Cisza zapanowała w temacie genewskiego szczytu “Europejczyków” oburzonych na plan Trumpa. Co spłodzili? Niewiele by nie powiedzieć nic. Szukam tej odpowiedzi na “skandaliczny plan Trumpa” i ciężko znaleźć. Widocznie się wstydzą. Jedynie na money.pl jest zapodana odpowiedź czyli nowe 28 punktów które są pomijane wstydliwym milczeniem. Bo o ile plan Trumpa można uznać za listę pobożnych życzeń Moskwy to ten jest listą pobożnych życzeń Ukraińców. To nawet nie jest plan pokojowy. To jest propozycja przystąpienia do negocjacji
–Weźmy choćby punkt nr. 21: Negocjacje w sprawie terytoriów rozpoczną się od Linii Kontaktowej. To jest zaproszenie do negocjacji a nie propozycja zakończenia wojny. Czyli ściema. Ale uczciwie trzeba przyznać że akceptują pomysł podziału prądu z zaporoskiej elektrowni pół na pół i nadzór MAEA
–Zełenski sprytnie zabiega o łaski Trumpa i Amerykanów bo wie że tam są dla niego konfitury a nie w Europie. Oczekują podziękowań? Proszę bardzo: Ukraina jest wdzięczna Stanom Zjednoczonym, każdemu amerykańskiemu sercu, a osobiście prezydentowi Trumpowi za pomoc. Tylko że ich cierpliwość zdaje się być na wyczerpaniu
–Myśliwce NATO będą stacjonować w Polsce. To jest trudne do ogarnięcia. Przecież cały czas tu stacjonują i to oznacza że gdzie indziej nie będą stacjonować tylko w Polsce? W Rumunii czy w Estonii także nie mogą stacjonować? Nie ma żadnego powodu aby w ten sposób wyróżniać nasz kraj
-Rosja ustawowo wprowadzi politykę nieagresji wobec Europy i Ukrainy. Wątpliwe jest że coś takiego wprowadzą. Dla nich Rosja kończy się tam gdzie sami sobie ustalą. A jeśli nawet wprowadzą będzie to gówno warte
Wniosek jest taki że karty Zełenskiego są coraz słabsze i leci do Trumpa aby to ultimatum złagodzić. Kacapy odpowiedziały na te akademickie rozważania zmasowanym ludobójczym atakiem na Charków.. Z “Europejczykami” już nie ma o czym gadać i układać listy pobożnych życzeń. Realpolitik to drobne korekty planu Trumpa. Realpolitik to Rusek być może odpuści zachodni Donbas i podpisze porozumienia na bazie obecnej “linii kontaktowej” jak to elegancko nazywają “Europejczycy”. To jest czas weryfikacji pobożnych życzeń z realiami
W sumie ładna zima przyszła. Trochę wcześniej niż zwykle jak za starych czasów. Satrapa poleciał do Afryki zacieśniać stosunki z inżynierami i widać uczucie ulgi jakby na chwilę ustała ta przemoc domowa. Chwilo trwaj. Co to jest to “E”? Nawet nie chcę się domyślać ale przyznajmy że jest to piękne