Czas podsumować przesłuchanie śp. Barbary Skrzypek. Już są nowe tematy. Jak oni to widzą?
-Nie ma żadnego związku przesłuchania ze śmiercią świadka. Przesłuchiwało ją trzech uśmiechniętych prawników. Nie spowodowało ono żadnych skutków psychicznych ani zdrowotnych wręcz przeciwnie
–Kto doszukuje się takich związków przyjdą do niego i kolbami w drzwi załomocą
–Odmowa udziału jej pełnomocnika była zgodna z prawem a także wszelkimi standardami. Nie było też protokolanta. I słusznie. Prokurator Wrzosek znana ze swych apolitycznych poglądów uzupełniła tą absencję. Picie sobie z dzióbków nie potrzebuje świadków ani protokołu. Zemsta smakuje na zimno? Skądże. Na gorąco
–Uzasadnianie obecności pełnomocnika stanem zdrowia było fanaberią a brak pouczenia o uprawnieniach wynikających z art. 183kpk to zapewne nieprawda. Pozbawiono ją podstawowych praw człowieka? Prawa człowieka są łamane jedynie wtedy jak ONI tak orzekną
–Pani Basia ma problemy ze wzrokiem. Tym lepiej bo mogłaby zobaczyć co podpisuje
–Mecenas Dubois zachęca do dalszego ciągu “Ucha prezesa”. Górski i spółka szykują już zapewne nowe odcinki o pani Basi. Będzie ubaw po pachy
–Prokurator Wrzosek absolutnie nie została wybrana do tej jakże bulwersującej sprawy jako zimne i brutalne narzędzie do realizacji politycznej zemsty. To doświadczona prokurator wobec której toczą się wprawdzie jakieś tam postępowania ale to wszystko jest pozostałość po PiS-owskim reżimie. Przywracamy praworządność wedle życzeń dumy i chluby polskiej palestry Romana Giertycha
–Pisiory grają trumną Barbary Skrzypek. Zapewne chamy pójdą jeszcze na jej pogrzeb. Ale jak Wielki Troll czytał list chorego zmarłego człowieka to nie był taniec nad trumną. Adamowiczem też nie grali pomimo że wywalili go z partii a potem zbijali polityczne kokosy nad jego trumną
–Karol Nawrocki napisał książkę pod pseudonimem. Skandal i gniot. Natomiast twórczość Józefa Bąka vel Michała Tuska zapisze się złotymi zgłoskami w polskiej literaturze
–Pani Basia zmarła nie po przesłuchaniu ale po rozmowie z Kaczafim. To on się nad nią pastwił a nie te chluby polskiej obiektywnej i niezależnej palestry. Osiem gwiazdek to nawiązanie do ośmiu błogosławieństw
–Co zrobi twórca całego zamieszania? Wycofa kontrasygnatę. To nie on. I słusznie. Wszak nie ma pod tym wszystkim ani jednego jego podpisu. Car dobry tylko bojarzy wredni. A może już leży gdzieś tam nad Adriatykiem i cieszy się z burdelu którego tu narobił?
Zerkam na koniec na polsatnews.pl. Piszą że poranna kawa którą właśnie wypiłem to tarcza przed rakiem. Lubię posłańców dobrych wieści aczkolwiek trafiają się tam różni funkcjonariusze uśmiechniętej kamaryli jak zresztą wszędzie. Jest szefowa, jest Rymanowski jest Kukiz i jest dobrze. Ostatnio miałem nawet sen. Siedzieliśmy w trójkę a szefowa serwowała wyśmienite trunki. I przyszedł Ziemkiewicz ze starką. Inny z kolei sen miałem w jacuzzi gdzie oczekiwałem na wywiad-rzekę. Miała przyjść szefowa z Magdą Kaliniak a przyszedł Ralph Kamiński ze Szpakiem. Opatrzność jednak bywa okrutna
Na moim termometrze w słońcu widzę 35 stopni. I blues na koniec jak zawsze. Improwizacja na żywo zawsze im najlepiej wychodzi