Prawdę mówiąc odetchnąłem z ulgą po podpisaniu tego porozumienia z Ukraińcami na temat transportu zboża. Sprawa jest zamknięta, ale jakaś kontrola społeczna granic i tego tranzytu wydaje mi się konieczna. Sądzę że sobie poradzą. A te wściekłe ataki na rząd są na ogół bezpodstawne. Podobno Bruksela zarządza tym handlem i nie pozwalała na cła czy kaucję. Nie rząd kupował to zboże tylko pewne firmy niekoniecznie jako żywność. Mamy w końcu wolny rynek. Ataki tych antypolskich i antyrządowych hien postrzegam jako kolejną próbę ciamajdanu. I ten ciągły bełkot. Jest źle, jest nienormalnie. Co jest nienormalne? Zaraza była i minęła. Wojna? Od zawsze toczy się na świecie jakaś wojna. Konflikt raczej wygasa niż eskaluje. Politykę naszych oceniam w tym temacie może nie celująco, ale względnie dobrze. Mogli być gorsi
Ludzie toksyczni manipulują swoimi ofiarami. Wpływają fatalnie na samopoczucie i zdrowie psychiczne. Łżą jak psy siejąc defetyzm, wpędzają w poczucie winy, niszczą pewność siebie, nie biorą odpowiedzialności za siebie i swoje bełkotliwe tezy. Psycholog mówi że te relacje należy zakończyć natychmiast czyli nie załączać pewnych kanałów w tiwi i w necie. Twierdzi wprost że są to ludzie podli. Powiedzmy że mamy dziś dzień kosmity czyli świra czyli mój. Co widzę za oknem i jak się to ma do wszechobecnego defetyzmu?
-Inflacja. Optycznie istnieje, ale tylko optycznie. Bazując na wyprzedażach i promocjach jest niezauważalna. Można żyć nie kupując tego co nienaturalnie podrożało
-Służba zdrowia. Dzwonię rano i umawiam się na wizytę do wybranego lekarza przeze mnie. Po południu wizyta. Lekarstwa? dzwonię, mówię co potrzebuję, dają mi kod i odbieram w aptece. Nigdy takiej wygody nie było. Na szpital nie słyszałem jakichś narzekań
-Energia. Prąd produkuję sobie sam. Dali mi zielone światło i dotację na fotowoltaikę. Nie potrzebuję ani gazu, ani węgla ani ropy. Chodzi mi na tym auto, pralki, pompa ciepła i wszystko inne. Owszem, dopłacam do tego trochę, ale to nie wina Kaczafiego. Jest mało słońca
-Benzyna? Po 6.80. Jest to nieodczuwalne bo auta palą obecnie dużo mniej a do kosiarki jeden kanister wystarczy na rok. Tańsza być nie może bo cała Europa się zjedzie tu tankować. I tak jest to najtańsze w regionie
-Towar nie mieści się na półkach sklepowych w różnych dyskontach. Magazyny pękają im w szwach i wywożą palety na sklepy że trudno przejść. Pieczywo świeże, pyszne. Nie czuję się zagrożony ukraińskim zbożem. Wręcz przeciwnie. Uważam że będą z tego biopaliwa i inne produkty za półdarmo
-Media. Jestem zadowolony z informowania mnie. Pewne dlatego że oglądam jedynie Polsat News. Jeśli pojawia się tam ktoś od totalnych natychmiast przełączam. TVP rzadziej bo ta propaganda wydaje mi się zbyt prymitywna. Ale mnie nie drażnią w odróżnieniu od TVN. Ostatnio załączyłem bodaj po 3 latach i widzę że ubolewają bo lud nie chce brać piątej dawki szczepionki. Popadłem w niekontrolowany śmiech. Uważam że są szurnięci i ogarnięci zoologiczną nienawiścią do legalnej polskiej władzy. Mam wrażenie że to już jest schyłkowy okres tej antypolskiej szczujni
-Spoglądam za okno. Widzę nowe wypasione rondo i nowy okazały most. Opodal budują gigantyczną ekspresówkę z Mysłowic do Bielska. Gigantyczny, imponujący plac budowy. Polecam film gościa który przeleciał nad tym motolotnią
-Mam sygnały że ten gigantyczny front inwestycyjny się kończy. Jest coraz mniej zamówień. Duże firmy startują już do niewielkich inwestycji. Cóż. Wiecznie ten boom trwał nie będzie. Ale co zrobili to zrobili. Szkielet dróg jest już gotowy czyli na zielono. To co robią to już jest w zasadzie kosmetyka
-Rozglądam się wśród znajomych. Nie widzę żadnego bezrobotnego. Kto chce pracuje. Kto nie chce nie pracuje. Koło każdego domu przynajmniej dwie bryki. Wybrukowane place, domy ocieplone, kryte porządną dachówką. Każdy skrawek gruntu zagospodarowany, hektary zasiane różnym rzepakiem, pszenicą
–Usługi bankowe? Poziom światowy. Pisiory mi ani braty ani swaty, ale jak jest każdy widzi. Płacisz telefonem, kartą albo kredyt 0%. Nie mam zastrzeżeń
-Ocieplenie klimatu. Generalnie władza i ta brukselska jaczejka walczą z problemami które sami stworzyli. Jeśli jest chwilowe ocieplenie to na pewno nie przez CO2 wyprodukowane przez homo sapiens. To jest ściema. Robili i nadal robią z nas durni każąc nosić przyłbice przeciw wirusom i wymyślają inne kurioza w zależności od tego jaki lobbysta sypnie kasiorą. Jaki jest procent CO2 w powietrzu? Ile produkuje go natura a ile człowiek w strefie gdzie sięgają łapy lewactwa?
Uważam że trzeba ostro z nimi bo inaczej będzie jak za okupacji. Będziemy mieli do gadania tyle co przysłowiowy Żyd w tamtych czasach. Póki co trzeba się cieszyć z tego względnego dobrobytu i szczać na tych wszystkich podłych ludzi którzy marzą o odebraniu nam tego. Jeżeli komuś się nie podoba Polska może stąd wyjechać. To jest wolny kraj który jeszcze nie podniósł się po wojnie i komunie i podnosi się w tempie ekspresowym. . Możesz szczekać ile wlezie, ale niekoniecznie będą cię słuchać i nabijać kasiorę
Są rzeczy które zapadają w pamięci i do nich się wraca. Czasami jest to jedno zdanie wyśpiewane przy czterech akordach. Może jeszcze ten jazzujący saksofon