Wychodzi na to, że już koniec zimy. W ten weekend nastąpi przełom i już będą temperatury na plusie i to mocno. To cieszy bo jak wiadomo stało się to męczące. Czy to już wiosna? Powiedzmy że przedwiośnie. Należy przestrzegać te nasze słoneczka aby się jeszcze wstrzymały przed zakładaniem krótkich spódnic bo wiatr lubi zawiewać od spodu i to wszystko może się przeziębić. Cóż. Starość nie radość. Dawniej jechało się na narty, chodziło po górach. Teraz się nie chce. Co najwyżej wygrzać tyłek w saunie i pogadać w jacuzzi

Jestem zdegustowany tymi benefisami prezesa PiS i szumnym ogłaszaniem nazwiska premiera który rzekomo ma rządzić za półtora roku. Ten czas pędzi jak szalony. Dopiero co reżim rozpoczął swoją antypolską hucpę a tu już rozpoczyna się kampania wyborcza. Powiem więcej. Ogarnia mnie przerażenie tym co robi prezes

Aktualne uśrednione notowania: KO 31%, PiS 23%, Konfa 12%, Braun 8%, Lewica 6%. Czy coś się zmieni przez te półtora roku? Zapewne tak. Ale czy będzie rewolucja która te słupki odwróci do góry nogami? Wątpię

W związku z powyższym prezes musi się liczyć z tym, że mu braknie szabel i musi ich szukać w Konfie, Braunie czy może jeszcze u kogoś innego bo nie wiadomo jak będzie wyglądała konstelacja po wyborach. Problem polega na tym, że prezes się z tym w ogóle nie liczy. Jest przekonany że będzie ponownie rządził samodzielnie i niepodzielnie. Może se wybierać premiera wedle własnego widzimisię. Założenie to jest przejawem arogancji i de facto zamyka drogę do negocjacji bo nikt nie ma ochoty pełnić roli przedmiotowej. Poszczególne partie chcą być podmiotami i brać udział w kreowaniu rządu który ewentualnie mają popierać

Prezes już wie kto będzie przyszłym premierem ale nie powie. Jakaś zabawa w kotka i myszkę? Pół Polski teraz się głowi: Czarnek, Bocheński czy może Bogucki? Bo gołym okiem widać że jest to akcja uwalenia Morawieckiego

Prezes nie posiada żadnej zdolności koalicyjnej co go wyklucza z wszelkich gier o tron. Natomiast taką zdolność posiada prezydent i wedle wszelkiego prawdopodobieństwa to on przejmie pałeczkę głównego rozgrywającego. Przecież nawet ślepy widzi że PiS nie ma szans na 40% by rządzić samodzielnie i można to wszystko uznać za bełkot i bujanie w obłokach

Za wcześnie jest skupiać się na wyborach. Mamy zamieszanie na zapleczu reżimu, toczy się walka tu i teraz w której prezes nie uczestniczy. Najwięcej do powiedzenia ma w temacie akademickich rozważań co po wyborach i zwalczaniu Brauna i Mentzena

Nie ma problemu przyszłego premiera bo to jest jedynie karma dla twórców memów i innych prześmiewców. Jest natomiast problem z następcą prezesa i zapewne chodzi o to, aby odwrócić uwagę od tego. Owszem, można wyznaczyć następcę ale on musi się poddać weryfikacji wyborczej bo są inni kandydaci. Mam przeczucia że prezes planuje tutaj jakieś oszustwo. Pasuje mu rola jej Ekscelencji z “Seksmisji”. Wstaje rano i ogłasza święto państwowe albo nowego prezesa. Jeśli nie będzie wyborów to ta partia wykreśli się z grona podmiotów demokratycznych

Wyjdzie Morawiecki z PiS czy nie wyjdzie? Zapowiedział że nie wyjdzie. Ale widać że robią mu ordynarnie “koło pióra”. Wydaje się że te niesnaski personalne jak i różnice programowe są nie do pogodzenia nawet w obliczu śmiertelnego wroga. Rozłam wydaje się nieuchronny. czyli powstaną dwie partie o poparciu w granicach 15%

-Czy to jest matnia bez wyjścia? Widzę jedno. Pan prezydent desygnuje w razie osiągnięcia większości parlamentarnej przez prawicę Boguckiego a Kaczyński zamyka buzię. On być może jest akceptowalny przez Konfę i może Brauna też. Tylko że trzeba z nimi gadać a nie wyzywać ich

Prezes raczył się pogubić już w tych swoich gierkach i zapomniał gdzie jest wróg. Można już dostrzec u niego gen samounicestwienia. Niszczenie zbudowanych przez siebie struktur czyli dewastacja, ośmieszanie. Walka z człowiekiem na gruncie tego co on stworzył jest niezwykle trudna ale tą walkę trzeba podjąć w imię ocalenia tego co jeszcze po nim dobrego zostało

-To już koniec PiS-u? Niejeden już to wieszczył i stał się obiektem kpin. Każdy kto to wieszczy musi zadać sobie pytanie dokąd ma odejść ich wyborca? Jeśli ktoś widzi alternatywę to oznacza że ma dużo lepszy wzrok jak ja. Nie widzę. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie niech da jakiś znak. Jestem ich wyborcą do momentu aż przekroczą czerwoną linię. Na razie nie przekroczyli

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *