Zaskoczenie to mało powiedziane. Nazwiska “Prevost” nie słyszałem ani razu przy dywagacjach na temat nowego Papy. Dlaczego on? Nie ukrywam że się ucieszyłem i parę aspektów sprawy
–Chodzi głownie o kasę jak sądzę. Bogata Ameryka sypnie groszem na biedniejsze katolickie rejony globu. Podobno wśród kardynałów się kręcili jacyś “lobbyści” z Ameryki. A w razie zagrożenia jakiejś katolickiej wspólnoty Trump jest w stanie wspomóc ją militarnie. On lubi walnąć tu i ówdzie bombkę na złoczyńców. Mamy bowiem do czynienia z bezprecedensowymi atakami na katolików ze strony innych wyznań a także oszalałego lewactwa chcącego ich opiłowania
–Ciekaw jestem czy publikacja zdjęcia Trumpa w papieskich szatach była przypadkowa. Czy był to jedynie kiepski żart czy oni już coś wiedzieli że Jankesi przejmą stery Kościoła?
–Obserwuję reakcje tej naszej gebelsowskiej propagandy. Konsternacja i nie wiedzą co z tym zrobić podobnie jak przy wyborze JPII. Na Placu Św. Piotra swołocz ich zaatakowała z radości że musieli się ewakuować. Co oni tam robili? Leon jest wrogiem Trumpa wrzeszczą. Zapewne jest fanem Kamali i wkrótce będzie wymachiwał tęczową flagą. Wielki Troll bełkocze coś że dobro czyli on zwycięży.
–Czy to wpłynie na wybory w Polsce? Myślę że tak. Katolikom powiał wiatr w plecy. Przychodzi refleksja na temat tych co usuwają krzyże z przestrzeni publicznej, walczą z religią, prezentują relatywizm moralny. Oszustwo stało się drogą do dobrobytu. Hulaj dusza piekła nie ma. Ów wiatr powiewa w plecy Nawrockiego i Brauna. Katolik mimo wszystko powinien głosować na katolika
Do wyborów tydzień i pokazują się realistyczne sondaże. Na Niezależnej widzę w I turze Nawrocki 29,1%, Trzaskowski 28,9%, Mentzen 12,8%. W II turze Nawrocki 44,6% a Trzaskowski 43,7%. Intuicja mi mówi że i tak Nawrocki jest niedoszacowany bo kto się przyzna do poparcia go w czasie tej nagonki prócz takich szaleńców jak ja?
Reasumując same dobre wieści. Czekam na dalsze grilowanie Nawrockiego przez gebelsów i krycie Bodnara, Hołowni i Trzaskowskiego. Ciekawe jak długo ta załgana propaganda pociągnie ten wózek z ordynarnymi oszustami
Shangri La. Kraina szczęśliwości. Już jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Stan ducha kreujemy sobie sami i nie można pozwolić aby robił to ktoś inny