I tak oto kończy się serial z drugim mieszkaniem Nawrockiego. Było już szczytowanie, jest odprężenie i nowe tematy. Wojna Pakistan-Indie, Barcelona za burtą LM, Świątek potwierdza w sprawie Abramowicz. Trzeba to jakoś jednak skwitować. Nawrocki nie jest mi ani brat ani swat, ale przyznaję że sprawa mnie ruszyła

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Mamy książkowy przypadek składania fałszywego świadectwa w imię korzyści kampanijnych

Nawrocki stwierdza że ma jedno mieszkanie. Kłamie? Trudno uznać mieszkanie za swoje do którego nie ma się kluczy ani dostępu, z którego się nie korzysta i nie ma na to widoków

Mamy też książkową sytuację kafkowską. Jej istotą jest konflikt zniewolonej jednostki z nadrzędną wobec niej instancją. Wprowadzanie w stan poczucia zagrożenia podczas gdy nic złego się nie zrobiło. Budzisz się bracie pewnego dnia i jesteś zaskoczony atakiem urzędników reżimu kiedy to nie wiesz o co chodzi. Możesz prowadzić normalne życie ale jesteś aresztowany do dyspozycji sądów. Dla ludzi stajesz się pariasem, protestujesz przeciwko osaczeniu, nie możesz zmienić swojej sytuacji. Świat absurdu, atmosfera grozy, brak możliwości obrony przed zarzutami których de facto nie ma

Sprawa Mentzena. Nikt jakoś nie chce zauważyć że ma zespół Aspergera o czym sam mówi. Jest jakiś inny. Recytuje wyuczone kawałki zamiast mówić po ludzku. Widać to na każdym kroku. Brak chęci współpracy w grupie. Uszkodzenie zdolności rozumienia znaczeń przenośnych i ukrytych. Zawężone specjalistyczne zainteresowania a zatem ignorancja w innych sprawach. Trudności z nawiązywaniem kontaktów społecznych i lojalnością. Wydaje się że tutaj brak chęci współpracy z pisiorami ma swoją przyczynę. Czemu nie wystawili Bosaka? Wydaje mi się że tutaj trzeba dać temu spokój choć przykro jest patrzeć jak nędzna jest to narracja

Nawrocki obecnie wygląda nie jak bogaty właściciel mieszkań ale jak frajer. Niby ma mieszkanie ale nie dysponuje nim ani nie ma kluczy. Nie rób komuś dobrze nie będzie ci źle. I mamy Pierwszego Frajera RP. Wyłożył gigantyczną kasę, opłaca mieszkanie i nic z tego nie ma ale to jeszcze pikuś. Zostaje uznany za oszusta i robi za współczesnego Józefa K

Co zostaje po tej hucpie państwowego terroru? Ano widok właścicieli sześciu co najmniej mieszkań z rasy panów pastwiących się nad nieszczęśnikiem który kupił dziuplę w bloku, opłaca ją i nie jest jej dysponentem. Medialnych funkcjonariuszy ochoczo dających fałszywe świadectwo idących w głównym nurcie niszcząc człowieka bo odważył się stanąć na drodze do przejęcia pełni władzy przez prawdziwych oszustów

Jest koniec ekscesów. Zostawiają ludzi z prostym pytaniem: Czego wy sk..syny od niego chcecie? Ci z mieszkaniami w Toskanii, ci co nawet nie wiecie ile ich macie? Co chcecie ugrać dając fałszywe świadectwo i pastwiąc się w swoim stylu bo nic innego nie potraficie? Poparcie tych co tutaj jeszcze niedawno stawiali krematoria to trochę mało

Diamencik dla mojego czytelnika a zwłaszcza czytelniczki

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *