Jak wiadomo mam sentyment do bratanków i tak już zostanie. Przez lata jeździłem do Hajduszoboszlo i innych ciepłych źródeł grzać tyłek w różnych siarkowodorach. Zdążyłem się zaprzyjaźnić z kilkoma Zoltanami a poza tym to istnieje ta wielowiekowa chemia że rozumiemy się bez słów. Trochę pa ruski, trochę po niemiecku, trochę w English, na migi. Niestety już nie jeżdżę bo mi się nie chce. Starość nie radość młodość nie wieczność. To wszystko stanęło mi przed oczami podczas czytania wywiadu Michała Karnowskiego z Orbanem. Pozwolę sobie coś tam wynotować bo to są rzeczy znakomite potwierdzające znane porzekadło którego się nauczyłem na pamięć: Lengyel, magyar – két jó barát. Együtt harcol s issza borát, Vitéz s bátor mindkettője,Áldás szálljon mindkettőre

-To, co dzieje się w Polsce jest całkowicie nieakceptowalne, niezgodne z prawem, moralnością i demokracją. Jest czymś haniebnym, że władze Unii Europejskiej kierujące wspólnotą do której przecież wszyscy należymy nie tylko milczą, ale nawet wspierają politykę represji prowadzoną przez polskiego premiera. Z punktu widzenia europejskich wartości jest to całkowicie nieakceptowalne

Siła polityczna Polski za czasów rządów partii prezesa Jarosława Kaczyńskiego i rządu premiera Mateusza Morawieckiego pomogła w pewnym okresie zmniejszyć presję brukselską na Węgry. Pamiętam to bardzo dobrze

-Władza używa instrumentów państwa przeciwko konkurencyjnym partiom politycznym. Jest to dla nas nieakceptowalne. To jest hańba. Ktokolwiek używa i wdraża pojęcie „walcząca demokracja” przynosi hańbę Unii Europejskiej

Otworzyliśmy wielką, potężną butelkę szampana (Na wieść o wygranej Nawrockiego). To historyczna wygrana. Z naszej perspektywy ten wybór otwiera szansę na odnowę środkowo-europejskiej współpracy. Nazywamy to Grupą Wyszehradzką, ale możemy nazwać w dowolny sposób. Kluczowa jest współpraca która była wielkim sukcesem z premierem Polski Mateuszem Morawieckim, Czech Andrejem Babiszem, Słowacji Robertem Fico. To działało bardzo dobrze

Jesteśmy lojalni. Teraz też jesteśmy lojalni wobec przyjaciół, którzy przecież walczyli z nami w niejednej bitwie, szczególnie w Brukseli

Cóż można dodać od siebie? Kochamy Was bracia Węgrzy. Czas targowicy się kończy i wkrótce będzie wszystko jak dawniej. Dzięki Karnowskiemu za znakomity wywiad

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *