Czas plebiscytów jest a jak wiadomo lubię zaglądać na portale plotkarskie i czytać o różnych dziwakach więc zapodaję co mnie urzekło
- Umęczona twarz Wojciecha Czuchnowskiego. Hejtują go bo ujawnił jakie leki bierze Cenckiewicz czyli dane medyczne. Niedzielski dostał za to samo zawiasy i grzywnę a Czuchnowski? Wywiady. Konferencje. Sympozja. SPA. Jacuzzi. Umęczon pod ponckiem piłatem
- Premier RP “oddelegowany” do wagonu II klasy w pociągu do Kijowa i usunięty z orbity decyzyjnej w Europie. Wstyd? Klasyk mawiał: Mógł być większy
- Polityczny fircyk Szymon Hołownia. Uratował jednak kraj przed zamachem stanu który wydawał mi się całkiem prawdopodobny. Jeśli doprowadzi do upadku reżimu zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii Najjaśniejszej
- Protesty przeciw psim łańcuchom na wsi. Protestują ci co chodzą z psami na smyczach po sejmowych korytarzach. A potem na schabowego i protest przeciw zabijaniu zwierząt
- W atmosferze planety K218b odległej o 124 lata świetlne od ziemi odkryto duże zawartości siarczku dimetylu co świadczy o istnieniu żywych organizmów. 124 lata świetlne od ziemi. Tam wykrywają jakiś nieznany mi związek chemiczny. Jakoś wątpię aby można było zobaczyć tam elektron krążący wokół jądra atomu
- Lot Uznańskiego w “kosmos” czyli 400 km nad ziemię. Koszt 278 milionów z upadłego budżetu. Sukces? Udany eksperyment na drożdżach
- Żukowska do Millera: “Obleśny dziadu”. Bo ten przytoczył Bardotkę: “Nigdy nie byłam ofiarą molestowania seksualnego. Uważałam, że miło jest słyszeć, że jestem piękna albo że mam ładny tyłek”. Im jestem starszy tym mniej rozumiem co się wokół mnie dzieje
- Koniec MTV. Zamykają prawie wszystkie kanały. Jak sięgam pamięcią to wraz z powstaniem tej stacji skończyła się muzyka. Zaczęła się era scenicznych wygibasów, trzymania się za jaja i rywalizacja kto ma ładniejsze piórko w zadku. Muzyka stała się tłem dla goniących gołych tyłków po scenie
- Ewakuacja Polaków z Wielkiej Brytanii. Pamiętam jak tam wyjeżdżali to jeden gość z małego miasteczka mówił mi że odczuli ulgę bo różne oprychy wyjechały. Teraz wracają? Nie wiem czy się cieszyć, w sumie zwisa mi to. Kto jest sprytny sobie tam radzi. Ale jak wiadomo różne koleje losu ludzie mają
- Największym paradoksem tego roku pozostaną jednak negocjacje Zełenskiego z “Europą” i Trumpem na temat zakończenia wojny rusko-ukraińskiej. Już są blisko celu, już go mają. Ba. Być może nawet przeszli obok niego i idą dalej
Wish You Were Here. Jestem konsekwentny i uważam ten rocznicowy album za jedno ze znaczących wydarzeń roku. Utwór tytułowy z ładnym tłumaczeniem. Zapraszam na chwilkę refleksji przy kultowych dźwiękach
A więc, więc sądzisz że potrafisz odróżnić
Niebo od piekła,
Błękit nieba od bólu?
Potrafisz odróżnić zieleń pól
Od zimnej stalowej szyny?
Uśmiech od welonu?
Sądzisz że potrafisz?
Czy przekonali cię byś wymienił
Swych bohaterów na duchy?
Gorące popioły na drzewa?
Gorące powietrze na chłodną bryzę?
Komfort zimna dla zmiany?
Czy zamieniłeś
Swój drobny udział w wojnie
Na główną rolę w klatce?
Jakbym chciał, jakbym chciał żebyś tu był.
Jesteśmy tylko dwiema zagubionymi duszami
Pływającymi w rybiej kuli,
Rok po roku
Biegnąc po tej samej starej ziemi
I cóż żeśmy odnaleźli?
Te same stare lęki.
Chciałbym żebyś tu był.