Ze zdumieniem przyglądam się tym potyczkom PiS-u z Konfederacją. Przypomnę parę faktów
-Obecnie Konfa ma 16 posłów więc rozmowa z nimi na tematy koalicyjne jest pozbawiona sensu. Wyglądają mniej więcej tak jak Watykan w czasie kiedy to klasyk pytał ile ma szabel
–Jaki będzie krajobraz polityczny po wyborach w 2027 czy daj Boże wcześniejszych wyborach nie wiadomo. Pożyjemy zobaczymy. Wiara w oszałamiający wynik Konfy wydaje się płonna. Braun już odszedł a Mentzen z Bosakiem się nie pogodzą bo to są skrajnie różne osobowości. Łączy ich jedynie krytyka wszystkiego co się rusza. Przy pierwszej próbie zbudowania czegokolwiek się rozlecą. Jak już pisałem to nie jest rasowa partia polityczna. To jest klub dyskusyjny gdzie członkowie ścigają się na radykalizm. Oni chcą se tam siedzieć, kasować diety i krytykować wszystko co się rusza. Po jaką cholerę im jakieś sojusze i władza?
–Przypadłość Mentzena nie pozwala mu kierować czymkolwiek. Trudności w interakcjach społecznych, trudności z adaptacją do zmian, empatią. Owszem, wysoki poziom inteligencji ale nieporadność w innych sprawach. Oni się świetnie nadają na doradców, ale nie powinni się brać do kierowania nawet osławionym kioskiem z cebulą
–Bosak owszem, jest bystry i gada do rzeczy. Niestety nie potrafi tam walnąć pięścią w stół i ustawić towarzystwo. Rada liderów. Co to k..a jest? Oznacza to że tam nie ma lidera tylko jest coś na modłę grupenfirera WOLF-a. To jest zabawa chłopców w krótkich spodenkach. Nic nie mogę bo muszę się zapytać WOLFA
–To PiS potrzebuje Konfy a nie na odwrót. A niby do czego obecnie potrzebna jest pisiorom Konfa? Brakuje im do brydża? Przecież te 16 folklorystycznych szabel nie pozwala nawet myśleć o czymkolwiek. Jeśli już to Hołownia czy PSL
–Priorytetem jest odsunięcie od władzy reżimu a nie jakieś dywagacje co za dwa lata. Obwąchiwanie się bardziej z Hołownią i gumofilcami bo to oni są języczkiem u wagi a nie kółko brydżowe Mentzena. Szarża Hołowni z tym zamachem stanu który mu proponowali się podoba i z tego może się coś urodzić
–Kaczyński snuje jakąś tam opowieść, wizję, deklarację współpracy. Może i jest to słabe. Proszę mi pokazać wizję czy opowieść Mentzena. Oni nie mają nic do zaoferowania prócz pustej krytyki w stylu Tyszki. Mentzen prędzej zawrze koalicję z targowicą niż pisiorami
–Deklaracja Polska Kaczyńskiego którą obecnie przeczytałem jest sensowna i można się pod tym podpisać. Z tym że jeśli już planuje się sojusz z Konfą to taką deklarację należałoby stworzyć wspólnie. To musi być koalicja na zasadach partnerskich bo na inną się nie zgodzą. Kaczyński nie umie gadać z potencjalnymi koalicjantami i wymaga podporządkowania. To źle wróży. Uważam że powinni stworzyć zespół do prac nad nową Konstytucją a nie wymyślać jakieś deklaracje. Wychodzi na to, że Polska jest skazana na koalicję PiS-u z Konfederacją ale to jest póki co bujanie w obłokach. Trzeba najpierw odsunąć od władzy reżim
–PiS 29,8%, KO 28,3%, Konfa 14,2%. Oto uśrednione dane i raczej wiele się nie zmieni. Wcześniejsze wybory są w interesie prawicy ale pod warunkiem że potrafi się zjednoczyć. Są także w interesie Polski bo to jest najgorszy rząd od czasu stanu wojennego