Ku przepaści
Widzę zdumiewający tekst na niemieckim (podobno) portalu dziennik.pl mocno krytyczny wobec ich energetyki. Jest to dobry znak bo oznacza że dopuszczają krytykę i zaczynają dostrzegać pułapkę w jakiej się znaleźli…
Widzę zdumiewający tekst na niemieckim (podobno) portalu dziennik.pl mocno krytyczny wobec ich energetyki. Jest to dobry znak bo oznacza że dopuszczają krytykę i zaczynają dostrzegać pułapkę w jakiej się znaleźli…
Docierają sygnały że kończy się miłosne uniesienie naszych władz z Ukrainą. Proza życia staje się nie do zniesienia i wajcha jest przekładana na ciche dni albo wręcz na wrogość? Tak…
Jednak nie ma nic wiecznego. Wychwalana przeze mnie pompka w zbiorniku na deszczówką padła. Po 3 latach. Jako człek przewidujący miałem w rezerwie drugą. Przepiąć węża chwila moment i funkiel…
Każdy ma już swoje zdanie na temat incydentu z Joanną w Krakowie. Ja uważam że jest to prowokacja totalnych zrobiona po to, aby podpalić Polskę podobnie jak podpalono Francję. Znaleziono…
Czas się odezwać na temat sprawy Mariki. Stoi po tej samej stronie barykady co ja choć daleko mi do różnych bigotów czy młodzieży wszechpolskiej. Jednak jeszcze dalej mi do totalnych…
Codziennie niemal spadają na ludzkość autentyczne nieszczęścia i te "nieszczęścia" w cudzysłowie. Sprawa przyczyn i skutków rozpatrywana jest przez lewactwo krótko i prosto: Człowiek produkuje CO2 i inne paskudztwo i…
Jakiś kryzys twórczy przeżywam. Nie idzie mi ostatnio pisanina. Sezon ogórkowy, a tematy ciężkie. Wołyń, wojna na Ukrainie, szczyt NATO, energetyka, unijne fobie klimatyczne, fotowoltaika, energetyka, auta, odloty totalnej zarazy.…
Gawędy prezesa Glapińskiego o tych płaskowyżach i kiszonej kapuście kojarzą mi się z wojskiem. Otóż przypomniało mi się jak żeśmy kisili ową kapustę. Był to gigantyczny zbiornik zakopany w ziemi.…
Piszą że rok 2023 będzie najcieplejszym rokiem na świecie. 40 stopni. Skąd oni to wiedzą? Pół roku minęło, rozglądam się i patrzę gdzie te upały? Chałupę trzeba było dogrzewać do…
Zadaję sobie coraz częściej pytanie dlaczego moje samopoczucie jest niezłe, mój świat domowy i ten za oknem jest całkiem znośny, a ten w telewizorni taki ponury, złowieszczy i wręcz dramatyczny.…