Czołówki portali są opanowane przez sensacyjną jakoby wieść że Trzaskowskiemu słupki zjechały 9%. Wybory za 100 dni z hakiem i sondażownie chcąc uniknąć kolejnego blamażu schodzą z obłoków na ziemię

Oglądając Bążura uporczywie nachodzi mnie skojarzenie z Kidawą która z solidnego poparcia na poziomie jej partii czyli 30-40% zjechała grubo poniżej 10. Te same mdłe obietnice, nic prócz tego że PiS jest zły i ma ostre kły. Zjazd jest równie spektakularny a próby rywalizacji na polu sportowym jak biegi, siłownia wyglądają jak wrestling zdechlaka z solidnym, wysportowanym zawodnikiem

Czyli to nie jest tak, że kandydat partii musi osiągnąć pułap poparcia dla niej. Jeśli wyborca zobaczy że kandydat jest jakby lekko opóźniony w rozwoju to słupki partii przestają mieć znaczenie

Kiedy to powstaje temat podmiany bo Bążurowi nie idzie media reżimowe odwracają kota ogonem i mówią coś o podmianie Nawrockiego. Insynuują jakoby Morawiecki się wciskał na siłę. Może i te wieści z tyłka miałyby sens gdyby Nawrockiemu nie szło i sondaże dołowały. Na razie nie jest źle. Widać że mu idzie, ma zapał, gada do rzeczy haruje, gryzie trawę. Aczkolwiek trąci to trochę amatorszczyzną ale to się podoba. Swój chłop którego idolem jest Rocky. Dawid który stanął naprzeciw Goliata. Na razie zbiera cęgi, ale ciężko pracuje na sukces. Walka dobra ze złem w czystej postaci kiedy to zło niszczy Polskę

Pamiętam krzywe sondażowe przed wyborami w 2005 kiedy to Lech Kaczyński gonił Tuska. Podobnie było w 2015 kiedy to Duda gonił Bula. Teraz Rocky goni Bążura w identyczny sposób. Dlaczego tak się dzieje? Moim zdaniem to jest ściema sondażowni które próbują kreować rzeczywistość zamiast ją opisywać a także bojaźń ankietowanych przed ostracyzmem. PiS kojarzy się z obciachem bo taki obraz rzeczywistości stworzyły lewackie media. Lud swoich preferencji w taki sposób nie zmienia. Notowania potwierdzane w wyborach od lat są takie same. Konserwa góruje nad lewactwem w sposób wyraźny

Spektakularne wydaje się już porównywanie 8-letnich rządów PiS z obecnym reżimem. Postronny obywatel już pyta: OK gościu. Przysłali cię tu z Brukseli abyś nam zrobił dobrze. Przecież każdy widzi że robisz dobrze komu innemu niż nam. To jest bulshit. Wszystko co ma rosnąć maleje a co ma maleć rośnie. Zamieniasz kraj w ruinę i jeszcze prosisz o głosy?

Mamy trupę która nie umie przegrywać i w jej mniemaniu przegrać nie może bo ich pozamykają. Ukryć swoje zbrodnie może jedynie poprzez pozostanie przy władzy. Żaden prokurator nie dotknie ich spraw a usłużne media tych tematów nie poruszą. I już na wypadek porażki krzyczą: Sędzia kalosz! Izba SN zatwierdzająca ważność wyborów jest niedobra, nie podoba im się i przygotowują się na wariant wschodni kiedy to nieważne jak lud głosuje, ważne kto liczy głosy bądź kto wybory zatwierdza. Lud nie jest już po to, aby wybrać sobie władzę. Lud jest po to, aby klepnąć formalność jaką są rządy jedynie słusznych

Oczywiście że scenariusze mogą być różne. Wielki Troll może wykopać Bążura i sam się wystawić. Wystawić to jest dobre słowo. Jego notowania są jeszcze gorsze a elektorat negatywny większy. W ten sposób zakończy się ten koszmar. Notowania Nawrockiego też nie muszą iść w górę. Umiarkowany elektorat środka jak i pisowski beton ze mną gdzieś tam na tyłach może uznać że to jednak nie jest format prezydencki, brak mu przygotowania i charyzmy. Owszem, wśród ludu wygląda dobrze jak swój chłop. Ale jak będzie wyglądał w Waszyngtonie czy Brukseli? Nikt go tam nie zna i pojawią się problemy których obecnie nikt nie widzi. Tylko że ten Bążur jest jeszcze gorszy. ONI przy otwartej kurtynie działają na szkodę państwa polskiego. Przynajmniej tak ja to widzę

Duda kończy w kiepskim stylu. Zaprasza tutaj zbrodniarza wojennego, Trump go nie chce widzieć na zaprzysiężeniu. O co chodzi? Prawdopodobnie zaczął mu pitolić o pogonieniu Ruskich za Ural. Jedzie Morawiecki i zdaje się że nikt więcej. Coś się szykuje. Prawda brutalna jest taka, że rządzi finansjera. My se tu możemy pitolić o sondażach a kto rządzi decydują oni. Odciąć się nie można bo to przecież byłaby katastrofa. Sądzę że po przejęciu władzy przez Trumpa i przejęciu TVN sytuacja się zmieni diametralnie i wszelkie obecne rozważania pójdą się czochrać. Duda? Mógł być gorszy. Nawrocki? Może być gorszy. Morawiecki? Może być gorszy. Bążur? Może być gorszy. Ale jest tylko jeden gorszy od niego. To Wielki Troll

Smaczek nieziemski na ten piękny słoneczny dzionek. Nerwowe ruchy są niewskazane a nawet powinny być zakazane. Większość problemów rozwiązuje się sama. Wielki Troll idzie na ścianę i trzeba pozwolić mu spektakularnie wyrżnąć. Inauguracja prezydentury Trumpa odnowi oblicze tej ziemi a sprzedaż TVN zakończy pewną epokę postkomuszego łajdactwa

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *