Czego chcą ludzie ci?
Podczas czytania o tym co się dzieje mam uporczywe skojarzenia z "Procesem" Kafki. Pozwolę sobie coś więcej na ten temat napisać -Józef K. zostaje aresztowany pomimo że nic złego nie…
Podczas czytania o tym co się dzieje mam uporczywe skojarzenia z "Procesem" Kafki. Pozwolę sobie coś więcej na ten temat napisać -Józef K. zostaje aresztowany pomimo że nic złego nie…
Niby temperatura jest wysoka bo około 30 stopni ale chłodny wiaterek powiewa i jest idealny czas na rower. Niedzielę więc spędziłem na rowerze. Elektrycznym bo jak wiadomo na starość interwałki…
Było cicho i spokojne. Nagle w biały dzień zrobiło się ciemno jak w nocy. Pioruny zaczęły walić coraz mocniej, wiatr coraz większy i deszcz z gradem. Ściana wody goniona przez…
Protest przeciwko metodom rządzącej junty przeszedł jakby bez echa. Warto jednak odnotować "dorobek" ich półrocznych rządów wygłoszony przez jednego z represjonowanych solidarnościowców Napad na siedzibę PAP i TVP Zamach na…
Dzień jak co dzień i czas coś skomentować. Padło na pana Prezydenta Premier RP z nadania niemieckich mocodawców mówi coś o pluciu w twarz jego rządowi przez Prezydenta RP. Jest…
Fanem jednomandatowych okręgów wyborczych nigdy nie byłem. A ostatnie wybory u żabojadów wbiły im jakby kolejny gwóźdź do trumny. Nie wiem czy Kukiz to oglądał ale lepiej żeby nie oglądał…
Parę wniosków po francuskich wyborach i nie tylko Zarówno w Polsce jak i we Francji przegrali ci co dostali najwięcej głosów. Lewactwo nauczyło się pewnych sztuczek wyborczych i rządzą jako…
Postronny obserwator wyborów we Francji jak ja może doznać ciężkiego szoku i to przy każdych wyborach. Najpierw wydawało się że nie jest możliwe aby ten narcyz został prezydentem. Byłem gotów…
Tak mi się skojarzyło że ta wizyta jest książkowym przykładem realpolitik. Polityki opartej na kalkulacji siły i interesów narodowych odrzucającej wpływ czynników ideowych i moralnych. Sprawa ucichła bo ci co…
Odczułem ulgę kiedy to usłyszałem że pisiory się dogadały i wybrały marszałka w krakowskim sejmiku. Wisiało bowiem widmo nowych wyborów albo co gorsza przejęcie władzy przez totalnych. Nowe wybory? Byłbym…