W morzu bełkotu
Szczyt na Alasce z pozoru był zwykłym teatrem legitymizującym zbrodnie Putina. Nie do końca. Między wierszami można wyczytać że są dogadani mniej więcej co do warunków pokojowych niekorzystnych dla Ukrainy…
Szczyt na Alasce z pozoru był zwykłym teatrem legitymizującym zbrodnie Putina. Nie do końca. Między wierszami można wyczytać że są dogadani mniej więcej co do warunków pokojowych niekorzystnych dla Ukrainy…
Walka z wiatrakami kojarzy się z Don Kichotem który dzielnie z nimi walczył bo myślał że to są jakieś olbrzymy. Jak wiadomo one tu są w ilościach niebagatelnych i trudno…
Moje przygody z tak zwaną sztuczną inteligencją są nawet sympatyczne. Podobają mi się takie odpowiedzi krótko i na temat. Szybko mam info i nie muszę nigdzie szperać. Kontrastuje to z…
Zadziwiająco wygląda ten chocholi taniec wokół konfliktu na Ukrainie. Zapodaję fakty krótko i na temat -Putin z Trumpem i szerzej Rosja z USA toczą rozmowy na temat porozumienia pokojowego Rosja-Ukraina.…
Rozumuję prosto i uważam że trzeba być łajdakiem żeby podsuwać panu Prezydentowi ustawę w której jest zgoda na budowę kolubryn wiatrowych za płotem niewolnika a w drugim zdaniu zamrożenie cen…
Z tymi anomaliami pogodowymi to jest przesada. Jest słonecznie u mnie. Owszem, było trochę deszczu za który trzeba podziękować Bogu a od Hanki zimne wieczory i poranki. Jest chłodnawo i…
Dzień zacząłem od wywieszenia flagi. Uważam że jest to piękny dzień dla mnie i Polski. Do ostatniej minuty nie było wiadomo czy nie dokonają jakiejś rebelii, zamachu stanu bo widać…
Moje zdanie na temat pana Prezydenta i Jego prezydentury jest od 10 lat takie samo i brzmi już jak mantra. "Mógł być gorszy". W tych trzech słowach mieści się wszystko…
Widzę ostatnio sporo mocniej opalonych "inżynierów" w sklepach, na basenie, na ulicach. Nie przeszkadzają mi, ale się zastanawiam z czego oni żyją i co tu robią? Nasze słoneczka sprowadzają sobie…
Zauważyłem że wraz z wojną pojawia się odpowiedzialność zbiorowa. Coś z czym trudno się pogodzić. Coś więc o Ukraińcach głównie z autopsji -Wojna wybuchła. Dzwoni lokalny kacyk: ty! przyjechała żona…