak już pisałem polemiki ustaną dopiero jak będziemy leżeć w parku sztywnych dwa metry pod trawnikiem. Aczkolwiek nie można wykluczyć że kiedy gwar ucichnie na cmentarzu spod ziemi będą dobiegać jeszcze jakieś głosy. Wojski już dawno nie gra a to echo grało. Nasze dusze będą kontynuować owe spory. A więc inflacja
–Trudno dyskutować z uczonymi w piśmie i liczbami które oni podają. Ale tak sobie myślę że gdyby inflacja rosła co roku jak oni podają to ta kostka masła nie kosztowałaby 8 złotych tylko przynajmniej 80
–Za pisiorów twierdziłem że inflacji nie odczuwam i nadal tak twierdzę. Władza ma na nią owszem wpływ ale znikomy. Mamy wolny rynek. Cena towaru to nie jest kwota jaką wystawi sprzedawca czy ustali Wielki Troll. Cena to wartość za jaką jeden z drugim zdecyduje się towar kupić. Jeśli masło za 8 zł czy osełka za 12 wydaje mu się zbyt droga to kupi wyrób masło-podobny za 3 złote. Są całkiem fajne z oliwką podobno zdrowsze, lepiej się smaruje po chlebie. Osobiście smaruję Benecolem albo inną Florą bo mi lekarz zalecił. 400 gramów jak kosztowało ok.12 zł dalej tyle kosztuje. Masło za chwilę spadnie do swojej ceny tak samo jak kiedyś cukier czy olej
–Byłem na zakupach. Karp żywy po 24. Płaty po 30. Jajka ściółkowe poniżej złotówki. Chleb słonecznikowy 4 złote. Litr porządnej czyściochy polskiej, fińskiej czy szwedzkiej 60 zł do wyboru. Schab, szynka w folii po 10 zł za kilo. Jabłka po 4 zł za kilo pyszne jonagoldy, red prince. Mleko można złapać promocję poniżej 2 złote. Jak masz szczęście to trafisz wyborną szynkę Krakusa za 12 zł za kilo. Porządna kawa poniżej 10 zł za 250 gr. Generalnie da się żyć i trzeba sobie zadać pytanie. Ile ten sadownik ma dostać za kilo jabłka kiedy to trzeba je przechować podczas gdy sporo zgnije w międzyczasie. Ile hodowca trzody ma zarobić na schabie z wieprzka? Mam jabłka ze swojego sadu jeszcze. Połowa zgniła a reszta nie nadaje się już do spożycia. Sorry. Ja drożyzny nie widzę bo bazuję na promocjach
–Benzyna ok. 6 zł. Jeśli auto spala ok. 5 l na setkę to dramatu nie ma. To wszystko dzieje się niezależnie od władzy. Rządząca junta pewnie to wszystko rozwali ale mam nadzieję że jej dni są policzone. Za 50 zł przysyłają aparat do elektroterapii. Chińszczyzna? Tak ale śmiga. Wypasiony smartfon za 600. Laptop za 1000 albo używany wypasiony porządnej firmy za 600. Drogo? Nie sądzę. Ciuchy? Są ekskluzywne ciucholandy gdzie za piątaka kupisz porządną koszulę funkiel nówkę nie śmiganą. A za 7.50 to już wypas taki że nie wypada bo powiedzą że robisz za Jamesa Bonda i przestaną się odzywać. Tego wszystkiego rządząca junta jeszcze nie zepsuła i kluczowa wydaje mi się tutaj partykuła “jeszcze”
Tyle. Romanowski. Jakieś dziwne głosy mnie dochodzą
–Te wszystkie opowieści że wszyscy równi wobec prawa i on powinien siedzieć są irytujące. Nie ma żadnego wyroku ani nawet aktu oskarżenia. Jest w świetle prawa niewinny a areszt tymczasowy jest rytualnym aktem zemsty i z prawno-procesowego punktu widzenia niedorzeczny. Obawy o mataczenie po tylu latach to ściema
–Mamy do czynienia z rytualnym aktem zemsty jak w czasach starożytnych kiedy to zamiast chleba dawano igrzyska aby zakryć łajdactwa władzy. Rzucano gościa do klatki z lwami albo naprzeciw zwyrodnialcom. I mamy obecnie zwierzynę a naprzeciw niej zgraja zwyrodnialców rządnych krwi
–Areszt tymczasowy czyli wydobywczy jest po to, aby można było gościa torturować i próbować wyciągać od niego zeznania. A nóż coś sypnie. Przejaw patologicznej zemsty dyktatora przy pomocy usłużnej prokuratury. Skundlono demokrację i trójpodział władzy jest już fikcją
–Gdybyśmy mieli do czynienia z legalną prokuraturą to można by opowiadać o przestrzeganiu prawa. Ale mamy do czynienia z uzurpatorami którzy nielegalnie tam zasiadają co potwierdzają prawie wszyscy przytomni prawnicy. Ludzie którzy mają w poważaniu obowiązujący porządek prawny w Polsce nie mają legitymacji do osądzania ani torturowania innych. Ludziom którzy dokonali deliktu konstytucyjnego odmawia się posłuszeństwa. Ktoś kto napadł na bank nie może obsługiwać klienta a klient nie powinien legitymizować tego parszywego stanu rzeczy. To tak jakby grupa uzbrojonych bandytów napadła na bank i rozpatrywała komu udzielić pożyczki
–Nie znam Romanowskiego ale to nie ma nic do rzeczy. Słyszałem nawet opinie że to gnida jest. Nie słyszałem natomiast aby pisiory czy Nawrocki kładli się Rejtanem w sprawie. Niechże toczy się śledztwo w normalnym trybie nawet w ich stylu latami. Natomiast to co obserwujemy świadczy o tym że mamy do czynienia z ponurym spektaklem rytualnej zemsty by nie powiedzieć zbrodni przy wyciu gawiedzi żądnej krwi. Każdy przecież widzi jaki jest scenariusz. Spektakularne aresztowanie, kajdanki, tortury, poniżanie, odbieranie godności a po kilku miesiącach wypuszczają wrak człowieka niezdolnego już do normalnego funkcjonowania. Upodlonego, pozbawionego czci, godności i dobrego imienia. A po 10 latach jakiś normalny sąd go uniewinni albo dostanie jakąś symboliczną karę w zawieszeniu. I co z tego?
–Naturalnym zachowaniem jest ucieczka jeśli junta chce cię zamknąć, torturować i spuściła na ciebie wszystkie psy gończe. Jak na Bujaka w 1981. Mamy dzisiaj dwie rocznice. 43 lata temu junta Jaruzelskiego wypowiedziała wojnę narodowi polskiemu a rok temu powstał reżim w podobnym stylu. Różnica polega na tym, że Jaruzelski poruszał się mniej więcej w ramach opresyjnego prawa które sam ustanowił. Obecny reżim ma obowiązujące prawo w poważaniu. Mamy 13, piątek i dwie tragiczne daty w historii Polski. Jakoś trzeba to przeżyć
Reasumując mamy do czynienia z bolszewikami którzy olewają obowiązujące prawo i respektują jedynie te wyroki sądu które im pasują. Wyznaczyli sobie kandydatów do zemsty rytualnej aby przykryć swoje łajdactwa. Uzurpatorom należy się pogarda i bojkot, a tym którzy z nią walczą, ukrywają się przed ich psami gończymi szacunek. Koniec kropka