Są różne teorie na temat Czarzastego i jego benefisu. Sam się zastanawiam o co tu biega. Widzę takie oto warianty:

Wariant nr.1

Prezydent Trump wypuszcza w świat sojuszników prośbę o poparcie w temacie nagrody Nobla dla niego. Pomysł mocno kontrowersyjny ale nie o Nobla tu chodzi. Chodzi mianowicie o to, aby przetestować sojuszników. Kto z Ameryką czyli z nim a kto przeciw? Taki test. I obserwuje co się dzieje. Sojusznicy dyplomatycznie milczą bo wyczuwają pułapkę. Wszyscy milczą prócz jednego starego komucha z Polski który walkę z “imperializmem” wyssał z mlekiem matki. I mamy cię. Ambasador nie ma innego wyjścia jak zerwać z nim kontakty w imieniu Ameryki. Bowiem żaden szanujący się kraj nawet Papua nie pozwala na obrażanie swojego prezydenta

Wariant nr.2

Premier Najjaśniejszej jak wiadomo niszczy wszystkich ludzi którzy się koło niego kręcą. Jedni wylatują z polityki, inni się jeszcze szwendają zapijaczeni z przetrąconymi kręgosłupami. Uzbierała się tego pewnie setka. Przyszedł więc czas na Czarzastego. Wypuszcza go na Jankesów czyli chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: Przywalić Trumpowi i załatwić Czarzastego bo przecież wiadomo że atak na Amerykanów to samobójstwo. Są teraz na musiku Jankesów i modlą się o najmniejszy wymiar kary. Mogą jedynie szukać wsparcia u pożytecznych idiotów którzy unoszą się patriotycznie i bez sensu

Wariant nr.3

Czarzasty tak po prostu szuka taniego poklasku unosząc się patriotycznie że nie będzie tutaj żaden Jankes pluł nam w twarz. Po prostu nie przemyślał tego jakie to może mieć konsekwencje. Idzie na całość. Albo zejdzie w niesławie z polityki co mu się należy jak psu micha albo będą go podziwiać za odwagę i patriotyzm. Wywiady. Konferencje. Sympozja, SPA i jacuzzi

Wariant nr.4

Jest to skoordynowana desperacka akcja władz Najjaśniejszej czyli premiera, Sikorskiego i Czarzastego. Dostali sygnały z Waszyngtonu że mają się zwijać bo inaczej koniec miłości. Koniec współpracy wojskowej i wycofanie wojsk USA z Polski. Taki akt desperacji. Tylko że Amerykanie boją się że wybory przyniosą Brauna i jego antysemickie ruchy. Gdyby nie to, pewnie te działania byłyby bardziej energiczne. Pisiory są w rozsypce, ci z Konfy nie nadają się do czegokolwiek a Braun to folklor. I się kotłuje. Sikorski coś pitoli o “legionie europejskim” czyli jest coś na rzeczy

Wariant nr.5

Jest to robione na użytek wewnętrzny czyli przywalić pisiorom którzy klaskali Trumpowi i postawić pana Prezydenta w trudnej sytuacji. Sprawa się rozejdzie po kościach a parchy będą umoczone w antypolskiej gnojówce: Zobaczcie! My tutaj walczymy o suwerenność a oni liżą zadek Jankesom!

Wariant nr.6

Jest dyrektywa z Berlina. Niemcy uderzają w Trumpa brudnymi łapami polskiego reżimu. Sami się z nimi układają a nasi zostają zapisani na czarną listę wrogów USA. Już widać oczyma wyobraźni olbrzymi nocnik a w nim reżimowe łapy zanurzone po łokcie w eliksirze

Wariant nr.7

W Polsce uwłaszczona postkomunistyczna nomenklatura kontroluje zbrojeniówkę. Jest to w oczach sojusznika sytuacja nie do zaakceptowania. Owszem, może se kontrolować bo Polska to suwerenny kraj. No ale jeśli oni mają z nami współpracować to mają swoje wymagania. Trudno współpracować z terrorystą czy innym komunistą. Jeśli sojusznik wrzeszczy że jesteś zły to trudno z nim współpracować. Czy to jest już koniec miłości i zakładamy majtki na tyłek? Chyba nie. Sprawę przykryją czym innym ale pozostaną już na celowniku. Komuniści już narobili tyle zła w Polsce że ta desperacka próba stawia kropkę nad i. Tak po prostu Niemcy ze swoim namiestnikiem napisali mu na kartce te kocopały i kazali odczytać

Jak to widzę? W każdym wariancie jest ziarno prawdy. Jeśli miałbym bawić się w Jackowskiego to bym rzekł że jutro będą już nowe tematy, nowe klimaty. Tygrysek złagodził napięcia a smród wokół reżimu będzie narastał podczas gdy już jest nie do zniesienia. Szambo wybija i nawet Konfa z Mentzenem i Tyszką ich nie uratują. Dziękuję za uwagę

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *