Mile zaskoczył mnie list sędziego Piebiaka wraz z innymi bliżej mi nieznanymi prawnikami do ambasadora Węgier w Polsce. Sprawa dotyczy udzielenia Romanowskiemu azylu politycznego. Wyraża on to co myślę i piszę tutaj od roku. Wklejam to z portalu wPolityce.pl braci Karnowskich. Mniemam że nie popełniam tutaj jakiegoś faux pas. Media reżimowe to przemilczały i trudno się dziwić. Nie umiałbym tego lepiej ująć choć poprawiam troszkę interpunkcję wedle mojej znajomości ortografii a byłem w tym mocny
Wielce Szanowny Panie Ambasadorze. Z ogromnym zakłopotaniem i niedowierzaniem przyjęliśmy informację o wezwaniu Pana do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP w celu wręczenia Panu noty protestacyjnej. Fakt, że rząd bezprawia próbuje stawiać się w roli pouczającego demokratyczne Państwo Węgierskie uważamy za skrajnie arogancki
Zachowanie polskiego rządu który w ciągu roku doprowadził do stanu całkowitego braku praworządności spotkać musi się z protestem cywilizowanego świata. W ciągu roku rządów Premiera Donalda Tuska doszło do nielegalnego przejęcia mediów publicznych i wielu organów państwa (w tym prokuratury). Na miejsce nielegalnie odwołanych prezesów sądów powołani zostali uzurpatorzy podporządkowani partii rządzącej. Naruszane są reguły funkcjonowania państwa prawa. Obrońcy osób oskarżonych w procesach politycznych donoszą o torturach które mają miejsce w polskich aresztach
Wspomniane wezwanie Pana Ambasadora do MSZ jest dowodem na to, że rząd który przyjmuje już charakter dyktatorski boi się nieustępliwości Węgier. Należy postrzegać to więc jako swoisty zaszczyt i dowód na to, że postawa Węgier jest sprawiedliwa i słuszna. Tysiącletniej przyjaźni polsko-węgierskiej, nie są w stanie zaszkodzić działania grupy ludzi obdarzonych przejściowym zaufaniem Polaków uważających się za rząd polski i realizujących nad Wisłą obce interesy
Jeszcze porcja 10 smaczków i wieści z przedświątecznego podwórka
- Wicemarszałek Sejmu niejaki Zgorzelski nazywa imigrantów na granicy z Białorusią bydłem. Jeszcze nie tak dawno twierdzili że są to biedni ludzie szukający miejsca na tym padole
- Rzecznik Praw Obywatelskich wybrany już przez reżim stwierdza że ksiądz Olszewski jak i dwie urzędniczki były torturowane. Nie użył tego słowa, ale posłużył się eufemizmem o “niehumanitarnym traktowaniu”
- “Fachowcy” w Orlenie zatrzymali inwestycję Olefiny III i obniżyli wartość spółki o ponad 7 miliardów. Od początku roku wartość spadła o 23 miliardy. Sabotaż? To raczej coś więcej. To jest systemowe działanie na szkodę państwa polskiego
- “15 godzin przesłuchań księdza w kajdankach zespolonych w nocy bez jedzenia i picia oraz dostępu do toalety!” Romanowski nie wyszedłby z tego “aresztu ” żywy i trudno się dziwić że uciekł na Węgry. Mamy do czynienia ze zbrodniarzami i trzeba mieć tego świadomość
- Niedobra agencja “Royal Concert” odwołała różnym sodomitom i celebrytom koncert na którym mieli śpiewać kolędy. Nie podają jakie stawki sobie zażyczyli ani jakie było zainteresowanie. Gdyby tak wyśpiewali coś w klimatach ośmiogwiazdkowych to może by zatrybiło choć to już staje się niemodne
- Orban, Fico u Putina? Zdrada, zgroza i skandal. Scholz u Putina? Szukanie szans na pokój i towarzyska wizyta
- Czytam o sprzedaży TVN na WM: Ludzie boją się przejęcia firmy przez Węgrów, czyli opcję prawicową. Może mieć to szczególnie wpływ na newsową produkcję. Miotełka kadrowa w „Faktach” i TVN24 może być gruba… Amerykanie mają trochę więcej do powiedzenia jako właściciele niż premier jakiegoś państwa z daleka. Nowy właściciel może zamknąć niektóre kanały, przyprowadzić swoich ludzi. Na pewno wtedy „góra” poleci cała. Potem ludzie nowego kierownictwa dotrą do każdej redakcji…
- Gwiazdowski apeluje o jawność płac. Niechże więc zacznie od siebie i ujawni ile zarabia u Łazarskiego. Ile mu płaci Witwicki na Interii która staje się sztabem wyborczym lewactwa
- Marine Le Pen: Mój wróg to KE a nie Putin. Prawdę powiedziawszy to nie Stalin budował tutaj obozy zagłady tylko Niemcy. Kto gorszy? Nie wiem. Ale wiem że gdyby Ruskie tu nie weszły to by nas wszystkich wymordowali zaraz po “załatwieniu kwestii żydowskiej”. Mam jedynie marzenie żeby oni wszyscy się trzymali z dala od Polski
- Wiadomość optymistyczna na koniec. Trump przyleci do Polski 28 kwietnia przed wyborami. Zapewne nikogo nie wesprze, ale jego sympatie są znane. Był tu w roku 2019 i wygłosił kapitalne przemówienie. Spoko. Będzie dobrze. Po juncie w tym czasie już pewnie zostanie jedynie smród
Kiedy życie jest ciężkie i trudne do zniesienia, odejdź sam. Wejdź w ciszę. Pokłoń się w modlitwie. Nie zadawaj pytań, czekaj, aż pojawi się nadzieja mówi Biblia. Kolędy? tylko polskie.