Koniec maja mamy a na termometrze 6 stopni. Grzejniki ciepłe wciąż ocieplają klimat. Czas więc na krzepiące wieści żeby się trochę rozgrzać

Nawrocki z Mentzenem ucięli sobie kulturalną pogawędkę. Jakże inaczej to wyglądało niż te pyskówki w rządowych szczujniach. Bez propagandy, spinu dwóch dżentelmenów podpisało coś co wydaje się oczywiste. Jestem pod wrażeniem. Zapanuje miłość jeśli ten Mordor odejdzie na śmietnik historii

Temat dla kabaretów. Wielki Troll bełkocze nienawistnie jakby mu ktoś pięty podpalał. Nawrocki brał udział w ustawce kiboli. Jakoby miała to być jakaś zbrodnia porównywalna z zabójstwem PiS-owskiego działacza przez PO-wskiego aktywistę Cybę. A nie tak dawno jeszcze sam oświadczył że brał udział w takich ustawkach. A kibole Odry Opole oświadczają że nie mieli nigdy ustawki z Lechią. Nawrocki zamiast służyć do mszy jako ministrant jeździł z kibolami. Kolejne wzmożenie lewackiego kundlizmu. Notabene obaj to kibice Lechii zdaje się

Podobno idzie na żyletki. Niekoniecznie bo podobno Nawrocki 47%, Trzask 45%. Cicho sza sondażowa. Tu cichosza tam cicho i w ogóle nic ni ma. Wiosna to czy lato jesień albo zima? Jakże proroczo śpiewał Turnau. Nadzieja białych w debatach i pobudzeniu niegłosujących. Nadzieje te wydają się być płonne. 1 czerwca będzie najpiękniejszym dniem dla Polski od czasu odzyskania niepodległości. Nigdy jeszcze w Polsce nie rządzili tacy oszuści i nikt tak nie zdewastował kraju jak oni

-Koniec Trzeciej Drogi. Czas błaznów się kończy, ale co napsuli to ich. Na koniec jeszcze poparli Bążura i miejmy nadzieję że jest to pocałunek śmierci

Nasi komuniści jak wiadomo nie ustępują tym zagranicznym a nawet ich przewyższają. Ostatnio nawet Leszek Miller gada do rzeczy bo widzi skąd wiatry wieją. I to nie tylko w sprawie Banderowców. Mówi że jeśli wygra Nawrocki (wszystko na to wskazuje) to zaraz potem Kaczyński utworzy rząd z Konfą i z tego co zostało po Hołowni. Jakoś bardziej prawdopodobne wydają mi się nowe, wcześniejsze wybory parlamentarne. To jest lepsze wyjście bo zakończy się już ten czarny sen polskiej demokracji która jest plugawiona przez reżim każdego dnia i każdej godziny

Absolutnie największy hicior. Niektórzy dziękują Bogu za dar usłyszenia. Ten tekst, ta muza jest odczuwalna na całym ciele. Już widzę jak wrapped od Spotify orzeka mi na koniec roku o mojej obsesji i numerze 1

Każdy grzech który zasiałem teraz plami tę ziemię. Żaden kaznodzieja nie woła mojego imienia. Nie ma zbawiciela który wziąłby na siebie moją winę. O Panie, zmiłuj się nad moim losem! Niech spadnie deszcz, zmyje moje grzechy… Słyszę wiatr. Mówi mi, że czas się skończył. Cień czeka tam, gdzie stoi szubienica Ze sznurem w dłoniach i krwią na piasku… Niebo nie czeka na mnie tylko wyjący wiatr i pusty sen…

By gucio

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *