Krótka rozmowa Dudy z Trumpem oczywiście była spowodowana napiętym kalendarzem tego drugiego i wszelkie złośliwości są podyktowane zazdrością o dobre relacje Dudy. Tym niemniej trzeba powiedzieć to, o czym nikt nie mówi. Mianowicie Polska znalazła się obecnie na kursie kolizyjnym z Ameryką Trumpa i można mówić już tylko o szorstkiej przyjaźni

-Plan pokojowy Trumpa zakłada rozmieszczenie wojsk z Europy w strefie zdemilitaryzowanej wzdłuż hipotetycznej granicy po zawarciu porozumienia pokojowego. Czyli jak należy rozumieć widzi tam też nasze wojsko. My zgodnie nie zgadzamy się na coś takiego, aczkolwiek nie wykluczamy udziału w jakiejś misji pokojowej np. pod auspicjami ONZ ale to science fiction bo tam jest wojna której końca nie widać

Pan Prezydent Duda naciska żeby było jak było czyli maksymalne wsparcie dla Ukrainy ze strony USA bo my nie wspieramy bo jesteśmy goli i weseli. Czyli gołodupiec jakby rozporządza pieniądzem amerykańskiego podatnika co zapewne Trumpowi się nie podoba

Z panem Prezydentem nie bardzo jest o czym gadać prócz wymiany uprzejmości ponieważ już się pakuje a jego konstytucyjne prerogatywy są niewielkie. Rządzi lewactwo z którym rozmawiał nie będzie i nie wiadomo co z nim zrobi

Można wyczytać między wierszami że prezydent Duda nie akceptuje rozmów Trumpa z Putinem i tej jego szarży więc jest nieciekawie. Chce iść z nim na wojnę z Rosją co byłoby de facto rozpoczęciem III wojny światowej. To są dwie skrajnie różne wizje i trudno mówić o wielkiej miłości

-Wszyscy już w zasadzie pogodzili się z tym, że Donbas, Ługańsk i Krym zostaje w łapach Rosji. Wszyscy prócz pana prezydenta który widzi te tereny jako ukraińskie bo tak stanowi prawo międzynarodowe. Bądźmy realistami

Rosjanie w dalszym ciągu dokonują bestialskiego ludobójstwa na terenach środkowej i zachodniej Ukrainy. Co z tym zrobić? Trump robi błąd gadając z Putinem i go rozzuchwala? Pewnie tak. Więc co trzeba robić? Czy Europa cokolwiek może? Co proponuje Anżej? Niemcy są zajęte wyborami, Macron coś tam pohukuje a w Polsce rządzi reżim który nie ma moralnego prawa do czegokolwiek. Jest ma muszce Trumpa i czeka na najniższy wymiar kary

Sprawa Zełenskiego. Dostał solidnego kopa od Amerykanów poniekąd słusznie. I słychać Anżej ratuj! Nie da się. Nie ma szans na NATO, ani UE ani większą pomoc z powodów oczywistych. Trump proponuje jedynie możliwą furtkę do pokoju. Innej nie ma. Może i jest, ale nazywa się III wojna światowa. Jeśli odda Amerykanom te kilka hektarów stepów gdzie są te wypasione łąki ze złożami litu to uzyskają namiastkę bezpieczeństwa

Czas Zełenskiego się skończył i trzeba to powiedzieć stanowczo. Ruskie są zbyt mocne żeby ich pogonić za Ural i jego polityka do spółki z Anżejem jest zwykłym podżeganiem do wojny i staje się odpowiedzialna za tysiące ludzkich istnień

-Trump prowadzi politykę globalną gdzie ta wojna jest jedynie klockiem w pewnej układance. Prawdopodobnie chodzi mu o sojusz z Rosją przeciw Chinom i Iranowi. Zneutralizowanie Putina w potyczkach na Bliskim Wschodzie aby mógł uderzyć na Iran czy “zagospodarować” Strefę Gazy. Głównym jego motywem działania jednak jest wstrzymanie tego ludobójstwa co należy uszanować

Pan prezydent jako przedstawiciel obozu konserwatywnego wykazuje się biernością. Idzie na współpracę z rządzącą juntą i jakby oczekiwał że Trump ją obali. Podpisuje ewidentnie niekonstytucyjny budżet, wpuszcza ZOMO do Pałacu żeby mogli aresztować jego gości. Bezkrytycznie zapatrzony w Zełenskiego i swoje mrzonki o pogonieniu kacapów za Ural. Kończy więc pan prezydent w fatalnym stylu ale bądźmy sprawiedliwi. Mógł być ktoś gorszy po stokroć. I gdyby chciał być konsekwentny to powinien po zakończeniu prezydentury zebrać ochotników i jechać na front gonić kacapów za Ural. Nawet nie udziela wsparcia prawicowemu kandydatowi na prezydenta co uważam za skandal. I gdyby tak poparł Bążura byłoby to świetnym akcentem na zakończenie kariery

Słówko jeszcze na temat wyborów w Niemczech. O dziwo sondaże przewidywały niemal dokładnie to co się stało. CDU/CSU 208 mandatów, AFD 152 SPD120. Czyli wedle przewidywań będzie koalicja CDU z SPD. Czyli rewolucja po to, aby wszystko zostało po staremu. Ale nic to. Każdy dzień zbliża nas do pewnego dnia kiedy to zniknie rządząca junta w Polsce. Jeszcze będzie przepięknie. Amen

Big Log. Metafora utraconej miłości. Moja miłość to mile i czekanie. Ona jest w zmowie z autostradą. Inspiracja Planta powieściami Tolkiena. Big Log. Długa podróż starych truckerów… Znaczenie wielorakie. Sposób pisania Planta gdzie każdy rozumie po swojemu, gdzie nie ma jednoznaczności i prostoty ale jest piękno


By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *