Rozległ się histeryczny jazgot że Trump chce zakończyć tą wojnę jakimś zgniłym kompromisem. Europejskie lewactwo wraz z naszymi tuzami wygłasza pretensje do niego że to nie tak, że niedobrze. Jeśli nie tak to jak zakończyć to ludobójstwo? Tutaj recepty nie podają żadnej. Nieoficjalnie chcą pogonić bolszewika ale nie swoimi rękami bo rozp…lili swoje armie i nie mają czym ani kim. Chcą to zrobić rękami i sprzętem Jankesów. A oni się burzą że każdego miesiąca muszą wykładać po kilka miliardów. Jedziemy. Nawiasem mówiąc to hasło ja głosiłem od dawna jako pierwszy jeszcze przed Rachoniem i z powodzeniem mogę krzyczeć że to jest moje a nie lewactwa

Ukraińska narracja wojenna ma prawo być nierzetelna bo pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Nikt nie poruszał do tej pory tematu prawdziwych przyczyn tej wojny ani nie pytał o zdanie ludzi zamieszkujących wschodnie tereny. A ktoś powinien

Nie ma czegoś takiego jak Europa i jej stanowisko. Ile ona ma dywizji i o czym my rozmawiamy? To jest zlepek państw o różnych poglądach i interesach. Ba. Są takie kraje które stoją murem za Rosją bo mają w tym interes i swoje racje

O co więc chodzi lewactwu? Odbicie terenów zajętych przez Rosjan wydaje się niemożliwe nawet przy maksymalnym wsparciu USA a wstąpienie Ukrainy do NATO to przecież sen wariata. Wyglądają jak rozkapryszone dzieciaki którym wujek Sam przestaje spełniać ich zachcianki

Jest to rozgrywka na najwyższym szczeblu. Putin dostał marchewkę że ewentualnie można by zakończyć tą wojnę na powyższych warunkach ale on zaczyna wysuwać dalsze żądania jak wybory na Ukrainie. Tutaj pojawia się kij. DJ Vance oświadcza że mogą wysłać wojska na Ukrainę

Warunki pokojowe nakreślone przez Trumpa wydają mi się sensowne. Po prostu nie ma innego wyjścia z tej jatki. Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach które podlegają negocjacjom

Stanowisko naszego jastrzębia wraz z tą reżimową lewacką kliką sprzymierzoną z Brukselą można określić jednym zdaniem. Nie gadać z Ruskimi, dawać Ukraińcom broń (Amerykańską bo swoją już dali i nie mają) do końca świata w nadziei że Dawid pokona Goliata. I teraz jazda po Jankesach że chcą wstrzymać dostawy

Powstaje pytanie na co oni liczą? Że pokonają mocarstwo atomowe? Że rzucą ich na kolana nie posiadając zdolnej do tego armii?

Ambicje ukraińskich nacjonalistów są wygórowane. Trzeba powiedzieć sobie otwarcie że odzyskanie tych wschodnich ziem jest niemożliwe i na tej oczywistej oczywistości prowadzić dalsze działania. Także wstąpienie do NATO jest niemożliwe ze stu powodów. Wymaganie od Jankesów że będą ich wspierać w walce o Krym jest niepoważne

Ten zarys porozumienia należy traktować nie tylko jako szansę na trwały pokój ale na trwałe powstrzymanie kacapów w ich ekspansji. Jeśli na linii demarkacyjnej stanie żołnierz francuski, brytyjski czy nawet polski to kacap się nie odważy. Oznaczałoby to wojnę z NATO które jest silniejsze. Przy czym należy kategorycznie sprzeciwiać się udziałowi naszych żołnierzy w czym takim. Powinno się to odbywać pod auspicjami ONZ i choćby Hindusi byliby tutaj mile widziani

Oświadczenie Vance’a o posłaniu wojsk na Ukrainę ostudzi entuzjazm Rosjan. Nawet nie chodzi o wojska lądowe. Ale kilka precyzyjnych nalotów ostudziłoby zapędy kacapów. Tylko to byłby moment rozpoczęcia III wojny światowej

Krótko mówiąc powiało optymizmem. Sprawy idą szybko w kierunku zakończenia wojny nawet jeśli lewactwo wyje wniebogłosy. Kończę staropolskim porzekadłem “nasza chata z kraja i ch…” Kują konia żaba nogi nie podstawia. Ruskie wcześniej czy później się dogadają z Ukraińcami pod egidą Amerykanów a my zostaniemy z ręką w nocniku jak zawsze zresztą

Jeszcze jeden kultowy hicior Black Sabbath. Tym razem nie o miłości. Myśli nienarodzonego dziecka. Miłość to życie a nienawiść to śmierć. I te riffy Toniego Iommi. Refleksja na czasie


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *