Podczas oglądania tego pastwienia się nad Ziobrą mediów reżimowych stanął mi przed oczami ten nasz brodaty mędrzec Janek Rokita. Odniosę się i dorzucę swoje trzy grosze

Donald Tusk wymyślił koncept radykalnej polaryzacji w polskiej polityce którego celem było budowanie silnego negatywnego elektoratu dla głównego rywala, partii PiS. Trzeba przyznać że mu się udało. Zło na ogół zwycięża z dobrem. Jest to pewien psychologiczny fenomen. Negatywne bodźce mocniej wpływają na ludzi niż pozytywne

Wyzwalają się najniższe instynkty ludu poprzez podziały

Nie sposób nie dostrzec tutaj analogii z wywołaniem nagonki na Żydów przez Hitlera. Oczywiście skala zbrodni jest nieporównywalna ale należy pamiętać że to jest dopiero początek. Skala nienawiści i represji się dopiero rozkręca. Wynika z tego czarno na białym że lud mobilizuje się po stokroć bardziej wokół nagonki na jakąś grupę społeczną niż wokół idei na przykład portu Hallera. Łatwo jest przekształcić niechęć do kogoś w nienawiść. I wtedy już zbrodnia staje się akceptowalna. Lud oczekuje czegoś w rodzaju zbrodni rytualnej

Ziobro jest ciężko chory na raka. W silnych emocjach opowiada że z tego wyszedł. Wątpię choć życzę mu aby tak było. Trzeba być nie lada łajdakiem aby go ścigać na podstawie trefnych i kuriozalnych zarzutów. Trzeba być zwykłym analfabetą żeby nie odróżniać odpowiedzialności politycznej od karnej. Ten akt zwykłej, podłej zemsty jest dowodem na to że w Polsce monteskiuszowski podział władzy jest fikcją. Psy spuszczone na Ziobrę są na to dobitnym dowodem

Wielką nadzieją popleczników tej zbrodni jest to, że być może Orban przegra wybory i będą mogli ściągnąć Ziobrę. Wtedy go zamkną i dokonają owego rytualnego mordu. Przywiozą w bagażniku jak Popiełuszkę i załatwią. Wtedy rozlegną się dzwony zwycięstwa i zapanuje powszechna radość. Niestety marne szanse. Porażka Orbana jest wątpliwa a jeśli nawet to wydanie Ziobry zależy od sądów a one właśnie dostały zakaz wydawania więźniów politycznych. A jest jeszcze Trump. Jpdl. Normalnie można się pochlastać. Może by tak Rutkowski go przywiózł w bagażniku?

Oglądałem wczoraj kropkę nad i przez chwilę. Prowadząca wraz jakimś komunistą darli się na Wójcika i wręcz pluli jadem. Złość była spowdowana tym że sąd odroczył wniosek o areszt dla Ziobry. Czegoś takiego nigdy jeszcze nie widziałem. Wójcik siedział i ocierał ślinę i jad z twarzy

Ogłosić legalną władzę “zorganizowaną grupą przestępczą” i oczekiwać żeby sąd to klepnął. Czyż nie jest to pomówienie noszące znamiona zbrodni na sporej grupie obywateli? Zbrodnią jest pozbawić kogoś dobrego imienia i godności bez żadnych podstaw. Tak postępowano jedynie z Żydami podczas wojny.

Fenomen polega na tym, że sporej grupie ludzi udało się wmówić że ten i tamten to złodziej na podstawie widzimisię satrapy. Sprawia mi satysfakcję obserwowanie jak dociera do ich zbiorowej świadomości że nie ma żadnych przestępstw ani zbrodni. Jest natomiast dzika, patologiczna zemsta na niewinnych ludziach. Olewanie prawa, rżnięcie głupa w mediach, szczucie na opozycję, odbieranie im pieniędzy i godności.

Strach pomyśleć co by było gdyby tak “Bążur” wygrał. Byłoby pozamiatane. A tak pan prezydent stoi na straży wolności obywatelskich i stanowi zaporę dla tego bezprawia. Okazuje się też że sądy nie zostały całkowicie skundlone i poddane kaprysom satrapy. Tak naprawdę to ten reżim wisi na Hołowni którego zgnoili i dziękować Bogu że w momencie próby zachował się jak trzeba. Jest nadzieja że powiedział A powie i B. I trochę się obmyje jako jeden z głównych popleczników zbrodni

Tym optymistycznym akcentem kończę. Kitaro na uspokojenie. Dance Of Sarasvati. Hinduska bogini mądrości. Umysł, intelekt, czujność i ego

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *