Od pół roku śpię spokojniej. Owszem, od czasu do czasu melatonina robi mi dobrze ale ona nie jest główną przyczyną lepszego spania. To objęcie Urzędu Prezydenta przez Karola Nawrockiego mnie tak uspokoiło. Wetuje co jest do zawetowania jak choćby te ACTA3 i podpisuje to co jest strawne i służy obywatelowi. Porównanie reżimu do orwellowskiego Ministerstwa Prawdy jest w pełni uzasadnione. Popiszę o paru kontrowersjach które się pojawiły

Kasy samoobsługowe. Omijałem szerokim łukiem do czasu aż mnie sytuacja zmusiła bo normalne kasy były nieczynne. Prosta niby sprawa ale mam opory. Na “X” protestują bo robimy za obsługę. Sorry. Nie będę zawracał kijem Wisły. Jak są większe zakupy idzie się na taśmę, jak mniejsze do samoobsługi. Widziałem kiedyś reportaż bodaj z Hongkongu gdzie klient sam otwiera sobie sklep, kupuje co chce, płaci i wychodzi. Nikogo tam nie ma. Cóż. Trzeba z żywymi naprzód iść

Stacja benzynowa. Też najpierw płacisz i automat dawkuje stosowną ilość płynu. Też mi to nie pasuje bo leję zawsze do pełna. Ale jest to i trzeba się z tym oswajać

Grok. Podobno Indonezja już tego zakazała. Chatbot w moim pojęciu informuje rzetelnie odpowiadając na zadane pytania. No ale każesz mu kogoś rozebrać i rozbiera. Rozebrał samego Muska który się pochwalił w gustownym damskim bikini. Trzeba mieć dystans do siebie. Gdyby nie Nawrocki to reżim już dawno by tego zakazał i pozamykał nam gęby. Głos mają mieć jedynie słuszni czyli te ich gebelsy. Łapy precz. Owszem, jeśli ktoś uważa że zostały naruszone jego dobra osobiste to sądy czekają. Wolność słowa ma swoje granice określone w prawie

Przegłosowali katastrofalny budżet prowadzący kraj do bankructwa. Odebrali pieniądze tym których uważają za związanych z poprzednią władzą. Mam przeczucia że pan prezydent tego nie podpisze i widać światełko w tunelu. Ten horror zbliża się nieuchronnie do swojego końca. Wszystko ma swój początek i koniec. Ta zaraza też

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *