Trzeci raz zabieram się do napisania czegoś o Braunie. Coś tam pod wpływem emocji najpierw, potem zacząłem się wymądrzać na temat komór gazowych i historycznych faktów. Po czym uznałem że nie bardzo wiadomo co on powiedział, czego nie dopowiedział i jaki jest cel tej prowokacji? Bo to jest ewidentnie prowokacja wobec ludzi kumatych. Ciekawe jak zostanie sformułowany akt oskarżenia i czy jest w stanie się obronić? Czeka nas ciekawa dyskusja o granice wolności słowa. Czy to jest coś więcej niż pitolenie głupot?
Powiedział jak rozumiem że komory gazowe w Auschwitz to fake bo nie są oryginałem. Zostały odbudowane przez komunistów po wojnie bo Niemcy je zburzyli. Fake czyli podróba. Czy to jest kłamstwo oświęcimskie? Nie wiem ale wątpię. Czy się obroni w sądzie? Też nie wiem. Już dawno przestałem wydawać wyroki i oceniać ludzi na podstawie jednej czy drugiej mało przemyślanej wypowiedzi
Inna interpretacja mówi że była tylko jedna komora w Auschwitz w bloku 11 i mówienie o komorach to fake. Komory były w Birkenau. To był kompleks Auschwitz-Birkenau i takie rozdzielanie jest słabe. Generalnie to wszystko słabe jest. Natomiast faktem jest że propaganda komusza i nie tylko wyolbrzymiała skalę mordów. Sam uczyłem się w szkole o 4 milionach zamordowanych. Obecnie mówi się o 1 milionie. Nieprzyzwoite wydaje mi się też zawłaszczanie obozu przez kogokolwiek. Jest paragraf na kłamstwo oświęcimskie i ta kaleka władza ma pełne pole do popisu. Jedyne co potrafi to wyzywać Brauna od łachudry. Zasrani mistrzowie dyplomacji. Zresztą nie oni są od wydawania wyroków. Jak znam życie to po roku sporządzą akt oskarżenia i to się pociągnie parę lat. Na koniec wyjdzie jakiś smutny prokurator i powie że nie znaleziono znamion przestępstwa i każdy ma prawo do pitolenia głupot
Jak wiadomo był i chyba jest nadal planowany zamach stanu czyli przekręcenie wyborów i nie dopuszczenie do sprawowania Urzędu Prezydenta przez Nawrockiego. Tusk, Bodnar, Giertych, ich prawnicze i medialne cyngle takie jak Zoll, Safjan, Łętowska, Czyż, Grochal przy otwartej kurtynie w mediach kombinują jakby tego zamachu dokonać. Szczęśliwie Hołownia się postawił bo dostał polecenie przerwania Zgromadzenia Narodowego i niedopuszczenia do zaprzysiężenia Prezydenta wybranego przez Polaków za co grozi dożywocie. I się wystraszył. Plan Zolla czyli epitafium tej ekipy kończącej swój nędzny polityczny żywot
Oglądam fragmenty koncertu Guns’N Roses na Narodowym. Wiadomo że nie są to już te herosy co 30 lat temu, ale gdyby nie fatalna akustyka to można by to uznać za epokowe wydarzenie. Przypomnę to jedno z największych dzieł rockowych wszechczasów. Pewnie napiszę jeszcze o tym opasły felietonik ale dzisiaj już nie mam czasu. Zapraszam