Oglądałem tą debatę prezydencką może przez chwilę. Widok prowadzących, umęczonego Trzaskowskiego i paru innych kandydatów był na tyle niestrawny że załączyłem Spotify na kolumny i oddałem się urokom bluesa. Wypada wyrazić zdziwienie wobec tych którzy kierują się przy głosowaniu tym kto i co wisi na płocie albo kto błyśnie lepszą filipinką podczas debaty zorganizowanej przez oszalały reżim i jego funkcjonariuszy. Nie mam zwyczaju agitować bo nigdy tego nie robiłem. Ale za to jestem (zbyt) wylewny przy prezentowaniu swoich poglądów. Dlaczego Nawrocki? Parę większych słów i tych mniejszych także

  1. Ojczyzna to wielki zbiorowy obowiązek rzekł Norwid. Czasy się trochę zmieniły, świat stał się systemem naczyń połączonych i pojęcie suwerenności, patriotyzmu też. Ziemkiewicz sparafrazował to jako wielki zbiorowy biznes. Tak, to jest nasz biznes a nie niemiecki czy unijny. Insygnia przynależne polskiej władzy są przejmowane przez nich w sposób bezczelny i bezprawny. To trzeba zastopować. Mamy tutaj jeszcze coś do zrobienia zanim zejdziemy z tego świata aby nasi przodkowie którzy ginęli za Polskę powitali nas tam życzliwie
  2. Żyjemy w rzeczywistości kafkowskiej. Mamy pariasów którzy wolą satrapy siedzą w więzieniach i są torturowani w nadziei że coś sypną. Ludzi bez wyroku a nawet bez zarzutów odbywających “kary”. Monteskiuszowski podział władzy przestał istnieć. Kaprys satrapy wystarczy żeby kogoś zapuszkować bo trzeba zaspokoić jego pragnienie żądzy zemsty
  3. Został dokonany napad na legalną TVP jak i prokuraturę. Taki napad nastąpił na każdą inną spółkę skarbu państwa. Współczesna rasa panów kontrolowana przez Niemców robi co chce i jest na ich usługach
  4. Wszystkie wskaźniki co mają rosnąć maleją a te co mają maleć rosną. Deficyt budżetowy osiągnął dno nieznane do tej pory. Stoimy nad przepaścią a tu Główny Pretendent wrzeszczy: Naprzód!
  5. Status kraju reprezentowanego przez tego wielkiego trolla szoruje po dnie. Jest codziennie niemal upokarzany przez Niemców. Nawet do jednego wagonu z nim nie wsiądą. Nawiasem mówiąc ja też bym nie wsiadł. I to wydaje się zrozumiałe. Przypomina się Jacek Saryusz który użył dosadnego aczkolwiek trafnego określenia. Wszyscy wiedzą więc go nie przytoczę
  6. Będzie to plebiscyt na temat tego rządu. Czy to jest dobry rząd który prowadzi polskie sprawy w dobrym kierunku? Jest lepiej jak za pisiorów? No chyba nie
  7. Wszelkie potyczki Nawrocki wygrywa w cuglach. Paniczne trzymanie się kawalerki jakiegoś żula niczym rzepu psiego ogona jest żałosne mając na uwadze to że są bezwzględnymi czyścicielami kamienic. Wszystkie gebelsy tego świata nie są w stanie przykryć tego faktu. Czego się dotkną aby zaatakować od razu okazuje się że mają za uszami po stokroć więcej. To jest książkowy przykład projekcji. Mechanizmu obronnego w którym osoba przypisuje innym swoje własne, nieakceptowane myśli, uczucia, zachowania lub cechy. Jest to sposób na uniknięcie konfrontacji z własnymi trudnościami poprzez przerzucenie ich na innych. Wszyscy są złodziejami więc czuję się rozgrzeszony. A jak nie są to się z nich zrobi złodziei
  8. Arcykapłani i arcykapłanki w świątyniach propagandy. Są porównywalni jedynie z tymi w najgorszych czasach komuny i stanu wojennego. Mają jakby wyryte na czołach osiem gwiazdek i są odziani w mundury reżimowe. Różne wiedźmy każdym słowem opiewające reżim i piętnujące opozycję niczym zaplutych karłów reakcji. Czepiające się źdźbła w oku parchów a nie widzące belki u swoich panów. To staje się nie do zniesienia
  9. Wybór jest prosty. Karol Nawrocki. Tak nędznej władzy Polska nie miała od czasów Hitlera. Jest to zbieranina nieuków, narkomanów, frustratów, sodomitów, antyklerykałów, alkoholików, oszustów, fanów aborcji, złodziei i innych pasożytów. Klucz przy ich doborze był prosty. Im większy łajdak tym lepszy. Rżnąć ludzkie płody od poczęcia aż do porodu a nawet po. Ślad po Polsce, Polakach i polskich firmach musi zniknąć
  10. Jak sięgam pamięcią nie było w polskiej polityce tak bezczelnych oszustów. To wszystko wygląda tak jakby zbrodniarz pastwił się nad nieszczęśnikiem bo ten zastrzelił dzika który mu wtargnął na posesję przykładowo. Ten czarny sen polskiej demokracji musi się skończyć

Trafiłem na koncert Krzysztofa Cugowskiego. Grał z trzema nieznanymi muzykami. Gitara akustyczna, bas, perkusja i klawisze. 55 lat darcia się na scenach całego świata. Nie do wiary jakie on ma jeszcze gardło. Zaczął od “Snu o dolinie”. Słynnego covera Withersa. Potem kilka nieznanych nowych kawałków które jednak nie mają takiej siły rażenia. I “Noc nad Norwidem”. Utwór Budki Suflera który zrobił na mnie bodaj największe wrażenie. Zaśpiewał to trochę nonszalancko w swoim stylu ledwie trzymając się linii melodycznej ale miało to swój urok. Jest to wizja pogrzebu Norwida napisana w konwencji wiersza “Bema pamięci”. Tak przed wyborami zamieszczam tekst ku refleksji. Jutro jeszcze uzupełnię z koncertu

Kadzidlana mgła,
Kadzidlana mgła,
Kłębi się, spiżów jęk,
Migotanie świec
Gotyk wyższym czyni wciąż,
O marmur kopyt stuk,
I na tarczy miecz,
Taki pogrzeb chciałeś mieć…

Ciebie po prostu z domu wynieśli,
Jeszcze bardziej byłeś sam,
Dudniły grudy, grudy gliny
Na cichym Pere Lachaise.
Lecz ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć.
Teraz siedzę w noc,
Z twoją myślą sam na sam,
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe,
Z uczciwości serca
Sądzą nas,
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć,
Czasowi Zapomnieniu wbrew
Zapomnieniu wbrew
Teraz siedzę w noc
Z twoją myślą
Sam na sam
Z białych kartek patrzą na mnie
Oczy twe
I sądzą mnie
Sądzą nas
Ty żyjesz, wciąż żyjesz,
Przetrwałeś jednak śmierć
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Będzie, będzie trwać.
Tak, papier spłonie,
A kamień zniszczy czas,
Ale myśl płomienna wciąż
Będzie,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Zazdrościłeś im,
Kirów tych
Koni tych
Zazdrościłeś im,
Spiżów i marmurów,
Blasku świec, zazdrościłeś
Tłumów w wielkim bólu,
Ty, ty nieśmiertelny

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *