Ból nocy
Do wyborów 4 dni i jakoś nie widzę wzmożenia. Senna kampania, żyjemy raczej tym co się dzieje za granicą. Tym niemniej te wybory są istotne bo będziemy wiedzieli na ile…
Do wyborów 4 dni i jakoś nie widzę wzmożenia. Senna kampania, żyjemy raczej tym co się dzieje za granicą. Tym niemniej te wybory są istotne bo będziemy wiedzieli na ile…
Jak w każde święta ostatnio słyszę sakramentalne słowa: "Heretyku poszedłbyś do Kościoła chociaż raz w święta. Piłują katolików a ty udajesz że nic się nie dzieje!" Jak to usłyszałem przed…
Niby spokojnie jest, każdy zaabsorbowany przyziemnymi sprawami jak święcenie jajek, zakupy, porządki świąteczne. Mamy normalne święta czy coś jest nie tak? Z mojego punktu widzenia stwierdzam że to co widzę…
Czas jakoś skwitować te przedświąteczne napaści rządzącej junty na dom Ziobry i paru innych gości. To, że jest to kompletne bezprawie wszyscy wiedzą i mało kto się tym przejmuje. Idzie…
Czytam że rząd chce wprowadzić opłatę audiowizualną. Ma ją płacić każdy tak jak się płaci abonament obecnie i ma wynosić 36 zł dla rodziny miesięcznie. Moje zdanie w temacie jest…
Walia pokonana bez jednego celnego strzału na jej bramkę. Tak bym skwitował ten mecz. Choć na pytanie czy ten szczęśliwy awans im się należał już odpowiedź prosta nie jest. Grali…
Rafał Ziemkiewicz wygłosił karkołomną tezę że Tusk z Kaczyńskim razem zmienią Konstytucję, zwiększą zakres władzy Prezydenta i obaj wystąpią do boju o wszystko czyli wystartują do walki o Urząd Prezydenta…
Dyskusja o problemach rolniczych toczy się na takim poziomie: Pierwszy Troll RP mówi że rolników ktoś podpuszcza a inny łapie ten haczyk i twierdzi że to nieprawda. Tak lepszej Polski…
Urzekają mnie zestawienia pewnych newsów ze świata. Łapię się na dylematach czy popisać o ostrzale Kijowa, wyczynach Maćka Kota i spółki na skoczniach czy radiu Erewań czyli śmierci partnera Sabalenki…
Media głównego nurtu (niektórzy mawiają głównego ścieku) mają zwyczaj wrzucania nas Polaków do jednego wora jakoby wszyscy myślimy i robimy podobnie. Wszyscy do wora a wór do jeziora. Ktoś coś…