I wyszedł ni stąd ni zowąd szef Komitetu Wojskowego NATO i mówi że te wrogie drony nad Polską to mógł być błąd w zarządzaniu rojem dronów bądź rezultat ingerencji w ramach wojny elektronicznej. Czyli nasi wiedzą że to napaść a NATO z Trumpem powątpiewają. I nasi ich pouczają a nawet obsobaczają. Co to oznacza?

Myli się ten co uważa że dron zawsze zrobi to co mu poleci sygnał ze sterownika. Może go wiatr porwać, może stracić łączność, oprogramowanie się zawiesić bądź zapętlić. Może się zwyczajnie zepsuć. A cóż dopiero mówić o zarządzaniu rojem 1400 dronów. Każdy spadnie tam gdzie mu każą? Weź jeden z drugim nie żartuj

Wysoki fachowiec z NATO mówi wprost że możliwa była ingerencja w ramach wojny elektronicznej. Można to tłumaczyć w ten sposób że Ukraińcy przekierowali ten badziew w naszą stronę aby nas wciągnąć do tej wojny, pognębić bo nas nie lubią. Niby dlaczego my śpimy spokojnie a do nich strzelają?

Miałem kiedyś drona. Za parę stówek kupiłem żeby się nim pobawić, filmować okolicę z góry. Utrzymanie nad nim kontroli graniczyło z cudem. Jak nie wiatr go porwał to się zawiesił na jakimś drzewie. Jak nie wylądował na dachu sąsiada to wpadł do wody. Nie sposób było nad tym zapanować i dałem sobie spokój. Ci którym się wydaje że jak Rusek wypuści drona z ładunkiem z Kurska żeby walnął w ciepłownię w Łucku to on posłusznie to zrobi są w mylnym błędzie. To jest zabawa w chybił trafił. Walnie w przedszkole? Trudno

Sympatyczny NATO-wski admirał z Włoch jest dumny z siebie i całego NATO że Rusek dostał odpowiedź na jaką zasłużył. Czyli trzy drony z dykty zostały zestrzelone przez holenderskiego F-35 pociskami za milion dolarów. “Jesteśmy silniejsi od nich”. On jest chyba jeszcze głupszy od naszych. Rusek już się z tego nie podniesie. Mógł się lepiej nie odzywać wcale. Niemcy za to piszą wprost o strzelaniu rakietą za milion do drona z dykty. Uczciwie przyznaję że u Niemców zawsze mi imponował ten ordnung i praktyczne spojrzenie

-Appelbaum pisze że Polska jest spolaryzowana i Putin to wykorzystuje. Otóż nie. Polska jednoczy się przeciwko głupkom. Póki nie pozbędziemy się tej zarazy nie będzie dobrze. Trump mówi prawdę że to mogła być pomyłka a zobacz jeden z drugim co te szopenfeldziarze wyrokują. Ta zaraza to między innymi budowanie konstrukcji myślowych na bazie wątpliwych faktów. I ten gmach już w zasadzie runął

Trochę prywaty na koniec. Otóż byłem w Ochojcu w szpitalu odwiedzić przyjaciela i jestem pod wrażeniem. To jest cały kompleks szpitali gdzie odbywają się skomplikowane operacje. Pełna kultura, lekarze, pielęgniarki z najwyższej półki. Dbają o pacjenta i stawiają na nogi nawet największego kalekę. Tak też zrobili z moim przyjacielem. Jestem generalnie dobrego zdania o służbie zdrowia i nie sądzę żeby ktoś był w stanie mi dowieść że jest inaczej. Kręci się to wszystko siłą rozpędu po pisiorach i niewykluczone że runie, ale póki co źle nie jest. Chociaż jest możliwe że z punktu widzenia innego pacjenta wygląda to zupełnie inaczej

Jeszcze jeden bajecznie piękny hicior Kultu. Ta sowiecka zaraza tak naprawdę nigdy nas nie opuściła i wątpliwe jest że opuści za naszego życia

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *